Gospodarz i biesiadnicy (w Pieśni IX z „Ksiąg pierwszych”) — charakterystyka postaci

Adresaci pieśni biesiadnej, towarzystwo przy stole w utworze Wybrane pieśni i treny. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Pieśń IX z Ksiąg pierwszych zaczyna się jak zaproszenie do wspólnej zabawy. Poeta pyta „Chcemy sobie być radzi?”, czyli czy chcemy się razem weselić. Potem zwraca się do gospodarza słowami „Rozkaż, panie, czeladzi”. Pan domu ma kazać służbie przynieść na stół dobre wino, a muzykom zagrać na gęślach albo na lutni.

Gospodarz i goście nie mówią w pieśni ani słowa. Są jednak słuchaczami, do których kierowane są dalsze rady. Poeta zwraca się do nich w drugiej osobie („Szafuj gotowym bacznie”) albo mówi „my”, kiedy przypomina, że wszyscy są pod władzą Fortuny. Biesiada staje się więc okazją do rozmowy o losie.

Taki początek przypomina pieśni Horacego, w których wino i przyjaciele towarzyszą rozmyślaniom o przemijaniu. Zabawa nie jest tu celem samym w sobie. Ma pomóc zapomnieć o niepotrzebnych troskach, skoro jutra i tak nikt nie zna.

Cechy — Gospodarz i biesiadnicy (w Pieśni IX z „Ksiąg pierwszych”)

Cechy postaci Gospodarz i biesiadnicy (w Pieśni IX z „Ksiąg pierwszych”) wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
GościnnyGospodarz ma kazać czeladzi przynieść „na stół dobrego wina”.
Skłonny do zabawyPrzy stole grają „w złote gęśli albo w lutnią”.
Słuchający radDo biesiadników poeta kieruje słowa „Szafuj gotowym bacznie”.
Złączony wspólnym losemPoeta mówi „my siedziem w jej prawie”, czyli wszyscy podlegają Fortunie.
Nieznający przyszłościNikt z nich nie zgadnie, „Co nań jutro przypadnie”.

Częste pytania — Gospodarz i biesiadnicy (w Pieśni IX z „Ksiąg pierwszych”)

Do kogo zwraca się poeta na początku Pieśni IX?

Do gospodarza, którego nazywa „panem”, i do całego towarzystwa przy stole. Prosi, by pan kazał czeladzi podać wino i muzykę.

Co znaczy „Chcemy sobie być radzi?”

Według przypisu Wolnych Lektur znaczy to „zabawić się, weselić się wspólnie”. Pierwszy wers jest więc zaproszeniem do biesiady.

Na jakich instrumentach grają biesiadnicy?

Na gęślach, czyli dawnym instrumencie smyczkowym przypominającym prymitywne skrzypce, i na lutni, instrumencie strunowym, który w renesansie był także symbolem poezji.

Po co w pieśni o Fortunie pojawia się biesiada?

Biesiada jest okazją do refleksji. Skoro nikt nie zna jutra, nie warto się nadmiernie martwić. Lepiej cieszyć się chwilą i spokojnie przyjąć to, co przyniesie los.

Czy biesiadnicy mówią w pieśni?

Nie. Mówi tylko poeta, a gospodarz i goście są milczącymi adresatami jego słów.