Wybrane wiersze poetów epoki baroku
Opracowanie jedenastu wierszy polskiego baroku – trzech sonetów Mikołaja Sępa Szarzyńskiego, trzech utworów Daniela Naborowskiego, trzech Jana Andrzeja Morsztyna i dwóch fraszek Wacława Potockiego. Obok rozmyślań o przemijaniu i walce duszy z ciałem są tu konceptystyczne wiersze o miłości i gorzkie obrazki z życia szlachty.
Materiały do lektury
O książce
W spisie lektur dla liceum i technikum (zakres podstawowy) figuruje hasło „wybrane wiersze poetów epoki baroku”. Rozporządzenie nie podaje ani nazwisk, ani tytułów. Wybór należy więc do nauczyciela i do podręcznika. Na tej stronie omawiamy jedenaście utworów czterech poetów, które najczęściej trafiają do szkolnych podręczników i których uczniowie najczęściej szukają w internecie. Każdy z nich opracowujemy w całości, dzieląc tekst na strofy albo na kilkuwersowe odcinki.
Mikołaja Sępa Szarzyńskiego reprezentują trzy sonety z cyklu sześciu, czyli Sonet I O krótkości i niepewności na świecie żywota człowieczego, Sonet IV O wojnie naszej, którą wiedziemy z szatanem, światem i ciałem i Sonet V O nietrwałej miłości rzeczy świata tego. Z Daniela Naborowskiego wybraliśmy Krótkość żywota, Marność („Świat hołduje marności”) i Cnota grunt wszystkiemu. Z Jana Andrzeja Morsztyna bierzemy Do trupa, Niestatek („Oczy są ogień, czoło jest zwierciadłem”) i Cuda miłości („Przebóg! Jak żyję, serca już nie mając?”). Wacława Potockiego reprezentują dwie fraszki z Ogrodu fraszek, czyli Zbytki polskie i Pospolite ruszenie.
Morsztyn ma dwa wiersze pod tytułem Niestatek. Pierwszy, ośmiowersowy, zaczyna się od słów „Oczy są ogień” i to jego omawiamy szczegółowo. Drugi, szesnastowersowy, zaczyna się od słów „Prędzej kto wiatr w wór zamknie”. Krótko przedstawiamy go w streszczeniu szczegółowym, bo niektóre podręczniki wybierają właśnie ten tekst.
Wiersze Sępa Szarzyńskiego, Naborowskiego i Morsztyna cytujemy za Wolnymi Lekturami. Sonety Sępa są tam opracowane według wyboru Rytmy abo wiersze polskie z 1914 roku, wiersze Naborowskiego według tomu Poezje w opracowaniu Jana Dürr-Durskiego (1961), a wiersze Morsztyna według tomu 275 wierszy (1977). Fraszki Potockiego i wiersz Cnota grunt wszystkiemu cytujemy za Wikiźródłami. Potocki pochodzi tam z wydania Ogrodu fraszek przygotowanego przez Aleksandra Brücknera (Lwów 1907), a strona wiersza Naborowskiego nie podaje wydania, z którego przepisano tekst. We wszystkich cytatach zostawiamy staropolską ortografię i fleksję, np. „wszytko” zamiast „wszystko”, „prętki” zamiast „prędki”, „krwie” zamiast „krwi”, „abo” zamiast „albo”.
Czas i miejsce akcji
Utwory liryczne nie mają fabuły, dlatego mówimy o czasie powstania wierszy i o miejscach, które się w nich pojawiają. Omawiane utwory dzieli ponad sto lat. Sęp Szarzyński pisał najprawdopodobniej w latach 1568–1581, a jego sonety ukazały się drukiem dopiero w 1601 roku, po śmierci poety. Naborowski (1573–1640) tworzył w pierwszej połowie XVII wieku, głównie na dworze Radziwiłłów na Litwie. Morsztyn (1621–1693) pisał wiersze miłosne w połowie stulecia. Swój tom Lutnia skomponował w 1661 roku. Potocki (1621–1696) zestawił Ogród fraszek na przełomie 1690 i 1691 roku, a wiersze tego zbioru powstawały głównie w latach 1677–1690.
Miejsca przywołane w omawianych wierszach:
- niebo, po którym suną „obrotne obłoki”, i Tytan, który pędzi czas (Sonet I);
- „cień głęboki” grzechów, w którym poeta widzi swoją młodość (Sonet I);
- świat pod niebem jako pole nieustannej bitwy z szatanem, nazwanym srogim hetmanem ciemności (Sonet IV);
- dom, czyli ciało, w którym mieszka duch (Sonet IV);
- miejsce przy Bogu, gdzie człowiek będzie walczył bezpiecznie (Sonet IV);
- kolebka, grób i mogiła oraz koło czasu, z którego spadają ludzie (Krótkość żywota);
- pałac, stół zastawiony półmiskami, wsie i osady, a nawet miejsce ponad Tryjonami, czyli gwiazdami północnego nieba (Cnota grunt wszystkiemu);
- dom zmarłego, gdzie trup leży przy świecach, nakryty suknem, i piekielna śreżoga, czyli żar, w którym płonie kochanek (Do trupa);
- Etna, morze, jaskinia, w której słońce szłoby na nocleg, więzienie i pustynia (drugi Niestatek);
- karoca zaprzężona w sześć koni, stoły z cukrowymi piramidami i kryształami, dom strzeżony przez dragonów oraz granice ojczyzny, które co roku się kurczą (Zbytki polskie);
- obóz pospolitego ruszenia z wałami i namiotami, pole, z którego strzelają Kozacy, oraz Proszowice, miejsce sejmików szlachty krakowskiej, gdzie szlachcic chce rozliczyć rotmistrza (Pospolite ruszenie).
Kluczowe wątki
Przemijanie. Sęp Szarzyński zaczyna Sonet I od obrazu nieba, które obraca się bez przerwy i pędzi czas, a śmierć idzie tuż za człowiekiem wielkimi krokami. Naborowski w Krótkości żywota nazywa ludzkie życie dźwiękiem, cieniem, dymem i punktem. Dodaje, że wielu ludzi umarło zaraz po urodzeniu. Obaj przypominają, że nikt nie wie, ile czasu mu zostało.
Marność dóbr ziemskich. Bogactwo, władza, sława i rozkosz nie dają szczęścia, bo przemijają. U Sępa odwodzą człowieka od Boga, u Naborowskiego okazują się fraszką. Trwała jest tylko cnota i sława, która z niej płynie. Potocki pokazuje to samo z perspektywy obyczaju. Szlachta myśli o karocach i perłach, a ojczyzna co roku traci ziemie.
Walka duchowa. W Sonecie IV życie na ziemi to wojna z trzema wrogami. Są nimi szatan, świat i ciało. Człowiek jest w niej słaby i rozdarty, więc może wygrać tylko z pomocą Boga. Sonet V tłumaczy, dlaczego tak się dzieje. Dusza z natury kocha, ale ciało podsuwa jej rzeczy nietrwałe zamiast wiecznego piękna, którym jest Bóg.
Miłość jako zagadka. Morsztyn pisze o miłości dowcipnie i przewrotnie. Zakochany jest martwy jak trup, a zarazem płonie. Żyje bez serca, płacze w ogniu i ucieka od oczu, które go cieszą. Kochanka jest piękna tylko wtedy, gdy nie ma kłótni. Taka miłość zaskakuje rozum, który na nic się nie zdaje.
Szlachta i państwo. Potocki ostro ocenia rodaków. W Zbytkach polskich szlachta, magnaci i duchowni wydają majątki na zbytek, a żołnierze umierają bez żołdu. W Pospolitym ruszeniu szlachta w obozie nie chce wstać na alarm, bo uważa, że wolnego szlachcica nie wolno budzić. Zabawna scenka mówi o upadku dyscypliny i o chorej wolności.
Bóg jako jedyne oparcie. Wszyscy omawiani poeci, choć w różny sposób, wskazują na Boga. Sęp mówi o Nim jako o własnej szczęśliwości człowieka i woła do Niego „Królu powszechny”. Naborowski radzi kochać i żartować, ale przede wszystkim bać się Boga. Nawet Potocki kończy satyrę przypomnieniem, że przykład walki ze światem i ciałem ludzie mają w Panu.
Geneza utworu
Barok trwał w kulturze europejskiej od końca XVI do XVIII wieku. W Polsce była to epoka sporów religijnych, wojen z Kozakami, Szwedami i Turkami oraz kryzysu państwa szlacheckiego. W poezji odbiło się to niepokojem, myślą o śmierci i marności świata, ale też zamiłowaniem do zaskakujących pomysłów. Dwa najważniejsze nurty tej poezji to poezja metafizyczna i konceptyzm. Obok nich rozwijała się poezja ziemiańska i satyra obyczajowa.
Mikołaj Sęp Szarzyński urodził się około 1550 roku pod Lwowem i zmarł młodo, około 1581 roku. Za życia nie wydał żadnego zbioru. Jego wiersze zebrał brat Jakub i ogłosił w 1601 roku pod tytułem Rytmy abo wiersze polskie. W tomie znalazło się sześć sonetów. Należą one do pierwszych sonetów w literaturze polskiej. Badacze spierają się, czy Sęp był ostatnim poetą renesansu, czy pierwszym poetą baroku. Wielu uważa go za prekursora baroku i najwybitniejszego polskiego poetę nurtu metafizycznego.
Daniel Naborowski urodził się w 1573 roku w Krakowie jako syn aptekarza i był kalwinem. Studiował m.in. w Wittenberdze, Bazylei i Padwie, gdzie pobierał prywatne lekcje u Galileusza. Przez większość życia służył Radziwiłłom jako sekretarz i dyplomata. Zmarł w 1640 roku w Wilnie. W jego wierszach łączą się renesansowa pochwała rozsądku i barokowe przekonanie o marności świata. Stąd motyw vanitas, czyli marności, w Krótkości żywota i Marności.
Jan Andrzej Morsztyn (1621–1693) był dworzaninem, dyplomatą i podskarbim wielkim koronnym. Po wykryciu spisku przeciw Janowi III Sobieskiemu uciekł do Francji i tam zmarł. Poezję traktował jako zabawę słowem. Za życia prawie jej nie drukował, a wiersze krążyły w odpisach. Wzorował się przede wszystkim na włoskim poecie Giambattiście Marinie. Od jego nazwiska pochodzi określenie marinizm. Nawet tytuł tomu Lutnia nawiązuje do zbioru Mariniego La Lira.
Wacław Potocki (1621–1696) był ziemianinem z okolic Biecza. Wychował się wśród braci polskich, czyli arian, i w 1658 roku pod przymusem przeszedł na katolicyzm. Walczył m.in. pod Beresteczkiem w 1651 roku, więc życie obozowe znał z doświadczenia. Pod koniec życia zebrał swoje drobne wiersze w ogromnym zbiorze Ogród, ale nie plewiony. Zbiór liczy około 1830 anegdot, fraszek i wierszy. W całości wydał go dopiero Aleksander Brückner w 1907 roku pod tytułem Ogród fraszek.
Znaczenie tytułu
Nazwa „wybrane wiersze poetów epoki baroku” pochodzi z rozporządzenia. Nie jest tytułem żadnego zbioru. Słowo „barok” pochodzi prawdopodobnie od portugalskiego określenia nieregularnej perły. Dobrze oddaje upodobanie poetów tej epoki do dziwności, kontrastu i przepychu.
Tytuły wierszy mówią wiele o ich treści. Sęp Szarzyński nadaje sonetom tytuły jak rozprawom filozoficznym, które zaczynają się od „O”, np. O krótkości i niepewności na świecie żywota człowieczego. Tytuł od razu podaje temat rozważania. Naborowski woli tytuły krótkie i ogólne. Krótkość żywota i Marność nazywają prawdę, którą wiersz ilustruje. Cnota grunt wszystkiemu to gotowa sentencja, w której „grunt” znaczy fundament. U Morsztyna tytuł bywa zagadką rozwiązaną w tekście. Dopiero lektura wyjaśnia, dlaczego wiersz miłosny nazywa się Do trupa, a słowo „niestatek” znaczy po prostu „niestałość”. Tytuły Potockiego wskazują temat satyry. Pospolite ruszenie było wojskiem złożonym ze szlachty powoływanej na wojnę, a „zbytki” to przesadny luksus.
Kompozycja, narracja, język
Sonety Sępa Szarzyńskiego i dwa sonety Morsztyna mają po czternaście wersów. W wydaniu Wolnych Lektur Sonety IV i V oraz oba sonety Morsztyna dzielą się na dwie strofy czterowersowe i dwie trzywersowe. W Sonecie I ostatnie sześć wersów rozbito na strofę czterowersową i dwuwiersz. W Sonetach IV i V rymy układają się w schemat abba abba cdc dee, zaliczany do odmiany francuskiej sonetu. Sonet I kończy się inaczej, bo po dwóch czterowierszach abba ma rymy cdcd i rymowany dwuwiersz ee. W pierwszej części sonetu Sęp opisuje sytuację albo stawia problem, a w drugiej wyciąga wnioski, często w formie modlitwy. Jego język jest trudny. Pełno w nim inwersji, czyli przestawionego szyku, przerzutni i skrótów myślowych. Zdanie „A chciwa może odciąć rozkosz nędzą / Śmierć” trzeba czytać „chciwa śmierć może odciąć rozkosz nędzą”. Ta trudność jest zamierzona. Oddaje niepokój człowieka, który nie umie uporządkować świata.
Naborowski buduje wiersze z wyliczeń i sentencji. W Krótkości żywota jeden wers zawiera aż siedem rzeczowników oznaczających rzeczy ulotne. W Cnocie grunt wszystkiemu czternaście wersów z rzędu zaczyna się od słów „Nic to”. Taka anafora długo buduje napięcie, a pięć ostatnich wersów przynosi rozwiązanie. Marność jest krótkim wierszem siedmiozgłoskowym z rymami parzystymi. Środkowe wersy powtarzają te same słowa w odwróconym porządku („Miłujmy i żartujmy, / Żartujmy i miłujmy”).
Morsztyn jest mistrzem konceptu, czyli zaskakującego pomysłu, na którym opiera się cały wiersz. Do trupa zbudowano na paralelach „ty… ja…”. Kochanek porównuje się ze zmarłym punkt po punkcie, a puenta pokazuje, że jego los jest gorszy. W Cudach miłości pada szereg pytań retorycznych pełnych oksymoronów, czyli połączeń wykluczających się pojęć, np. żyć bez serca, płonąć w płaczu. Niestatek ma dwie części o tej samej budowie. Najpierw pada siedem wyszukanych porównań urody panny, potem te same części twarzy dostają brzydkie nazwy.
Potocki pisze trzynastozgłoskowcem z rymami parzystymi i używa języka potocznego szlachcica. Zbytki polskie to długie wyliczenie zaczynające się raz po raz od „Żeby”, przerwane gorzkim „Choć”. Pospolite ruszenie jest scenką z dialogiem. Mówią w nim rotmistrz, dobosz i zaspany szlachcic, a narrator tylko krótko komentuje. Pojawiają się dawne słowa wojskowe, takie jak „placowa straż”, „samopał”, „rotmistrz”, „dobosz”, oraz soczyste wyzwiska.
Bohaterowie — Wybrane wiersze poetów epoki baroku
Częste pytania — Wybrane wiersze poetów epoki baroku
Jakie wiersze obejmuje lektura „Wybrane wiersze poetów epoki baroku”?
Rozporządzenie nie wymienia żadnych autorów ani tytułów, dlatego decyduje nauczyciel. Omawiamy jedenaście utworów, po które szkolne podręczniki sięgają najchętniej i których uczniowie najczęściej szukają. Są to trzy sonety Sępa Szarzyńskiego, „Krótkość żywota”, „Marność” i „Cnota grunt wszystkiemu” Naborowskiego, „Do trupa”, „Niestatek” i „Cuda miłości” Morsztyna oraz „Zbytki polskie” i „Pospolite ruszenie” Potockiego.
O czym jest Sonet I Sępa Szarzyńskiego?
O krótkości życia i o tym, że dobra ziemskie odciągają człowieka od Boga. Poeta widzi, jak szybko mija czas i jak blisko jest śmierć, żałuje grzechów młodości i chwali tego, kto w porę rozpozna w bogactwie i władzy tylko cienie.
Z kim walczy człowiek w Sonecie IV?
Z trzema wrogami wymienionymi w tytule. Są to szatan, nazwany srogim hetmanem ciemności, świat ze swoimi marnościami i własne ciało. Człowiek jest za słaby, by wygrać sam, dlatego prosi Boga, by postawił go przy sobie.
Co znaczy pierwszy wers Sonetu V „I nie miłować ciężko, i miłować”?
Poeta mówi, że nie kochać jest ciężko, ale kochanie rzeczy przemijających to „nędzna pociecha”. Człowiek z natury musi kochać, tylko powinien skierować miłość ku Bogu, wiecznemu pięknu.
Jak Naborowski opisuje życie w „Krótkości żywota”?
Jako coś ulotnego. W jednym wersie nazywa je dźwiękiem, cieniem, dymem, wiatrem, błyskiem, głosem i punktem. Dodaje, że trwa krócej niż mgnienie oka, a wielu ludziom kolebka stała się grobem.
Czym jest anafora w wierszu „Cnota grunt wszystkiemu”?
To powtórzenie tych samych słów na początku kolejnych wersów. Naborowski czternaście razy zaczyna wers od „Nic to” i wylicza dobra ziemskie, które nic nie znaczą. Dopiero na końcu mówi, że trwała jest tylko cnota.
Dlaczego kochanek z wiersza „Do trupa” uważa, że ma gorzej niż zmarły?
Bo obaj są zabici, ale trup nic już nie czuje, a kochanek cierpi i płonie. Zmarły rozsypie się w proch, a zakochany nie może nawet spłonąć do końca, bo stał się wiecznym paliwem własnego ognia.
Co znaczy tytuł „Niestatek”?
„Niestatek” to dawne słowo oznaczające niestałość, zmienność. W wierszu „Oczy są ogień” uroda panny zmienia się w brzydotę, gdy dochodzi do kłótni. W drugim „Niestatku” Morsztyn twierdzi, że łatwiej zamknąć wiatr w worku, niż znaleźć stałą kobietę.
Czym jest koncept i konceptyzm?
Koncept to wyszukany, zaskakujący pomysł, na którym opiera się cały wiersz. Konceptyzm był głównym nurtem poezji barokowej, który dążył do zadziwiania czytelnika kontrastami, paradoksami i puentami. W Polsce mistrzami konceptu byli Morsztyn i Naborowski.
Czym jest marinizm?
To styl poetycki nazwany od włoskiego poety Giambattisty Marina. Cechowała go efektowna forma, wiele metafor, antytez, hiperbol i paradoksów oraz tematyka miłosna. W Polsce najważniejszym marinistą był Jan Andrzej Morsztyn.
Kogo zalicza się do polskiej poezji metafizycznej?
Przede wszystkim Mikołaja Sępa Szarzyńskiego. Do tego nurtu zalicza się też m.in. Sebastiana Grabowieckiego i Stanisława Grochowskiego, a niektóre wiersze Naborowskiego, takie jak „Krótkość żywota” i „Marność”, mają podobną problematykę. Poezja metafizyczna mówi o przemijaniu, marności świata i nadziei na zbawienie.
Czy Sęp Szarzyński był poetą renesansu czy baroku?
Badacze się o to spierają. Żył w czasach Kochanowskiego i zmarł około 1581 roku, ale jego sonety mają wiele cech barokowych, takich jak niepokój, poczucie marności i trudny, zawiły styl. Dlatego często nazywa się go prekursorem polskiego baroku.
Z czego śmieje się Potocki w „Pospolitym ruszeniu”?
Z szlachty, która w obozie wojskowym nie chce wstać na alarm. Szlachcic budzony w nocy wyzywa dobosza, uważa rotmistrza za tchórza i grozi mu sejmikiem. W końcu cały obóz śpi, choć nieprzyjaciel jest blisko.
Co krytykuje Potocki w „Zbytkach polskich”?
Zamiłowanie szlachty, magnatów i duchownych do luksusu. Wylicza karoce z sześcioma końmi, srebrne stroje służby, perły i złote naczynia. Zestawia ten przepych z kurczącymi się granicami kraju i żołnierzami, którzy nie dostają żołdu.
Skąd pochodzą cytaty i dlaczego mają dawną pisownię?
Sonety Sępa, „Krótkość żywota” i „Marność” Naborowskiego oraz wiersze Morsztyna cytujemy za Wolnymi Lekturami, a fraszki Potockiego i „Cnotę grunt wszystkiemu” za Wikiźródłami. Potocki pochodzi z wydania „Ogrodu fraszek” Aleksandra Brücknera z 1907 roku. Strona wiersza Naborowskiego w Wikiźródłach nie podaje, z jakiego wydania przepisano tekst. Cytaty zostawiamy w staropolskiej postaci, np. „wszytko”, „prętki”, „krwie”, „abo”.