Bernard Rieux — charakterystyka postaci

Lekarz, narrator powieści w utworze Dżuma. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Rieux ma trzydzieści pięć lat, pochodzi z ubogiej rodziny i jest lekarzem w Oranie. To on znajduje pierwszego zdechłego szczura i on jako jeden z pierwszych używa słowa „dżuma” wobec władz, które długo nie chcą go usłyszeć. Od tej chwili pracuje po kilkanaście godzin dziennie, aż do końca epidemii.

Nie wierzy w Boga i nie udaje, że rozumie, po co to wszystko. Kiedy Paneloux mówi mu o boskim porządku, Rieux odpowiada, że ma inne pojęcie o miłości i do końca życia nie pokocha świata, w którym dzieci są torturowane. Nie zrywa jednak z księdzem — pracują razem, bo obaj walczą z tym samym.

Gdy Tarrou nazywa jego postawę bohaterstwem, Rieux protestuje. Mówi, że nie chodzi o żaden heroizm, tylko o uczciwość, a uczciwość w jego zawodzie polega na wykonywaniu tego zawodu. To jedno zdanie streszcza całą etykę powieści.

Płaci najwyższą cenę. Żona, którą odprowadził na dworzec w pierwszych dniach książki, umiera w odległym sanatorium, a Tarrou, jego jedyny przyjaciel, umiera w jego domu kilka dni przed otwarciem bram. Dopiero w ostatniej części powieści okazuje się, że to on przez cały czas był jej narratorem.

Cechy — Bernard Rieux

Cechy postaci Bernard Rieux wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
Lekarz przede wszystkimLeczy od pierwszego dnia epidemii do ostatniego, bez przerw i bez rozgłosu.
Niewierzący, lecz nie cynicznyOdrzuca tłumaczenie cierpienia wolą bożą, a mimo to pracuje ramię w ramię z księdzem.
Przeciwnik patosuUważa własną postawę nie za bohaterstwo, tylko za zwykłą uczciwość zawodową.
SamotnyŻona umiera daleko, przyjaciel tuż przed końcem epidemii, a on idzie przez świętujący tłum sam.
Ukryty narratorKronikę prowadzi w trzeciej osobie i ujawnia swoją tożsamość dopiero w ostatniej części.

Częste pytania — Bernard Rieux

Kim jest Bernard Rieux?

Lekarzem pracującym w Oranie, głównym bohaterem „Dżumy” i — jak okazuje się w ostatniej części — narratorem całej powieści. To on znajduje pierwszego zdechłego szczura i on jako jeden z pierwszych nazywa chorobę po imieniu.

Czy Rieux wierzy w Boga?

Nie. Mówi wprost, że gdyby wierzył we wszechmocnego Boga, przestałby leczyć ludzi i zostawiłby to jemu. Po śmierci dziecka oświadcza Paneloux, że do końca życia nie pokocha świata, w którym dzieci są torturowane. Mimo to nie zrywa z księdzem współpracy.

Dlaczego Rieux nie uważa się za bohatera?

Bo — jak tłumaczy Tarrou — nie chodzi tu o bohaterstwo, tylko o uczciwość. W jego zawodzie uczciwość oznacza po prostu wykonywanie zawodu. To zdanie jest jednym z najczęściej przywoływanych fragmentów powieści i streszcza całą jej etykę.

Co dzieje się z żoną Rieux?

Chorowała od roku i w pierwszych dniach powieści wyjechała na leczenie do odległego sanatorium; pożegnanie na dworcu było krótkie i zdawkowe. Umiera tam pod koniec epidemii, a Rieux dowiaduje się o tym z telegramu, kilka dni po śmierci Tarrou.

Dlaczego Rieux ukrywa, że jest narratorem?

Bo chce prowadzić kronikę obiektywną, opartą na dokumentach i cudzych zapiskach, a nie opowieść o sobie. Ujawnienie następuje dopiero na końcu i zmienia całą lekturę: człowiek, który przez sześć części relacjonował cierpienie z dystansem, sam stracił w epidemii przyjaciela i żonę.

Co Rieux mówi na końcu powieści?

Idąc przez świętujące miasto, przypomina, że bakcyl dżumy nigdy nie umiera i nie znika — potrafi przez dziesiątki lat czekać w meblach i bieliźnie, aż przyjdzie dzień, gdy na nieszczęście ludzi znów obudzi swoje szczury i wyśle je, by umierały w szczęśliwym mieście.