Cytaty — Tajemniczy ogród
18 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.
„Biedne maleństwo! — rzekł. — Nie ostał się nikt. Nikt przyjść nie może.”
Rozdział I. Oficerowie znajdują w opustoszałym domu Mary, o której wszyscy zapomnieli w czasie cholery. Cytaty pochodzą z przekładu Jadwigi Włodarkiewiczowej (pierwsze wydanie 1914, tekst według wydania Gebethnera i Wolffa z 1917 roku), udostępnionego przez Wolne Lektury. W tym przekładzie Dickon nazywa się Dick, Martha to Marta, Susan Sowerby to Zuzanna, a rudzik jest gilem.
„My oboje, niby panienka i ja, to sobie podobni jesteśmy. Jesteśmy ulepieni z tej samiutkiej gliny.”
Rozdział IV. Stary ogrodnik bez ogródek mówi Mary, że oboje są nieurodziwi i mają niemiłe charaktery.
„Chcesz być moim przyjacielem?”
Rozdział IV. Mary pierwszy raz mówi łagodnie, zwracając się do gila śpiewającego na jabłonce. Ben jest tym zdumiony.
„A czy panienka lubi samą siebie?”
Rozdział VII. Marta odpowiada tak na słowa Mary, że nikt jej nie lubi. Powtarza pytanie, które kiedyś zadała jej matka.
„Oto znajdowała się w tajemniczym ogrodzie!”
Rozdział VIII. Zakończenie rozdziału, w którym Mary znajduje drzwi pod bluszczem i otwiera je kluczem.
„Skradłam ogród”
Rozdział X. Mary zdradza Dickowi swój sekret. Boi się, że ktoś jej odbierze ogród, o który nikt poza nią nie dba.
„Taka żywa jak panienka albo ja”
Rozdział XI. Dick nacina gałąź róży i pokazuje Mary, że pod szarą korą jest żywa, zielona tkanka.
„Jak zobaczysz kawałek ziemi, który byś mieć pragnęła, weź go sobie, dziecko, i… życie wlej w niego!”
Rozdział XII. Wuj odpowiada na prośbę Mary o „kawałek ziemi”. Dziewczynka przypomina mu zmarłą żonę, która też kochała rośliny.
„Jestem Colin Craven. Kto ty jesteś?”
Rozdział XIII. Nocne spotkanie dzieci. Każde z nich myśli najpierw, że drugie jest duchem albo snem.
„Cała twoja choroba to histeria i złość.”
Rozdział XVII. Mary krzyczy na Colina w czasie jego nocnego napadu. Jej złość uspokaja go skuteczniej niż łagodność dorosłych.
„Będę zdrów teraz! Będę zdrów! — zawołał. — Mary! Dicku! Zdrów będę! I będę żył zawsze, zawsze, zawsze!”
Rozdział XX. Colin pierwszy raz rozgląda się po kwitnącym ogrodzie.
„Nie jestem wcale kaleką!”
Rozdział XXI. Odpowiedź na słowa Bena Weatherstaffa, który zagląda przez mur. Zaraz potem Colin wstaje z fotela.
„Panicz sam czaruje”
Rozdział XXII. Colin pyta Dicka, czy to on sprawił czarami, że chłopiec stoi na nogach.
„Czary zawsze pchają, ciągną i czynią coś z niczego.”
Rozdział XXIII. Fragment mowy Colina o „doświadczeniu naukowym”, wygłoszonej do Mary, Dicka i Bena.
„Niech się śmieją!”
Rozdział XXIV. Lekarz nie rozumie, dlaczego dzieci nie jedzą obiadów, a tyją. Pani Medlock mówi mu, że ciągle się śmieją.
„Gdybym był jej duchem, to by mnie ojciec mój kochał.”
Rozdział XXV. Mary mówi Colinowi, że jest podobny do matki z portretu, z którego zdjął zasłonę.
„Twoja matusia jest tu w tym ogrodzie, wierzę w to niezłomnie.”
Rozdział XXVI. Matka Dicka przytula Colina, który mówi, że chciałby, by była jego matką.
„Gdzie róże, chłopcze, posiejesz Nie mogą zakwitnąć osty”
Rozdział XXVII. Wierszyk, którym narrator podsumowuje swoją myśl, że dobre myśli wypierają złe.
Cytaty pochodzą z utworu Tajemniczy ogród, którego autorem jest Frances Hodgson Burnett. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.