Podmiot liryczny wierszy Naborowskiego — charakterystyka postaci
Mówiący w wierszach „Krótkość żywota”, „Marność” i „Cnota grunt wszystkiemu” w utworze Wybrane wiersze poetów epoki baroku. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.
W wierszach Naborowskiego mówi ktoś, kto przemyślał sprawy ostateczne i chce się tą wiedzą podzielić. W Krótkości żywota zwraca się do czytelnika per „ty” i „nieboże”. Przypomina mu, że jutro nie będzie tym, kim jest dziś, a życie jest tylko dźwiękiem, cieniem i dymem.
W Marności mówi „my”. Nie potępia zabawy i miłości. Zachęca nawet, by kochać i żartować, byle pobożnie i uczciwie. Wie jednak, że ponad wszystko trzeba bać się Boga, bo wtedy śmierć przestaje straszyć.
W Cnocie grunt wszystkiemu przemawia jak kaznodzieja. Wylicza pałace, złoto, żony, wnuki, urzędy i korony, i każdą z tych rzeczy kwituje słowami „Nic to”. Za jedyne prawdziwe bogactwo uznaje cnotę i sławę, która z niej płynie.
Cechy — Podmiot liryczny wierszy Naborowskiego
| Cecha | Uzasadnienie w tekście |
|---|---|
| Świadomy przemijania | Nazywa życie „Dźwięk, cień, dym, wiatr, błysk, głos, punkt” („Krótkość żywota”). |
| Pogodny | Zachęca „Miłujmy i żartujmy” („Marność”). |
| Umiarkowany | Radość ma być „pobożnie, uczciwie” („Marność”). |
| Pobożny | Uważa, że trzeba „Nad wszytko bać się Boga” („Marność”). |
| Ceniący cnotę | Twierdzi, że kto żyje cnotą, „ma dosyć, choć nie ma niczego” („Cnota grunt wszystkiemu”). |
| Pouczający | Zwraca się do czytelnika „nieboże” i przestrzega go przed złudzeniami („Krótkość żywota”). |
Częste pytania — Podmiot liryczny wierszy Naborowskiego
Do kogo mówi poeta w „Krótkości żywota”?
Do czytelnika, którego nazywa „ty” i „nieboże”. Chce mu uświadomić, jak krótko trwa ludzkie życie.
Czy podmiot liryczny Naborowskiego potępia radość życia?
Nie. W „Marności” zachęca, by kochać i żartować, ale pobożnie, uczciwie i w czystości.
Co według niego odbiera lęk przed śmiercią?
Bojaźń Boża. Kto ponad wszystko boi się Boga, dla tego śmierć i trwoga są „fraszką”.
Co uważa za jedyną trwałą wartość?
Cnotę i dobrą sławę, która z niej płynie. Wszystko inne przemija i „za nic wszytko stanie”.
Jakim tonem mówi podmiot liryczny Naborowskiego?
Spokojnym i pouczającym. W odróżnieniu od Sępa Szarzyńskiego nie wyraża lęku, tylko dzieli się mądrością o przemijaniu.