Kuba Socha — charakterystyka postaci

Kulawy parobek Borynów w utworze Chłopi. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Kuba jest parobkiem u Borynów i najniżej postawioną osobą w całej wsi: nie ma ziemi, rodziny ani nazwiska, które by coś znaczyło. Kuleje, bo ma kolano przestrzelone jeszcze z dawnych czasów, i ciągnie nogę za sobą. Śpi w stajni, wstaje pierwszy, budzi pastuszka Witka i zaraz go żałuje: „pośpij se zdziebko, biedoto, pośpij”.

Jego historia, którą opowiada Witkowi po nocach, jest historią całego stanu. Ojciec, Pieter Socha, miał własny grunt, ale służył we dworze za furmana; po jego śmierci ziemię wzięli stryjowie, a chłopiec poszedł paść pańskie prosięta. Potem dziedzic wziął go do koni, bo umiał jeździć po ojcu, i zabierał na polowania po całym świecie.

Stąd bierze się jego kłusownictwo — jedyna rzecz, w której czuje się sobą. Podczas nocnej wyprawy do dworskiego lasu dostaje postrzał w nogę. Bojąc się, że zostanie oddany do szpitala, a więc wydany, odrąbuje ją sobie siekierą na progu stajni. „Juści, sam sobie obciął. Bał się szpitala, myślał głupi, że sobie pomoże, ale twardy chłop, ale zawzięty!”

Umiera cicho. Jambroży opatruje ranę, Rocho klęczy obok z latarnią i modli się ze łzami, a Kuba się uśmiecha i mówi, że nic go nie boli, że tylko sił mu ubyło. To najbardziej bezinteresowna postać w powieści, w której wszyscy o wszystko się targują — i Reymont każe jej odejść w chwili, gdy reszta wsi szykuje huczne wesele.

Cechy — Kuba Socha

Cechy postaci Kuba Socha wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
UbóstwoNie ma ziemi, rodziny ani niczego własnego; śpi w stajni gospodarza.
KalectwoKuleje od dawnego postrzału w kolano i ciągnie nogę za sobą.
DobroćUjmuje się za pastuszkiem Witkiem i okrywa go kożuchem, zamiast budzić do roboty.
Pasja myśliwskaChodzi na kłusownictwo do dworskiego lasu — jedynej rzeczy, którą robi dla siebie.
HartOdrąbuje sobie nogę siekierą i przy opatrunku nie wydaje głosu.

Częste pytania — Kuba Socha

Kim jest Kuba?

Kulawym parobkiem u Borynów, najbiedniejszym człowiekiem w Lipcach. Nazywa się Socha — po ojcu, Pietrze Sosze, który miał własny grunt, ale służył we dworze za furmana.

Dlaczego Kuba kuleje?

Ma kolano przestrzelone jeszcze sprzed akcji powieści i ciągnie nogę za sobą. Mimo to wstaje pierwszy w gospodarstwie i wykonuje pełną robotę parobka.

Dlaczego Kuba chodzi na kłusownictwo?

Bo od młodości jeździł z dziedzicem na polowania i strzelał „niezgorzej” — to jedyna umiejętność, która należy tylko do niego. Kłusuje w dworskim lesie, mimo że grozi za to więzienie.

Dlaczego Kuba odrąbał sobie nogę?

Bo bał się szpitala. Postrzelony w nogę podczas nocnej wyprawy do lasu, wiedział, że szpital oznacza ujawnienie kłusownictwa i sąd. Odrąbał więc nogę siekierą na progu stajni — i wykrwawił się.

Jak Kuba umiera?

Cicho. Jambroży składa i obwiązuje mu nogę, Rocho klęczy obok z latarnią i modli się ze łzami, a Kuba tylko się uśmiecha i mówi, że nic go nie boli, że „sił się ino wyzbył do cna”. Umiera krótko potem.

Po co Reymontowi ta postać?

Kuba jest jedynym bohaterem, który o nic się nie targuje i niczego nie chce dla siebie. Jego los pokazuje dno wiejskiej hierarchii — i to, co dzieje się z człowiekiem, który w świecie mierzonym morgami nie ma ani jednej.