Dżuma
Albert Camus
lektura obowiązkowa klasy 1–4 liceum

Dżuma

W Oranie zaczynają zdychać szczury, a potem umierają ludzie i miasto zostaje zamknięte. Camus pyta, co robi się ze złem, którego nie da się ani wytłumaczyć, ani pokonać do końca.

Materiały do lektury

O książce

„Dżuma” to powieść paraboliczna Alberta Camusa, wydana w Paryżu w 1947 roku przez Gallimarda; po polsku ukazała się w 1957 roku w przekładzie Joanny Guze. Opowiada o epidemii dżumy, która wybucha w algierskim Oranie i przez niecały rok zamyka miasto w kwarantannie.

Fabuła jest realistyczna co do szczegółu: szczury, pierwsze zgony, wahania władz, zamknięcie bram, statystyki, groby zbiorowe, surowica, wygasanie epidemii. Pod tą warstwą leży jednak przypowieść. Camus pisał ją przez całą wojnę i dla pierwszych czytelników dżuma znaczyła jedno: niemiecką okupację, kolaborację i ruch oporu.

Sam autor nie ograniczał jednak sensu książki do jednej sytuacji historycznej. Dżuma jest u niego nazwą zła w ogóle — tego, które przychodzi bez uprzedzenia, nie wybiera winnych i nie daje się wytłumaczyć. Pytanie powieści brzmi: co robić, kiedy takie zło już jest.

Czas i miejsce akcji

Oran, duże portowe miasto na wybrzeżu algierskim, wówczas we francuskiej kolonii. Czas podany jest celowo niedokładnie: „lata czterdzieste XX wieku”, bez konkretnej daty rocznej. To zabieg typowy dla paraboli — nieokreśloność pozwala czytać opowieść jako historię każdego miejsca i każdej epoki.

Narrator opisuje Oran we wstępie bez sentymentu: miasto brzydkie, handlowe, odwrócone tyłem do morza, gdzie ludzie pracują, żeby się wzbogacić, i nudzą się w wolnym czasie. Nie ma tam gołębi, drzew ani ogrodów. Właśnie taka zwyczajność jest potrzebna — katastrofa spada na miejsce, w którym nic się nigdy nie działo.

Epidemia trwa od kwietnia do lutego następnego roku. Bramy zamykają się po kilku tygodniach wahania i pozostają zamknięte przez wiele miesięcy; to zamknięcie, a nie sama choroba, jest głównym doświadczeniem bohaterów.

Kluczowe wątki

Rieux i lekarski obowiązek. Doktor Bernard Rieux leczy od pierwszego dnia do ostatniego, nie wierząc ani w Boga, ani w to, że jego praca cokolwiek ostatecznie zmieni. Gdy ktoś nazywa jego postawę bohaterstwem, odpowiada, że chodzi tylko o uczciwość, a uczciwość w jego zawodzie polega na wykonywaniu go.

Rambert i wybór. Paryski dziennikarz, który utknął w Oranie przypadkiem i całymi miesiącami organizuje ucieczkę do kobiety, którą kocha. Kiedy ucieczka wreszcie jest możliwa, zostaje — bo, jak mówi, wstyd byłoby być szczęśliwym samemu. To najczystszy przykład wyboru w całej powieści.

Paneloux i pytanie o Boga. Jezuita, który w pierwszym kazaniu tłumaczy epidemię jako zasłużoną karę bożą. Potem patrzy na wielogodzinną agonię małego dziecka — i drugie kazanie brzmi zupełnie inaczej: mówi już nie „wy”, tylko „my”, i o wierze, która musi przyjąć wszystko albo odrzucić wszystko.

Tarrou i świętość bez Boga. Przybysz, który organizuje ochotnicze oddziały sanitarne. Opowiada Rieux, że jako chłopiec zobaczył swojego ojca-prokuratora żądającego kary śmierci i od tamtej pory nie godzi się na żadne zabijanie, także to w imię słusznej sprawy. Chce być świętym, choć nie wierzy w Boga.

Geneza utworu

Camus notował pomysł na powieść o epidemii już w 1941 roku i pracował nad nią przez całą okupację. Studiował relacje o wielkich zarazach w historii, od Aten po Londyn, i przepisywał je do dzienników. Jednocześnie redagował konspiracyjne pismo „Combat”.

Osobiste doświadczenie było równie ważne. Chory na gruźlicę Camus wyjechał w 1942 roku na kurację w góry Masywu Centralnego i został tam odcięty przez lądowanie aliantów w Afryce Północnej; jego żona została w Algierii i nie widzieli się przez wiele miesięcy. Rozłąka, tęsknota i wygnanie we własnym kraju — główne tematy części drugiej — są zapisem tych miesięcy.

Powieść stała się natychmiastowym sukcesem i dostała Nagrodę Krytyków. Czytano ją wtedy jednoznacznie: dżuma to okupacja, oddziały sanitarne to ruch oporu, Cottard to kolaborant, który dobrze się czuje w nowym porządku.

Znaczenie tytułu

Dżuma jest w powieści chorobą i metaforą jednocześnie, przy czym Camus pilnuje, żeby żadna z tych warstw nie unieważniła drugiej. Medyczne opisy są dokładne, statystyki wiarygodne, a umieranie pokazane bez upiększeń — dopiero na tym gruncie sens przenośny cokolwiek znaczy.

Najszersze odczytanie podaje sam Tarrou: każdy nosi w sobie dżumę i nikt na świecie nie jest od niej wolny, więc trzeba nieustannie czuwać, żeby przez nieuwagę nie tchnąć jej komuś w twarz. W tym ujęciu dżuma to gotowość do usprawiedliwienia cudzej śmierci — cecha, która nie potrzebuje wojny, żeby się objawić.

Dlatego zakończenie nie jest triumfalne. Gdy miasto świętuje otwarcie bram, Rieux przypomina, że bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika, potrafi przez dziesiątki lat czekać w meblach i bieliźnie, a kiedyś znowu obudzi swoje szczury i wyśle je, by umierały w szczęśliwym mieście.

Kompozycja, narracja, język

Powieść dzieli się na pięć części, zbudowanych jak akty klasycznej tragedii: początek epidemii, zamknięcie miasta, kulminacja, przesilenie i wyzwolenie. Rytm wyznaczają daty, liczby zgonów i pory roku — Camus celowo naśladuje formę kroniki.

Narrator przez większość książki mówi o sobie w trzeciej osobie i podkreśla, że stara się być obiektywnym kronikarzem, opierającym się na dokumentach i cudzych zapiskach. Dopiero w ostatniej części ujawnia, kim jest: to doktor Rieux. Ten chwyt ma znaczenie — człowiek, który przez cały czas relacjonował cierpienie z dystansem, sam stracił w epidemii przyjaciela i żonę.

Styl jest suchy, powściągliwy i pozbawiony patosu, co przy takim temacie jest decyzją, a nie brakiem środków. Camus pisał, że wobec zbiorowej śmierci jedyną uczciwą formą jest protokół. Najmocniejsze sceny powieści — agonia dziecka, kazania Paneloux, nocna kąpiel Rieux i Tarrou w morzu — działają właśnie dlatego, że zostały opowiedziane bez podniesionego głosu.

Bohaterowie — Dżuma

Albert Camus O autorze Albert Camus (1913–1960)

Syn niepiśmiennej sprzątaczki z algierskiego przedmieścia, który w wieku czterdziestu czterech lat odebrał Nobla. Trzy lata później zginął w wypadku, mając w kieszeni niewykorzystany bilet na pociąg.

Twórczość — Albert Camus

Częste pytania — Dżuma

O czym jest „Dżuma” Alberta Camusa?

O epidemii dżumy, która wybucha w algierskim Oranie i na wiele miesięcy zamyka miasto w kwarantannie. Powieść pokazuje, jak w obliczu zła zachowują się różni ludzie: lekarz, ksiądz, dziennikarz, urzędnik i przestępca. Pod warstwą realistyczną kryje się parabola o okupacji i o złu w ogóle.

Co symbolizuje dżuma w powieści?

Na poziomie historycznym — niemiecką okupację Francji, co dla czytelników z 1947 roku było oczywiste. Szerzej: zło w ogóle, które przychodzi bez uprzedzenia, nie wybiera winnych i nie daje się wytłumaczyć. Tarrou dodaje jeszcze jedno znaczenie: dżumą jest gotowość do usprawiedliwienia cudzej śmierci, którą każdy nosi w sobie.

Kto jest narratorem „Dżumy”?

Doktor Bernard Rieux, ale ujawnia to dopiero w ostatniej części powieści. Przez cały czas pisze o sobie w trzeciej osobie i podkreśla, że stara się być obiektywnym kronikarzem. Ten chwyt ma znaczenie: człowiek relacjonujący cierpienie z dystansem sam stracił w epidemii przyjaciela i żonę.

Dlaczego Rambert zrezygnował z ucieczki?

Bo — jak sam mówi — wstyd byłoby być szczęśliwym samemu. Przez wiele tygodni organizował nielegalny wyjazd do kobiety, którą kochał, a gdy ucieczka wreszcie stała się możliwa, został w Oranie i przystąpił do oddziałów sanitarnych. To najczystszy akt wyboru w całej powieści.

Na czym polega przemiana ojca Paneloux?

W pierwszym kazaniu tłumaczy epidemię jako zasłużoną karę bożą i mówi do mieszkańców „wy”. Potem asystuje przy wielogodzinnej agonii małego syna sędziego Othona. W drugim kazaniu mówi już „my” i stawia sprawę inaczej: wobec cierpienia dziecka wiara musi przyjąć wszystko albo odrzucić wszystko, środka nie ma.

Kim jest Jean Tarrou?

Przybyszem spoza Oranu, który organizuje ochotnicze oddziały sanitarne. Jako chłopiec zobaczył swojego ojca-prokuratora żądającego w sądzie kary śmierci i od tamtej pory nie godzi się na żadne zabijanie, także w imię słusznej sprawy. Mówi, że chce być świętym, choć nie wierzy w Boga. Umiera tuż przed otwarciem bram miasta.

Dlaczego Cottard cieszy się z epidemii?

Bo jest ścigany listem gończym. Przed wybuchem dżumy próbował się powiesić ze strachu przed aresztowaniem; w zamkniętym mieście policja ma inne zajęcia, wszyscy boją się tak samo jak on, a czarny rynek daje mu zarobek i pozycję. Gdy epidemia się kończy, Cottard traci rozum i strzela do przechodniów.

Jaką rolę pełni Joseph Grand?

Jest najskromniejszą i chyba najważniejszą postacią powieści. Drobny urzędnik, który prowadzi statystyki zgonów, bo o to go poproszono, a wieczorami od lat poprawia pierwsze zdanie powieści, której nigdy nie napisze. Camus pisze o nim z czułością — jeśli ta książka ma bohatera, to właśnie jego.

Co oznacza zakończenie „Dżumy”?

Nie jest to zwycięstwo. Bramy się otwierają i miasto świętuje, ale Tarrou umarł kilka dni wcześniej, a żona Rieux zmarła w odległym sanatorium. Ostatnie zdania ostrzegają, że bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika — potrafi przez dziesiątki lat czekać w meblach i bieliźnie, aż kiedyś znów obudzi swoje szczury.

Czy „Dżuma” to powieść egzystencjalistyczna?

Camus sam odrzucał tę etykietę. Bliżej jego twórczości do filozofii absurdu: świat nie dostarcza sensu, którego człowiek w nim szuka, ale to nie zwalnia z uczciwości wobec innych. „Dżuma” dodaje do tego solidarność jako jedyną możliwą odpowiedź — nie jako pocieszenie, tylko jako praktykę.

Gdzie i kiedy rozgrywa się akcja „Dżumy”?

W Oranie, portowym mieście w ówczesnej Algierii Francuskiej, w latach czterdziestych XX wieku. Camus celowo nie podaje dokładnego roku — nieokreśloność czasu jest cechą paraboli. Epidemia trwa od kwietnia do lutego następnego roku.

Czy na tej stronie są cytaty z „Dżumy”?

Nie. Zarówno oryginał Alberta Camusa, jak i polski przekład Joanny Guze z 1957 roku są objęte prawem autorskim, więc nie publikujemy z nich cytatów. Streszczenia, plan wydarzeń, problematyka i charakterystyki postaci to nasze własne opracowania.

Czy „Dżuma” jest lekturą obowiązkową?

Tak, w liceum i technikum w zakresie podstawowym, w całości. Należy do najczęściej wykorzystywanych lektur maturalnych — daje materiał do wypracowań o postawach wobec zła, o odpowiedzialności, o cierpieniu niewinnych i o solidarności.

Pozostałe lektury obowiązkowe — liceum i technikum