Jean Tarrou — charakterystyka postaci

Przybysz, organizator oddziałów sanitarnych w utworze Dżuma. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Tarrou pojawia się w Oranie na kilka tygodni przed epidemią, mieszka w hotelu, nie ma widocznego zajęcia i prowadzi notatki, w których zapisuje drobiazgi: starca plującego na koty, orkiestrę w kinie, ton głosu konduktora. Te zapiski stają się potem częścią kroniki Rieux.

To on przychodzi do lekarza z propozycją zorganizowania ochotniczych oddziałów sanitarnych, kiedy administracja nie radzi sobie już z liczbą chorych. Robi to bez patosu i bez pytania o zapłatę; z czasem oddziały stają się głównym narzędziem walki z zarazą.

Powód wyjaśnia dopiero pod koniec powieści, w nocnej rozmowie z Rieux. Jako siedemnastolatek poszedł zobaczyć ojca przy pracy i usłyszał, jak ten łagodny, domowy człowiek żąda w sądzie ściętej głowy oskarżonego. Od tamtej pory Tarrou uważa, że cały porządek społeczny opiera się na zgodzie na zabijanie, i odmawia udziału w czymkolwiek, co tę zgodę zakłada.

Stąd jego formuła: każdy nosi w sobie dżumę i nikt na świecie nie jest od niej wolny, więc trzeba nieustannie czuwać. Pytany, czy w coś wierzy, odpowiada, że chciałby być świętym, choć Boga nie ma. Zaraża się, gdy epidemia już wygasa, i umiera w domu Rieux na kilka dni przed otwarciem bram.

Cechy — Jean Tarrou

Cechy postaci Jean Tarrou wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
Obcy z wyboruPrzyjechał do Oranu przed epidemią, nie ma tam rodziny ani interesów, a zostaje dobrowolnie.
OrganizatorTo on tworzy ochotnicze oddziały sanitarne, gdy administracja przestaje sobie radzić.
Radykalny przeciwnik zabijaniaNie godzi się na żadną śmierć zadaną w imię czegokolwiek, także sprawiedliwości.
Uważny obserwatorProwadzi notatki o drobiazgach życia miasta, które wchodzą potem do kroniki Rieux.
Świecki świętyMówi, że chciałby być świętym, choć nie wierzy w Boga — i umiera tuż przed końcem epidemii.

Częste pytania — Jean Tarrou

Kim jest Jean Tarrou?

Przybyszem spoza Oranu, który mieszka w hotelu i prowadzi notatki o mieście. Gdy wybucha epidemia, organizuje ochotnicze oddziały sanitarne i zostaje najbliższym współpracownikiem oraz jedynym przyjacielem doktora Rieux.

Dlaczego Tarrou nie godzi się na zabijanie?

Bo jako siedemnastolatek poszedł zobaczyć swojego ojca-prokuratora w sądzie i usłyszał, jak ten łagodny, domowy człowiek żąda ściętej głowy oskarżonego. Zrozumiał wtedy, że porządek społeczny opiera się na zgodzie na śmierć — i odmówił udziału w czymkolwiek, co tę zgodę zakłada.

Co znaczy zdanie, że każdy nosi w sobie dżumę?

Tarrou rozszerza w ten sposób tytułową metaforę: dżumą jest gotowość do usprawiedliwienia cudzej śmierci, a nosi ją w sobie każdy. Dlatego trzeba nieustannie czuwać, żeby przez chwilę nieuwagi nie tchnąć jej komuś w twarz. To najszersze odczytanie tytułu w całej powieści.

Co znaczy, że Tarrou chce być świętym bez Boga?

Że stawia sobie maksymalne wymagania moralne — nigdy nie być po stronie zadających śmierć — nie opierając ich na żadnej wierze religijnej. To sedno propozycji Camusa: etyka bez metafizyki, oparta wyłącznie na solidarności z cierpiącymi.

Kiedy umiera Tarrou?

Pod koniec powieści, gdy epidemia już wyraźnie ustępuje, szczury wróciły na ulice, a prefektura ogłosiła, że bramy zostaną wkrótce otwarte. Umiera w domu Rieux, po dwudniowej walce — zanim bramy naprawdę się otworzą.

Czym jest nocna kąpiel Rieux i Tarrou?

Jedyną sceną czystego szczęścia w całej powieści. Po nocnym wyznaniu Tarrou obaj wymykają się na plażę i płyną w ciepłym morzu, przez kilka minut wolni od miasta i od epidemii. Camus umieścił tę scenę tuż przed końcem, żeby pokazać, czego dżuma nie zdołała ludziom odebrać.