Problematyka — Reduta Ordona, Świtezianka, Pan Tadeusz (księgi I, II, IV, X, XI, XII)

Motywy, symbole i interpretacja — z odwołaniem do konkretnych scen utworu.

Patriotyzm i ofiara za ojczyznę

Reduta Ordona pokazuje garstkę obrońców, którzy walczą z ogromną przewagą wroga. Nie mają szans, a mimo to strzelają do ostatniego naboju. Ordon wybiera śmierć, byle nie oddać Rosjanom prochu. Narrator przedstawia jego czyn jako świętą ofiarę i nazywa go patronem szańców. Wiersz powstał po klęsce powstania i miał dodać otuchy pokonanym. Przegrana bitwa stała się w nim powodem do dumy i wzorem dla następnych pokoleń.

Despotyzm cara i niewola

Narrator przerywa opis bitwy, by oskarżyć cara. Władca siedzi daleko od frontu i jednym ruchem brwi skazuje ludzi na zesłanie i knut. Boją się go dworzanie, Turcy, a nawet dyplomaci z Paryża. Rosyjscy żołnierze nie są w wierszu złymi ludźmi. To masa, która idzie na śmierć, bo car jest dla niej Bogiem. Dopiero po śmierci ich dusze przestają go słuchać. Wiersz kończy się zapowiedzią, że Bóg ukarze despotyzm tak, jak Ordon ukarał zdobywców reduty.

Okrucieństwo wojny

Mickiewicz nie upiększa bitwy. Pokazuje kule rozrywające ludzi, jęki rannych, żołnierza, który nie ma już czym strzelać, i wrogów pełznących jak robactwo. Porównania do lawy, byka, węża i anioła śmierci budzą grozę. Po wybuchu z reduty zostaje bezkształtna bryła ziemi. Obrońcy i napastnicy leżą w jednej mogile i dopiero tam zawierają pokój. Wobec śmierci wszyscy żołnierze okazują się równi.

Prawda historyczna i legenda

W wierszu Ordon ginie, a w rzeczywistości przeżył wybuch i zmarł ponad pół wieku później we Florencji. Nie wiadomo też na pewno, kto wywołał eksplozję. Mickiewicz nie pisał kroniki, tylko budował legendę. Dzięki niemu Ordon stał się symbolem bohaterstwa, a reduta nr 54 nosi do dziś jego imię. Na tym przykładzie widać, jak literatura tworzy narodową pamięć. Legenda okazała się tu silniejsza od faktów.

Wierność, zdrada i kara

Świtezianka opowiada o przysiędze i jej złamaniu. Dziewczyna nie ufa mężczyznom, więc wymaga od strzelca przysięgi i od razu go ostrzega. Potem wystawia go na próbę i strzelec ją przegrywa. Kara jest surowa, ale zgodna z ludową moralnością, w której słowo raz dane wiąże za życia i po śmierci. Podobnie jak w innych balladach z tego tomu, świat nadprzyrodzony ocenia czyny ludzi i wymierza sprawiedliwość. Strzelec zawodzi ufność dziewczyny, bo ulega urodzie i zmysłom.

Natura i świat nadprzyrodzony

W Świteziance przyroda żyje własnym życiem. Jezioro burzy się i wzdyma, fale kuszą strzelca, a modrzew jest świadkiem przysięgi i miejscem kary. Rusałka należy do świata ludowych wierzeń o wodnych istotach. Nikt nie wie, skąd przychodzi, a narrator do końca przyznaje, że nie zna odpowiedzi. Ballada nie tłumaczy cudu rozumem. Pokazuje świat, w którym siły natury i siły moralne są tym samym, a człowiek musi się z nimi liczyć. To typowo romantyczne spojrzenie na przyrodę i tajemnicę.

Pozostałe materiały — Reduta Ordona, Świtezianka, Pan Tadeusz (księgi I, II, IV, X, XI, XII)