Behemot — charakterystyka postaci

Demon-paź w postaci ogromnego czarnego kota w utworze Mistrz i Małgorzata. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Behemot to demon-paź, który w Moskwie przybiera postać czarnego kota wielkości wieprza, chodzącego na dwóch łapach. Jego imię pochodzi z Księgi Hioba, gdzie Behemot jest potworem ziemi; w demonologii bywał uznawany za demona żarłoczności i za tego, który zmusza ludzi do obżarstwa.

W praktyce Behemot pełni w powieści funkcję komicznego rozsadnika porządku. Wsiada do tramwaju i kupuje bilet, przemawiając do motorniczej; pije wódkę i zagryza ją marynowanymi grzybkami; gra z Wolandem w szachy i oszukuje; odkręca konferansjerowi głowę w teatrze Variétés, a potem przykręca ją z powrotem bez śladu. Gdy milicja szturmuje mieszkanie przy Sadowej, ostrzeliwuje się z pistoletu i podpala lokal.

Ta groteska nie jest tylko ozdobą. Behemot najmocniej pokazuje mechanizm, na którym opiera się cała satyra Bułhakowa: w Moskwie nikogo nie dziwi gadający kot dłużej niż kilka minut, bo wszystko natychmiast tłumaczy się hipnozą albo złudzeniem. Absurd jest mniej niepokojący niż rzeczywistość, która go otacza.

W finale, gdy świta odlatuje z Moskwy i odzyskuje prawdziwe postaci, na miejscu kota pojawia się chłopiec-paź — najlepszy błazen, jaki istniał na świecie. Groteskowa maska opada i zostaje ktoś, kto przez cały czas odgrywał rolę.

Cechy — Behemot

Cechy postaci Behemot wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
GroteskowośćKot wielkości wieprza, który mówi, chodzi na dwóch łapach i kupuje bilet w tramwaju.
ŻarłocznośćPije wódkę, zagryza grzybkami i je bez końca — zgodnie z demonologiczną tradycją swojego imienia.
Poczucie humoruNajzabawniejsza postać powieści; jego dialogi są najczęściej cytowanymi fragmentami książki.
Skłonność do oszustwaGra z Wolandem w szachy i oszukuje, a potem się wypiera.
Prawdziwa naturaPrzy odlocie z Moskwy okazuje się chłopcem-paziem, najlepszym błaznem, jaki istniał.

Częste pytania — Behemot

Kim jest Behemot?

Demonem-paziem ze świty Wolanda, który w Moskwie przybiera postać ogromnego czarnego kota chodzącego na dwóch łapach. Mówi, pije wódkę, gra w szachy i bierze udział we wszystkich akcjach świty.

Skąd pochodzi imię Behemot?

Z Księgi Hioba, gdzie Behemot jest potężnym potworem ziemi. W tradycji demonologicznej uchodził za demona żarłoczności — co Bułhakow wykorzystuje, każąc mu bez przerwy jeść i pić.

Co Behemot robi w teatrze Variétés?

Odkręca głowę konferansjerowi Bengalskiemu, który przeszkadzał w seansie, a potem — na prośby publiczności — przykręca ją z powrotem bez najmniejszego śladu. Konferansjer trafia jednak do kliniki psychiatrycznej.

Dlaczego nikogo nie dziwi gadający kot?

Bo Moskwa Bułhakowa wszystko natychmiast racjonalizuje. Zjawiska nadprzyrodzone tłumaczy się hipnozą, spiskiem albo chorobą psychiczną, a kto upiera się przy tym, co widział, trafia do szpitala. To najostrzejszy chwyt satyryczny powieści.

Kim Behemot jest naprawdę?

Chłopcem-paziem. Gdy świta Wolanda odlatuje z Moskwy i odzyskuje prawdziwe postaci, na miejscu kota pojawia się młody demon nazwany najlepszym błaznem, jaki kiedykolwiek istniał.

Po co Bułhakowowi ta postać?

Behemot niesie cały komizm powieści i jednocześnie służy satyrze: jego absurdalne wyczyny odsłaniają, jak łatwo Moskwa godzi się z każdym absurdem, byle nie musieć zadawać pytań.