Problematyka — Alicja w Krainie Czarów
Motywy, symbole i interpretacja — z odwołaniem do konkretnych scen utworu.
Dorastanie i poszukiwanie siebie
Alicja ciągle zmienia wzrost i nie jest pewna, kim jest. Martwi się, że zamieniono ją w inną dziewczynkę, a Gąsienica zadaje jej pytanie „A ty to kto?”. Te przemiany przypominają dorastanie, gdy ciało i myśli zmieniają się szybciej, niż człowiek zdąży się do nich przyzwyczaić. Pod koniec Alicja ma już własne zdanie i mówi je głośno, nawet wobec Królowej.
Sen i wyobraźnia
Wszystkie przygody są snem. Tłumaczy to ich dziwną logikę, nagłe zmiany miejsca i to, że Alicja przyjmuje cuda bez większego zdziwienia. Sen miesza to, co dziewczynka zna z jawy, czyli szkolne lekcje, wierszyki, kotkę Dinę i grę w krokieta. W zakończeniu siostra Alicji marzy, by dziewczynka jako dorosła kobieta zachowała serce dziecka i opowiadała innym dzieciom dziwne historie.
Absurd i nonsens
W Krainie Czarów nic nie działa tak, jak się spodziewamy. Wyścig nie ma mety, zagadka nie ma odpowiedzi, a wyrok ma zapaść przed werdyktem. Carroll, który był matematykiem i logikiem, bawi się regułami rozumowania. Kot dowodzi, że jest stuknięty, a Kapelusznik i Marcowy Zając pokazują, że „widzę, co jem” to nie to samo co „jem, co widzę”. Za żartem kryje się prawdziwa zasada logiki, bo odwrócone zdanie nie zawsze znaczy to samo.
Świat dorosłych widziany oczami dziecka
Mieszkańcy Krainy Czarów zachowują się jak dorośli z perspektywy dziecka. Wydają rozkazy, pouczają, sprawdzają, czy umie się wierszyki, i obrażają się o drobiazgi. Alicja zauważa, że wszyscy ciągle jej rozkazują, jakby była w szkole. Carroll żartuje z wiktoriańskiego wychowania, z nudnych lekcji, morałów na każdą okazję i wierszyków dla grzecznych dzieci.
Władza i sprawiedliwość
Królowa Kier rządzi strachem i przy każdej okazji skazuje ludzi na śmierć. Proces Waleta jest parodią sądu, w którym przysięgli nie rozumieją, co zapisują, Król wymyśla przepisy, a brak podpisu ma dowodzić winy. Alicja jako jedyna mówi, że to bzdury. Gdy przestaje się bać, władza Królowej rozsypuje się jak talia kart. Rozkazy Królowej działają tylko tak długo, jak długo ktoś się jej boi.
Ciekawość i odwaga
Przygoda zaczyna się od ciekawości. Alicja skacze za Królikiem, nie myśląc, jak wróci. W Krainie Czarów próbuje tego, co nieznane, rozmawia ze wszystkimi i zadaje pytania. Czasem płacze i się boi, ale umie się pocieszyć i szukać wyjścia. Jej odwaga rośnie razem z nią i w sądzie pozwala jej przeciwstawić się Królowej.