Cytaty — Opowieść wigilijna

15 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.

„Stary Marley był więc martwy jak ćwiek we drzwiach.”
Narrator, rozdział I
Pierwsze zdania książki. Narrator z uporem dowodzi, że Marley naprawdę umarł, bo bez tej pewności wszystko, co nastąpi, straciłoby sens. Porównanie jest zarazem żartem — narrator sam przyznaje, że ćwiek w trumnie byłby martwiejszy, ale nie zamierza poprawiać przysłowia.
„Skoro wielu wolałoby raczej umrzeć, niechże to uczynią i tym sposobem zmniejszą nadmiar ludności.”
Ebenezer Scrooge, rozdział I
Odpowiedź dla panów zbierających datki, gdy ci mówią, że ubodzy wolą śmierć od domu pracy. Najzimniejsze zdanie Scrooge’a w całej książce — i to właśnie te słowa zostaną mu później powtórzone dwukrotnie: przez Ducha Tegorocznego Bożego Narodzenia i przez samego siebie.
„Są to bowiem jedyne dni, w których wszyscy otwierają swe zaryglowane serca i myślą o bliźnich na niższym szczeblu drabiny społecznej, widząc w nich rzeczywiście braci i towarzyszy podróży na drodze do grobu.”
Fred, rozdział I
Siostrzeniec tłumaczy wujowi, czym są dla niego święta, mimo że nigdy nie przyniosły mu ani grosza. To najbliższa autorskiemu wyznaniu wiary wypowiedź w całej książce — Dickens wkłada w usta Freda własną definicję Bożego Narodzenia.
„Noszę łańcuch, który sobie ukułem za życia. Sam przygotowałem każde jego ogniwo, każdy łokieć tych kajdan. Włożyłem go na siebie dobrowolnie, dobrowolnie nosiłem, a teraz dźwigać go muszę przez wieczność.”
Duch Jacoba Marleya, rozdział I
Wspólnik pokazuje Scrooge’owi swoje kajdany, ukute z kas pancernych, kluczy, kłódek i ksiąg rachunkowych. Najczęściej cytowany obraz książki i jej główna metafora odpowiedzialności.
„A może chciałbyś poznać wagę i długość łańcucha, który sam dźwigasz? Siedem lat temu był tak ciężki i tak długi, jak mój. Od tego czasu jednak pracowałeś usilnie, ażeby go doprowadzić do kolosalnych rozmiarów.”
Duch Jacoba Marleya, rozdział I
Moment, w którym ostrzeżenie przestaje dotyczyć zmarłego, a zaczyna dotyczyć żywego. Siedem lat to czas, jaki minął od śmierci Marleya — dokładnie tyle Scrooge pracował już sam na swoje potępienie.
„Interes! I to właśnie było moim błędem, moim grzechem! Ludzkość powinna była być moim interesem; dobroczynność, litość, wyrozumiałość i łagodność powinny były być moim interesem.”
Duch Jacoba Marleya, rozdział I
Wybuch w odpowiedzi na nieporadną pochwałę Scrooge’a, że wspólnik zawsze sumiennie pilnował interesu. Dickens stawia tu tezę całej książki: zawodowa rzetelność bez odniesienia do drugiego człowieka jest winą, nie zasługą.
„Przyszedłem, aby cię ostrzec i zawiadomić, że możesz jeszcze uniknąć mego losu.”
Duch Jacoba Marleya, rozdział I
Jedyny powód, dla którego widmo w ogóle przyszło. Marley mówi, że wyjednanie tej szansy dla wspólnika nie było łatwe — i to zdanie ustawia całą resztę książki jako historię o danej szansie, a nie o karze.
„To są tylko cienie przeszłości, cienie rzeczy, które kiedyś istniały. Nas te istoty nie przeczuwają nawet.”
Duch Wigilijnej Przeszłości, rozdział II
Wyjaśnienie reguł podróży: Scrooge widzi wszystko, ale nie może w nic ingerować. Ta bezsilność jest częścią kary — bohater ogląda własne życie jak widz, któremu nie wolno wejść na scenę.
„On ma możność uczynienia nas szczęśliwymi lub nieszczęśliwymi, uczynienia życia naszego lżejszym lub cięższym. Szczęście, jakie on roztacza dokoła siebie, jest tak wielkie, a dla nas tak drogie, że się niczym opłacić nie da.”
Ebenezer Scrooge o Fezziwigu, rozdział II
Duch drwi, że stary kupiec wydał na bal ledwie kilka funtów. Scrooge broni go z zapałem i dopiero po chwili orientuje się, że przed sekundą wypowiedział wyrok na samego siebie jako pracodawcę.
„Co do mnie, wcale się nie zmieniłam. To, co nam obiecywało szczęście, gdyśmy jednako czuli i myśleli, teraz jest dla nas źródłem cierpienia i męki. Teraz: zwracam ci słowo.”
Belle, rozdział II
Zerwanie zaręczyn. Belle nie robi Scrooge’owi wymówek i nie oskarża go o zdradę — mówi tylko, że człowiek, któremu dała słowo, już nie istnieje. To najcichsza i najboleśniejsza scena książki.
„Widzę próżne krzesło przy kominku i starannie przechowywane kule bez właściciela. Jeżeli przyszłość nie zmieni tego widzenia, dziecko umrze.”
Duch Tegorocznego Bożego Narodzenia, rozdział III
Odpowiedź na pytanie Scrooge’a, czy Mały Tim będzie żył. Zwróć uwagę na warunek: „jeżeli przyszłość nie zmieni tego widzenia”. Nic w tej książce nie jest jeszcze przesądzone.
„Człowieku, jeśli masz serce, a nie kamień, to nigdy nie wypowiadaj tak ohydnych słów, dopóki nie zrozumiesz, czym jest właściwie ten nadmiar ludności i gdzie on się znajduje. Czy ty masz prawo rozstrzygać, którzy ludzie mają żyć, a którzy mają umrzeć?”
Duch Tegorocznego Bożego Narodzenia, rozdział III
Duch cytuje Scrooge’owi jego własne słowa sprzed kilku godzin, tym razem nad łóżkiem chorego dziecka. Abstrakcyjna teza o nadmiarze ludności dostaje twarz i imię.
„To jest Ciemnota, a dziewczynka nosi miano Nędza. Strzeż się obu jak ognia, a przede wszystkim strzeż się chłopca, gdyż na jego czole wypisany jest straszny wyraz: Zguba.”
Duch Tegorocznego Bożego Narodzenia, rozdział III
Najbardziej publicystyczny fragment książki. Dickens, świeżo po lekturze raportu o pracy dzieci, mówi wprost: z dwóch plag groźniejsza jest ta, która odbiera ludziom wiedzę, bo nędza mija, a ciemnota dziedziczy się dalej.
„Chcę mianowicie wiedzieć, czy to, co widzę, jest obrazem tego, co musi się spełnić, czy też tego, co może nastąpić?”
Ebenezer Scrooge, rozdział IV
Pytanie zadane przy grobie, na które Scrooge nigdy nie dostaje odpowiedzi — duch tylko wskazuje płytę. Cała moralna konstrukcja utworu opiera się na tej niepewności.
„Scrooge zrobił więcej niż obiecał. Co zaś do maleńkiego Tima, który wcale nie umarł, Scrooge był odtąd dla niego drugim ojcem.”
Narrator, zakończenie
Ostatnie zdania książki. Dickens rozstrzyga jedyną rzecz, która została otwarta — los dziecka — i robi to jednym wtrąceniem, bez patosu.

Cytaty pochodzą z utworu Opowieść wigilijna, którego autorem jest Charles Dickens. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.

Pozostałe materiały — Opowieść wigilijna