Artysta
Kogut, który zawsze chciał zostać artystą, zgłasza się do cyrku i przedstawia się jako lew. Gdy Dyrektor proponuje mu posadę koguta, obrażony odchodzi. To krótkie satyryczne opowiadanie Sławomira Mrożka o ambicji, która nie liczy się z rzeczywistością.
Materiały do lektury
O książce
Artysta to krótkie opowiadanie satyryczne Sławomira Mrożka. Ukazało się po raz pierwszy w 1983 roku w „Tygodniku Powszechnym”, a w 1990 roku weszło do zbioru Małe prozy. Mrożek mieszkał wtedy od dwudziestu lat na emigracji. Tekst mieści się na jednej stronie i składa się głównie z krótkich rozmów.
Bohaterami są zwierzęta, które mówią i zachowują się jak ludzie. Kogut znajduje w gazecie ogłoszenie, że cyrk szuka zwierząt. Od dawna marzy o karierze artysty, więc idzie na przesłuchanie razem z Lisem i narratorem. Przed Dyrektorem cyrku przedstawia się jako lew. Dyrektor uznaje jego ryk za niezły, ale zauważa, że są lepsze lwy, i proponuje mu pracę w roli koguta. Kogut odrzuca ofertę, bo nie zamierza udawać ptaka. W drodze powrotnej narrator pyta, po co to wszystko, a odpowiedź za Koguta daje Lis.
Opowiadanie jest lekturą obowiązkową w klasach VII–VIII szkoły podstawowej i czyta się je w całości. To opracowanie również obejmuje cały tekst. Utwór jest chroniony prawem autorskim, dlatego nie przytaczamy z niego cytatów i opisujemy wszystko własnymi słowami.
Czas i miejsce akcji
Mrożek nie podaje ani daty, ani nazwy miejscowości. Wydarzenia następują po sobie bez przerw i trwają zapewne kilka godzin. Kogut czyta ogłoszenie, idzie do cyrku, odbywa krótką rozmowę z Dyrektorem i wraca. Czas jest współczesny, na co wskazują gazeta z ogłoszeniami i marzenia bohatera o kontrakcie z amerykańską wytwórnią filmową.
Miejsca akcji:
- Nieokreślone miejsce, w którym Kogut czyta ogłoszenie w gazecie i postanawia się zgłosić.
- Droga do cyrku, podczas której Kogut snuje przy Lisie marzenia o sławie.
- Plac, na którym rozstawiany jest namiot cyrkowy. Dyrektor przyjmuje tu Koguta na świeżym powietrzu i tu rozgrywa się najważniejsza scena opowiadania.
- Droga powrotna z cyrku, na której pada puenta utworu.
Miejsca, o których bohaterowie tylko mówią:
- Zagranica, dokąd Kogut chciałby wyjeżdżać na występy.
- Metro-Goldwyn-Mayer, słynna amerykańska wytwórnia filmowa, z którą Kogut zamierza podpisać kontrakt.
Kluczowe wątki
Ogłoszenie i marzenia. Kogut dowiaduje się z gazety, że cyrk szuka zwierząt. Uważa to za szansę swojego życia, bo od zawsze chciał być artystą. Już w drodze widzi siebie jako gwiazdę. Liczy na sławę, pieniądze, a może i wyjazdy za granicę. Lis złośliwie dodaje, że z zagranicy się wraca. Kogut odpowiada, że tam podpisze kontrakt z Metro-Goldwyn-Mayer.
Przesłuchanie. Dyrektor przyjmuje Koguta na świeżym powietrzu, przy rozstawianym namiocie, i uprzejmie pyta go o godność. Kogut krótko przedstawia się jako lew. Zdziwiony Dyrektor pyta, czy kandydat jest tego pewien, a Kogut dodaje, że ewentualnie może być tygrysem. Dyrektor prosi więc o próbkę ryku. Kogut ryczy, jak umie, a Dyrektor ocenia, że wypadło to nieźle, choć są lepsze lwy.
Propozycja i odmowa. Dyrektor nie przegania kandydata. Mówi, że mógłby go zaangażować, gdyby zgodził się występować jako kogut. Bohater czuje się urażony. Oświadcza, że nie będzie udawał ptaka dla czyjejś przyjemności, i rezygnuje z pracy. Dyrektor żegna się z nim.
Powrót i puenta. W drodze powrotnej Kogut ponuro milczy. Narrator w końcu nie wytrzymuje i pyta, dlaczego tak się upierał przy roli lwa. Zamiast Koguta odpowiada Lis. Pyta narratora, czy spotkał kiedyś artystę bez ambicji. To pytanie zamyka opowiadanie i pozostawia ocenę czytelnikowi.
Geneza utworu
Sławomir Mrożek zaczynał jako rysownik i autor krótkich, absurdalnych opowiadań. W 1963 roku wyjechał z Polski i przez kolejne dziesięciolecia mieszkał za granicą, najdłużej we Francji, a w latach 1989–1996 w Meksyku. Przez cały ten czas pisał krótkie prozy, w których zwykłe sytuacje doprowadzał do absurdu, żeby pokazać ludzkie słabości.
Artysta ukazał się w 1983 roku w krakowskim „Tygodniku Powszechnym” (nr 22). Później Mrożek włączył go do zbioru Małe prozy, wydanego w Krakowie w 1990 roku. Opowiadanie należy do tekstów, w których autor sięga po konwencję bajki zwierzęcej. Zwierzęta zachowują się w nich jak ludzie, a przez to łatwiej dostrzec, z czego się śmiejemy.
Utwór czyta się jako satyrę na środowisko ludzi, którzy uważają się za artystów, choć brakuje im talentu. Można go też odczytać szerzej – jako obraz każdego, kto chce zajść wysoko, a nie umie ocenić własnych możliwości.
Znaczenie tytułu
Tytuł nazywa głównego bohatera tak, jak on sam chciałby być nazywany. Kogut uważa się za artystę, choć niczego jeszcze nie pokazał. Słowo „artysta” brzmi więc ironicznie, bo opowiadanie pokazuje kogoś, kto ma ambicje artysty, ale nie ma jego umiejętności.
Tytuł łączy się też z puentą. Lis tłumaczy upór przyjaciela tym, że prawdziwy artysta musi mieć ambicje. Ta odpowiedź każe zapytać, czym jest artyzm. Dla Koguta to sława, pieniądze i wielka rola. Utwór sugeruje, że bez talentu i pracy pozostaje tylko poza. Kogut chce być kimś innym, niż jest, i przez to traci szansę, która była w zasięgu ręki.
Kompozycja, narracja, język
Opowiadanie ma prostą, chronologiczną budowę. Składa się z kilku krótkich scen. Na początku Kogut czyta ogłoszenie i snuje marzenia, potem rozmawia z Dyrektorem, a na końcu wraca. Kulminacją jest moment, w którym Kogut odrzuca posadę. Utwór kończy się puentą, czyli zaskakującym zdaniem, które nadaje sens całej historii.
Narrator mówi w pierwszej osobie i bierze udział w wydarzeniach. Razem z Lisem przygląda się z bliska rozmowie Koguta z Dyrektorem, ale nie przedstawia się. Relacjonuje rozmowy niemal bez komentarzy i ocen, a jedyne pytanie zadaje dopiero na końcu. Dzięki temu czytelnik sam musi zdecydować, co myśli o bohaterze.
Większość tekstu wypełniają dialogi. Język jest prosty i potoczny, a zdania krótkie. Komizm wynika z absurdu, bo kogut z powagą podaje się za lwa, a dyrektor cyrku z równą powagą prosi go o ryk. Mrożek korzysta z personifikacji, ironii i groteski. Utwór przypomina bajkę zwierzęcą, ale nie kończy się morałem podanym wprost. Zamiast pouczenia pada pytanie Lisa, na które każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Bohaterowie — Artysta
O autorze
Sławomir Mrożek (1930–2013)
Polski dramatopisarz, prozaik i rysownik, mistrz groteski, autor „Tanga”, „Emigrantów” i „Policji”. Przez ponad trzydzieści lat mieszkał na emigracji.
Twórczość — Sławomir MrożekCzęste pytania — Artysta
O czym jest opowiadanie „Artysta”?
O Kogucie, który chce zrobić karierę w cyrku i przedstawia się Dyrektorowi jako lew. Kiedy dostaje propozycję pracy jako kogut, obraża się i odchodzi. To satyra na ludzi, którzy przeceniają swoje możliwości.
Kto jest autorem „Artysty”?
Sławomir Mrożek, polski prozaik, dramatopisarz i rysownik, autor między innymi „Tanga” i „Emigrantów”.
Kiedy ukazał się „Artysta”?
Po raz pierwszy w 1983 roku w „Tygodniku Powszechnym” (nr 22). W 1990 roku opowiadanie weszło do zbioru „Małe prozy”.
Kim są bohaterowie opowiadania?
Kogut, Lis i Dyrektor cyrku. Występuje też narrator, który opowiada w pierwszej osobie i towarzyszy Kogutowi, ale nie podaje swojego imienia.
Gdzie i kiedy rozgrywa się akcja?
Miejsce i czas nie są określone. Wydarzenia następują po sobie bez przerw i rozgrywają się w drodze do cyrku, przed rozstawianym namiotem cyrkowym i w drodze powrotnej.
Za kogo podaje się Kogut w cyrku?
Za lwa. Gdy Dyrektor okazuje zdziwienie, Kogut dodaje, że może być także tygrysem.
Jak Dyrektor sprawdza Koguta?
Prosi go, żeby zaryczał. Po próbie uznaje ryk za niezły, ale stwierdza, że są lepsze lwy.
Jaką pracę proponuje Kogutowi Dyrektor?
Pracę w cyrku w roli koguta, czyli zgodną z tym, kim bohater jest naprawdę.
Dlaczego Kogut odrzuca propozycję?
Czuje się urażony. Uważa, że rola koguta jest poniżej jego możliwości, i mówi, że nie będzie udawał ptaka dla przyjemności Dyrektora.
Jak kończy się opowiadanie?
W drodze powrotnej narrator pyta Koguta, dlaczego chciał być lwem. Odpowiada za niego Lis, pytając, czy narrator widział kiedyś artystę bez ambicji.
Do jakiego gatunku należy „Artysta”?
To krótkie opowiadanie satyryczne. Nawiązuje do bajki zwierzęcej, bo zwierzęta mówią i zachowują się jak ludzie, ale nie ma morału podanego wprost.
Dlaczego tytuł „Artysta” jest ironiczny?
Kogut nazywa siebie artystą, choć nie ma talentu ani doświadczenia. Tytuł powtarza jego wyobrażenie o sobie, a fabuła pokazuje, jak bardzo różni się ono od prawdy.
Czego uczy opowiadanie Mrożka?
Że ambicja powinna iść w parze z realną oceną własnych możliwości. Kogut odrzuca szansę na pracę, bo chce od razu grać rolę, do której się nie nadaje.
Ile czasu zajmuje przeczytanie „Artysty”?
Około dwóch minut. Tekst mieści się na jednej stronie, dlatego najlepiej przeczytać go w całości.
Dlaczego w opracowaniu nie ma cytatów?
Sławomir Mrożek zmarł w 2013 roku, a jego utwory są chronione prawem autorskim do końca 2083 roku. Tekstu „Artysty” nie ma w wolnym dostępie, dlatego nie przytaczamy z niego fragmentów i opisujemy go własnymi słowami.