Bolesław Prus — portret

Bolesław Prus

1847–1912 · narodowość polska

Szesnastoletni powstaniec, który stracił wiarę w powstania i przez blisko czterdzieści lat pisał co tydzień felieton o Warszawie. Na jego grobie wyryto dwa słowa: Serce serc.

Wczesne życie i edukacja

Naprawdę nazywał się Aleksander Głowacki. Urodził się 20 sierpnia 1847 roku w Hrubieszowie, w rodzinie zubożałej szlachty herbu Prus — od tego herbu wziął później pseudonim. Osierocony wcześnie: matkę stracił jako trzylatek, ojca w wieku dziewięciu lat. Wychowywali go kolejno babka, ciotka w Lublinie i starszy brat Leon, nauczyciel historii.

W 1862 roku przeniósł się z bratem do Kielc. Rok później, mając szesnaście lat, przerwał gimnazjum i poszedł do powstania styczniowego — Leon był działaczem „czerwonych” i to jego wpływ przeważył. Walczył w oddziale Ludwika Żychlińskiego, a 1 września 1863 roku został ranny w potyczce we wsi Białki pod Siedlcami i dostał się do niewoli.

W styczniu 1864 roku aresztowano go za udział w powstaniu; do kwietnia siedział w więzieniu na Zamku Lubelskim. Zwolniono go ze względu na wiek. Lubelskie gimnazjum ukończył w 1866 roku z wynikiem celującym i jesienią wstąpił na Wydział Matematyczno-Fizyczny Szkoły Głównej w Warszawie. Na trzecim roku, w 1869, musiał przerwać studia — nie miał z czego żyć. Utrzymywał się z korepetycji, przez rok próbował jeszcze Instytutu w Puławach, a potem pracował między innymi jako robotnik i fotograf.

Debiut i pierwsze dzieła

Za debiut prasowy uchodzi artykuł „Nasze grzechy”, ogłoszony 29 maja 1872 roku w „Opiekunie Domowym”. W tym samym roku i w tym samym piśmie ukazały się „Listy ze starego obozu”, pierwsze teksty podpisane pseudonimem Bolesław Prus. Podział ról był świadomy: prawdziwym nazwiskiem podpisywał poważne artykuły, pseudonimem — felietony i humoreski.

Od 1874 roku pisał „Kroniki tygodniowe”, które prowadził z przerwami blisko czterdzieści lat, do 1911 roku. To w nich powstał Prus, jakiego znamy: uważny obserwator Warszawy, jej kanalizacji, tramwajów, cen mięsa, mód, głupstw i krzywd. Dwudziestotomowe wydanie tych felietonów jest dziś jednym z najlepszych źródeł do historii miasta.

Beletrystykę traktował początkowo jak zajęcie uboczne i dopiero nowele przełomu lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych pokazały, że to jego właściwy język. „Antek”, „Katarynka”, „Kamizelka”, „Powracająca fala” — krótkie, oszczędne, bez morałów wypisanych na końcu. Pierwsza wielka powieść, „Placówka”, ukazała się książkowo w 1886 roku.

Kontekst historyczny

Prus należał do pokolenia, które poszło do powstania styczniowego jako chłopcy i wróciło z niego bez złudzeń. Klęska 1863 roku kosztowała Królestwo Polskie resztki odrębności: zniesiono jego nazwę i instytucje, wprowadzono rosyjski do szkół i urzędów, tysiące ludzi zesłano na Sybir. Po tej lekcji polska inteligencja odwróciła się od spisków ku pracy.

Tak narodził się pozytywizm warszawski: praca u podstaw, praca organiczna, oświata, przemysł, emancypacja kobiet, równouprawnienie Żydów. Prus był jednym z jego najgłośniejszych rzeczników — i jednym z pierwszych, którzy zauważyli, że program nie działa. Polskie miasta nie miały kapitału, arystokracja nie chciała inwestować, a nowe pieniądze budziły pogardę zamiast szacunku.

Warszawa lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, którą Prus opisał dokładniej niż ktokolwiek, była miastem rosyjskiego gubernatora, z cytadelą nad Wisłą i Powiślem tonącym w nędzy. W tym samym mieście powstawały pierwsze wielkie sklepy, banki i linie kolejowe. To zderzenie — nowoczesność bez państwa — jest tłem wszystkich jego powieści.

Dojrzałość twórcza

Od 29 września 1887 roku „Kurier Codzienny” zaczął drukować w odcinkach „Lalkę”. Powieść ukazywała się przez półtora roku, a w 1890 roku wyszła książkowo u Gebethnera i Wolffa. Prus planował dla niej tytuł „Trzy pokolenia”; ostatecznie wybrał nazwę wziętą z drobnego epizodu — procesu o skradzioną dziecięcą zabawkę, o którym przeczytał w gazecie.

Potem przyszły „Emancypantki” (wydanie książkowe 1894), powieść o kobiecie szukającej sensu w świecie, który nie ma jej nic do zaproponowania, i „Faraon” (1897) — jedyna powieść historyczna Prusa, osadzona w starożytnym Egipcie, a w istocie traktat o mechanice władzy. Ostatnią ukończoną powieścią były „Dzieci” (1908), rozrachunek z rewolucją 1905 roku.

W 1875 roku ożenił się z Oktawią Trembińską, daleką kuzynką. Własnych dzieci nie mieli; ich przybrany syn Emil odebrał sobie życie w wieku osiemnastu lat. Prus cierpiał na agorafobię — lęk przestrzeni, przez który unikał otwartych placów i szerokich ulic. Człowiek, który stworzył najdokładniejszy portret Warszawy, miał kłopot z chodzeniem po niej.

Spuścizna i znaczenie

Zmarł na zawał serca 19 maja 1912 roku w Warszawie, w wieku sześćdziesięciu czterech lat. Pogrzeb 22 maja zgromadził tłumy i przerodził się w manifestację. Spoczął na Powązkach; na nagrobku wyryto dwa słowa: „Serce serc”.

„Lalka” jest dziś najczęściej wskazywana jako najlepsza polska powieść XIX wieku i regularnie wygrywa plebiscyty na najlepszą polską powieść w ogóle. Jej siła bierze się z czegoś, czego pozytywizm teoretycznie nie zakładał: Prus nie udowadnia tezy, tylko pokazuje ludzi i pozwala im się mylić. Wokulski jest zarazem kupcem, uczonym, powstańcem i zakochanym idiotą, i żadna z tych ról nie unieważnia pozostałych.

Trwa też Prus-kronikarz. Blisko czterdzieści lat cotygodniowych felietonów to obraz miasta widziany z bliska, tydzień po tygodniu, bez perspektywy, jaką daje późniejsza wiedza. Nikt inny w polskiej literaturze nie zostawił po sobie takiego zapisu — i nikt nie robił tego tak zabawnie.

Twórczość — Bolesław Prus

11 pozycji w układzie chronologicznym.

Twórczość — Bolesław Prus
Tytuł Gatunek Rok
Dusze w niewoli powieść 1877
Antek nowela 1880
Katarynka nowela 1880
Kamizelka nowela 1882
Anielka opowiadanie 1885
Placówka powieść 1886
Lalka powieść 1890
Emancypantki powieść 1894
Faraon powieść historyczna 1897
Dzieci powieść 1908
Kroniki tygodniowe felietony 1874–1911

Częste pytania — Bolesław Prus

Kim był Bolesław Prus?

Polskim pisarzem i publicystą pozytywizmu, autorem „Lalki”, „Faraona” i „Placówki”. Naprawdę nazywał się Aleksander Głowacki; pseudonim wziął od rodowego herbu Prus. Żył w latach 1847–1912 i przez blisko czterdzieści lat pisał cotygodniowe felietony o Warszawie.

Dlaczego Głowacki pisał pod pseudonimem?

Z początku dla rozdzielenia ról: prawdziwym nazwiskiem podpisywał poważne artykuły popularnonaukowe, pseudonimem Bolesław Prus — felietony i humoreski dla pism satyrycznych. Z czasem pseudonim przyrósł do niego tak mocno, że nazwisko Głowacki znają dziś głównie historycy literatury.

Czy Prus brał udział w powstaniu styczniowym?

Tak. Miał szesnaście lat, gdy w 1863 roku przerwał gimnazjum w Kielcach i wstąpił do oddziału powstańczego. 1 września został ranny w potyczce we wsi Białki pod Siedlcami, a w styczniu 1864 roku aresztowany i osadzony w więzieniu na Zamku Lubelskim. Zwolniono go ze względu na młody wiek.

Czym są „Kroniki tygodniowe”?

Cyklem cotygodniowych felietonów, które Prus pisał od 1874 do 1911 roku — z przerwami, ale blisko czterdzieści lat. Komentował w nich wszystko: politykę, kanalizację, ceny, mody, wystawy, głupstwa i krzywdy. Powojenne wydanie tych tekstów liczy dwadzieścia tomów i jest jednym z najlepszych źródeł do dziejów Warszawy.

Na co chorował Prus?

Na agorafobię — lęk otwartej przestrzeni. Unikał placów i szerokich ulic, a w podróży potrzebował towarzystwa. Jest w tym paradoks, którego trudno nie zauważyć: najdokładniejszy portret Warszawy stworzył człowiek, któremu chodzenie po niej sprawiało cierpienie.

Co znaczy napis „Serce serc” na grobie Prusa?

To inskrypcja umieszczona na jego nagrobku na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Nawiązuje do określenia, jakim obdarzano pisarza za jego wrażliwość społeczną — Prus przez całe życie pisał o krzywdzie zwykłych ludzi, od dzieci z Powiśla po robotników z fabryk.