Przedwiośnie
Stefan Żeromski
lektura obowiązkowa klasy 1–4 liceum

Przedwiośnie

Chłopak wychowany w Baku przyjeżdża do Polski, o której ojciec opowiadał mu bajkę o szklanych domach. Zastaje błotniste miasteczko, dwór pełen jedzenia i chałupy, w których nie da się mieszkać.

Przeczytaj lub pobierz — bezpłatnie
Audiobook — Przedwiośnie 10:52:31
10 rozdziałów · czyta Jacek Rozenek

Stefan Żeromski, Przedwiośnie. Książka pochodzi z serwisu Wolne Lektury — domena publiczna, opracowanie redakcyjne na licencji CC BY-SA 3.0.

Materiały do lektury

O książce

„Przedwiośnie” to ostatnia powieść Stefana Żeromskiego, ukończona w Konstancinie 21 września 1924 roku i wydana jeszcze w grudniu tego samego roku przez Jakuba Mortkowicza — z datą 1925 na karcie tytułowej. Autor zmarł niecały rok później.

Jest to powieść polityczna o młodym człowieku, który przyjeżdża do Polski odrodzonej po stu dwudziestu trzech latach niewoli i nie znajduje w niej nic z tego, co mu obiecano. Cezary Baryka urodził się w Baku, widział rewolucję rosyjską od środka, pochował oboje rodziców i przyjechał do kraju, o którym wiedział tylko tyle, ile opowiedział mu umierający ojciec.

Książka wywołała najostrzejszy spór literacki międzywojnia. Prawica oskarżała Żeromskiego o propagandę bolszewicką, lewica o zdradę rewolucji, publicyści rządowi o szkodzenie wizerunkowi państwa. Autor odpowiadał, że napisał ostrzeżenie, a nie program — i że jego bohater nie ma racji, tylko ma powody.

Czas i miejsce akcji

Akcja obejmuje mniej więcej piętnaście lat, od dzieciństwa Cezarego przed pierwszą wojną światową do początku lat dwudziestych. Zaczyna się w Baku nad Morzem Kaspijskim, w rosyjskim mieście naftowym, gdzie mieszka polska rodzina carskiego urzędnika.

Potem są: ogarnięte rewolucją i rzezią Baku, droga na zachód przez ogarnięte wojną domową imperium, przygraniczne miasteczko polsko-żydowskie, wojna polsko-bolszewicka 1920 roku, dwór w Nawłoci gdzieś w Polsce centralnej, folwark Chłodek i wreszcie Warszawa.

Ten układ nie jest przypadkowy. Każde miejsce to inna Polska: opowiedziana, wyśniona, ziemiańska, chłopska i wielkomiejska. Cezary przechodzi przez wszystkie i w żadnej się nie zatrzymuje.

Kluczowe wątki

Szklane domy. W drodze do kraju umierający Seweryn Baryka opowiada synowi o nowej polskiej cywilizacji: o hutach szkła nad Bałtykiem, o Wiśle ujętej w szklane wały, o tanich, jasnych, zdrowych domach dla wszystkich. Gdy Cezary staje w błotnistym miasteczku po polskiej stronie granicy, pyta sam siebie: gdzież są twoje szklane domy?

Nawłoć. Dwór, w którym je się po sześć razy dziennie, nikt nie pracuje, a czas płynie od śniadania do kuligu. To najbardziej zmysłowa część powieści i zarazem najostrzejszy jej zarzut: ziemiańska Polska jest piękna, gościnna, serdeczna — i pasożytnicza. Kilometr dalej, na Chłodku, komornicy mieszkają w warunkach, których Cezary nie umie znieść.

Dwie drogi. W Warszawie Cezary trafia między dwóch ludzi. Szymon Gajowiec, urzędnik państwowy i dawny przyjaciel jego matki, proponuje pracę u podstaw, reformy i cierpliwość: to dopiero przedwiośnie nasze. Antoni Lulek, student prawa i komunista, proponuje rewolucję. Cezary nie przyjmuje żadnej z tych ofert.

Miłość i wina. W Nawłoci Cezary jest kochany przez ubogą krewną Karolinę Szarłatowiczównę, romansuje z Laurą Kościeniecką i nie zauważa zapatrzonej w niego Wandy Okszyńskiej. Karolina umiera otruta strychniną; Wandę aresztują, ale ona wszystkiemu zaprzecza. Żeromski nie rozstrzyga sprawy i nie zdejmuje z bohatera odpowiedzialności.

Geneza utworu

Żeromski pisał „Przedwiośnie” w szóstym roku niepodległości, w kraju, który dopiero co odparł bolszewicką ofensywę, przeżył zabójstwo pierwszego prezydenta i hiperinflację, a reformy rolnej wciąż nie przeprowadził. Pisarz jeździł po kraju, znał wieś i przedmieścia i widział, jak wielka jest odległość między państwem z gazet a państwem z podwórka.

Niektóre elementy powieści są osobiste. Siedlce, rodzinne miasto Anny Zawadzkiej, z którą Żeromski związał się w 1913 roku, stały się rodzinnym miastem Jadwigi Barykowej i przedmiotem jej tęsknoty. Wiedza o rewolucji w Rosji pochodziła z relacji repatriantów, których w Polsce początku lat dwudziestych były setki tysięcy.

Data i miejsce ukończenia — Konstancin, 21 września 1924 — są wydrukowane pod ostatnim zdaniem powieści i tak przedrukowuje się je do dziś. Książka trafiła do księgarń w grudniu, ale na karcie tytułowej pierwszego wydania widnieje rok 1925.

Znaczenie tytułu

Przedwiośnie to pora między zimą a wiosną: śnieg jeszcze leży, błoto jest nie do przejścia, ale coś już rusza pod ziemią. Żeromski użył tego słowa jako metafory pierwszych lat niepodległości — państwa, które istnieje, ale jeszcze nie działa.

Sens tytułu wykłada w powieści Szymon Gajowiec: dopiero pierwszy wiosenny wiatr powiał nam w twarze, wychodzimy na przemarznięte role i bierzemy się do pługa nieumiejętnymi rękami. To najbardziej życzliwa interpretacja polskiej rzeczywistości, jaka w książce pada — i Cezary jej nie przyjmuje.

Metafora ma jednak drugie ostrze. Przedwiośnie bywa też porą przednówka i największego głodu; wiosna z niej niekoniecznie musi wyjść. Powieść kończy się w chwili, gdy nie wiadomo, czy przyjdzie odwilż, czy nawrót mrozu.

Kompozycja, narracja, język

Powieść składa się z trzech części o mówiących tytułach: „Szklane domy”, „Nawłoć” i „Wiatr od wschodu”, poprzedzonych krótkim „Rodowodem” — zwięzłym przedstawieniem rodziny Baryków, które działa jak konspekt całości. Trzy części to trzy zupełnie różne powieści pod jedną okładką: relacja z rewolucji, powieść dworska i powieść polityczna.

Narrator jest trzecioosobowy i wszechwiedzący, ale często zbliża się do punktu widzenia Cezarego tak mocno, że granica się zaciera. Dzięki temu czytelnik widzi Nawłoć najpierw jako raj, a dopiero potem jako skandal — dokładnie w tej kolejności, w jakiej widzi ją bohater.

Język jest typowo Żeromskiego: gęsty, nasycony metaforą, chwilami ekstatyczny. Opisy przyrody i jedzenia w Nawłoci należą do najbardziej zmysłowej prozy polskiej, a opisy nędzy — do najbardziej brutalnych. Ostatnie zdanie powieści jest za to krótkie i suche, bez jednego przymiotnika za dużo.

Bohaterowie — Przedwiośnie

Stefan Żeromski O autorze Stefan Żeromski (1864–1925)

Nazywano go sumieniem polskiej literatury i cztery razy zgłaszano do Nobla. Ostatnią książkę napisał o Polsce, na którą czekał całe życie — i nie był nią zachwycony.

Twórczość — Stefan Żeromski

Częste pytania — Przedwiośnie

O czym jest „Przedwiośnie” Żeromskiego?

O Cezarym Baryce, który urodził się i wychował w Baku, przeżył tam rewolucję rosyjską, stracił oboje rodziców i przyjechał do Polski odrodzonej po zaborach. Zamiast obiecanych przez ojca szklanych domów zastaje błotniste miasteczko, ziemiański dwór pełen jedzenia i chłopskie chałupy, w których nie da się mieszkać. Powieść pyta, co zrobić z takim krajem — i nie daje odpowiedzi.

Co to są szklane domy?

To wizja nowej polskiej cywilizacji, którą umierający Seweryn Baryka opowiada synowi w drodze do kraju: huty szkła nad Bałtykiem, Wisła ujęta w szklane wały, tanie, jasne i zdrowe domy dla wszystkich. Opowieść jest zmyślona. W polszczyźnie „szklane domy” oznaczają od tego czasu obietnicę bez pokrycia.

Z jakich części składa się „Przedwiośnie”?

Z trzech: „Szklane domy” (Baku, rewolucja, podróż do Polski), „Nawłoć” (życie w dworze ziemiańskim i na folwarku Chłodek) oraz „Wiatr od wschodu” (Warszawa, spór o przyszłość kraju). Całość poprzedza krótki „Rodowód”, przedstawiający rodzinę Baryków.

Dlaczego powieść nosi tytuł „Przedwiośnie”?

Bo przedwiośnie to pora między zimą a wiosną: śnieg jeszcze leży, jest błoto i przednówek, ale coś już rusza pod ziemią. Żeromski użył tego obrazu jako metafory pierwszych lat niepodległości. Wykłada go w powieści Szymon Gajowiec: „to dopiero przedwiośnie nasze”.

Jak kończy się „Przedwiośnie”?

Demonstracją robotniczą idącą pod Belweder. Gdy drogę zagradza oddział piechoty, Cezary wychodzi z szeregów robotników i idzie osobno, na czele tłumu, wprost na żołnierzy. Żeromski nie napisał, co stało się dalej — zakończenie jest celowo otwarte.

Czy Cezary Baryka jest komunistą?

Nie. Widział rewolucję w Baku od środka i wie, jak się kończy — jego własna matka umarła na przymusowych robotach. Odrzuca argumenty Antoniego Lulka tak samo jak program Szymona Gajowca. Ostatnia scena nie jest przystąpieniem do rewolucji, bo bohater wychodzi z szeregów robotników.

Kim jest Szymon Gajowiec?

Wysokim urzędnikiem odrodzonego państwa i dawnym przyjacielem matki Cezarego, w której kochał się w młodości. Reprezentuje drogę reform: praca u podstaw, oświata, reforma rolna, własna waluta, cierpliwość. Prosi Cezarego o współpracę i o czas.

Kim jest Antoni Lulek?

Studentem prawa, chorowitym i niezwykle oczytanym komunistą, który wprowadza Cezarego w środowisko partyjne. Jest świetnym dialektykiem i trafnie diagnozuje polskie nierówności, ale Cezary nie przyjmuje jego recepty.

Kto zabił Karolinę Szarłatowiczównę?

Powieść tego nie rozstrzyga. Sekcja wykazała strychninę, u wuja Wandy Okszyńskiej znaleziono słoik z tą samą trucizną, a Wandę aresztowano — ale ona wszystkiemu zaprzeczyła i niczego nie wyjaśniła. Wanda była zakochana w Cezarym, którego Karolina kochała.

Co pokazuje Nawłoć?

Ziemiańską Polskę: dwór, w którym jada się kilka razy dziennie, nikt nie pracuje, a czas płynie od śniadania do kuligu. Wielosławscy są serdeczni i gościnni, ale ich świat utrzymuje się dzięki ludziom z sąsiednich wsi, którzy nie mają nic. Kontrast Nawłoci i Chłodka to najmocniejszy zarzut powieści.

Kim są komornicy z Chłodka?

Bezrolnymi chłopami, którzy mieszkają „kątem” u gospodarzy, śpią na ławkach i zapieckach i nie mają nic własnego. Chodzą na zarobek do dworów i do bogatszych chłopów. Cezary poznaje ich życie po przenosinach na folwark Chłodek i to doświadczenie zmienia go bardziej niż cokolwiek innego w Polsce.

Dlaczego „Przedwiośnie” wywołało skandal?

Bo każda strona odczytała je jako atak. Prawica zarzucała Żeromskiemu propagandę bolszewicką, lewica — zdradę rewolucji, publicyści rządowi — szkodzenie wizerunkowi młodego państwa. Autor odpowiadał, że napisał ostrzeżenie, a nie program.

Kiedy powstało i kiedy zostało wydane „Przedwiośnie”?

Żeromski ukończył powieść w Konstancinie 21 września 1924 roku — data jest wydrukowana pod ostatnim zdaniem. Książka ukazała się nakładem Jakuba Mortkowicza jeszcze w grudniu 1924 roku, ale na karcie tytułowej pierwszego wydania widnieje rok 1925.

Czy „Przedwiośnie” jest lekturą obowiązkową?

Tak, w liceum i technikum w zakresie podstawowym, w całości. Jest jedną z najczęściej wykorzystywanych lektur maturalnych — dostarcza materiału do wypracowań o utopii, rozczarowaniu, nierównościach społecznych i o tym, czym jest ojczyzna dla kogoś, kto nigdy jej nie widział.

Pozostałe lektury obowiązkowe — liceum i technikum