Cytaty — Zemsta
14 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.
„Rejent Milczek — słodki, cichy, z kornym licem, ale z diabłem, z diabłem w duszy!”
Charakterystyka sąsiada w ustach wroga — i mimo to najtrafniejszy opis Rejenta w całej sztuce. Cześnik dodaje zaraz, że sam tam nie pójdzie, bo tamten mógłby otruć albo zabić skrycie.
„Mur graniczny, trzech murarzy! On rozkazał! on się waży! Mur graniczny! — Trzech na murze! Trzech wybiję, a mur zburzę!”
Reakcja na wiadomość o naprawie muru. Widać tu cały mechanizm Cześnika: powtórzenia, urwane zdania, wykrzykniki i decyzja podjęta w ciągu czterech wersów.
„Jakież nowe dziś żądania chmurzą jasność twego czoła? Nigdyż granic, nigdyż miary — nicże wstrzymać cię nie zdoła, nawet miłość twojej Klary?”
Spotkanie przy murze. Klara i Wacław jako jedyni mówią w tej komedii językiem lirycznym — Fredro odróżnia ich stylem od reszty świata przedstawionego.
„Giną za mną te kobiety!”
Fragment opowieści o greckiej księżnej, tygrysie i porwaniu, w której nie ma słowa prawdy. Papkin przerywa sam sobie i gubi wątek, a Cześnik nawet nie udaje, że słucha.
„Mój majstruniu, mówcie śmiało, opiszemy sprawę całą. Każdy kułak spieniężymy: że was bito, wszyscy wiémy.”
Spisywanie skargi do sądu. Rejent podpowiada murarzom zeznania, których ci wcale nie chcą złożyć — jeden z nich odpowiada wprost „niekoniecznie”. Zdrobnienia i uprzejmy ton są tu narzędziem, nie uprzejmością.
„Ha! — to Cześnik wisieć będzie. Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba.”
Sztandarowe powiedzenie Rejenta, którym kończy niemal każdą rozmowę. Tu pada bezpośrednio po stwierdzeniu, że sąsiad trafi na szubienicę — i to zestawienie pokazuje, ile warta jest jego pobożność.
„Ostre noże topisz w sercu syna twego. — Nie ma złego bez dobrego.”
Wacław błaga ojca, żeby nie żenił go z Podstoliną. Rejent odpowiada przysłowiem. To najzimniejsza wymiana zdań w komedii i moment, w którym widać, że syn jest dla niego kolejnym narzędziem odwetu.
„Jeśli nie chcesz mojej zguby, krrokodyla daj mi, luby!”
Papkin skarży się na kaprysy Klary, która zażądała od niego krokodyla. Cytat żyje dziś własnym życiem jako przysłowie o niewykonalnych żądaniach — najczęściej bez świadomości, skąd pochodzi.
„Niech cię czarci chwycą z taką pustą mózgownicą! „Mocium panie” — cymbał pisze! — Jaśnie pana własne słowo.”
Kulminacja sceny dyktowania listu, najsłynniejszego fragmentu komicznego polskiego teatru. Dyndalski zapisał jako część listu pańskie przyzwyczajenie językowe i broni się jednym zdaniem, na które nie ma odpowiedzi.
„Więc testament mój ułożę.”
Przekonany, że Cześnik go otruł, Papkin siada do spisywania ostatniej woli. W testamencie rozdaje rzeczy, których nie posiada, i prosi o pomnik na grobie. Komizm przechodzi tu na chwilę w coś smutniejszego.
„Artemizę dostanie najdzielniejszy rycerz w Europie, pod warunkiem, aby pomnik postawił na mym grobie.”
Fragment testamentu. Artemiza to imię, które Papkin nadał własnej szabli — jedynej rzeczy, jaką naprawdę ma, i jedynej, której nigdy nie użył.
„O fortuno tygrysico! I trucizna, i wesele — to za wiele! to za wiele!”
Papkin z testamentem w ręku patrzy, jak orszak idzie do kaplicy. Dla niego dzień, w którym jednocześnie umiera i tańczy na weselu, jest szczytem niesprawiedliwości losu.
„Mocium panie, z nami zgoda.”
Cztery słowa, którymi kończy się wojna trwająca lata. Cześnik podaje rękę Rejentowi, a ten przyjmuje ją z niskim ukłonem — bez jednego zdania wyjaśnienia z którejkolwiek strony.
„Tak jest, zgoda, a Bóg wtedy rękę poda.”
Ostatni wers komedii. Wacław staje na środku sceny, jedną ręką trzymając Klarę, drugą Cześnika, i zamyka utwór morałem, który brzmi jak przysłowie — bo się nim stał.
Cytaty pochodzą z utworu Zemsta, którego autorem jest Aleksander Fredro. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.