Cytaty — Wybrane podania i legendy polskie

16 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.

„Kiedy więc ścinano drzewa na budowę grodu, znaleziono całe gniazdo białych orłów. Lech wziął to za dobrą wróżbę i białego orła obrał sobie za znak wojenny, a gród, który zbudował, nazwał Gnieznem.”
Narrator
Cecylia Niewiadomska, „Legendy polskie”, rozdział „Podanie o Lechu”, według wydania „Legendy, podania i obrazki historyczne”, t. I, Gebethner i Wolff, Warszawa 1918, Wolne Lektury. Tak według Niewiadomskiej powstało godło Polski i nazwa Gniezna.
„Wtedy Krak postanowił podstępem pokonać wroga. Rzucono mu barana wypchanego siarką, a gdy go połknął, uczuł w sobie straszny ogień. Chciał ugasić go wodą z Wisły i pił tak długo, aż pękł.”
Narrator
Cecylia Niewiadomska, „Legendy polskie”, rozdział „Podanie o Krakusie”, wydanie z 1918 roku, Wolne Lektury. W tej wersji podstęp ze smokiem wymyśla sam Krak, a szewczyka Skubę Niewiadomska wspomina tylko jako bohatera innego podania.
„Kazał tedy Krok nadziać skórę cielęcą siarką, a przeciw jamie położyć rano: co uczynił za radą Skuba szewca niejakiego, którego potém dobrze udarował i opatrzył.”
Narrator
Lucjan Siemieński, „Podania i legendy polskie, ruskie i litewskie”, opowieść „Smok”, Wikiźródła. Siemieński powtarza niemal dosłownie relację z kroniki Joachima Bielskiego z 1597 roku, w której po raz pierwszy pojawia się szewc Skuba. Kraka nazywa Krokiem.
„Ale Wanda nie chciała dać swemu ludowi obcego pana. Odrzuciła żądanie niemieckiego księcia, ażeby zaś w nieuniknionej teraz walce zapewnić narodowi swojemu zwycięstwo, poświęciła siebie na ofiarę bogom i rzuciła się w nurty Wisły.”
Narrator
Cecylia Niewiadomska, „Legendy polskie”, rozdział „Wanda”, wydanie z 1918 roku, Wolne Lektury. Wanda odrzuca rękę księcia Rytygiera i oddaje życie za zwycięstwo swojego ludu.
„Przystoi mnie bardziej zwać się panią, niż panującego małżonką.”
Wanda
Jan Długosz, „Dziejów polskich ksiąg dwanaście”, księga pierwsza, przekład Karola Mecherzyńskiego, Kraków 1867–1870, Wikiźródła. Odpowiedź Wandy dla posłów Rytogara, czyli Rytygiera, przed bitwą. Długosz nazywa Kraka Grakiem.
„Z ciał potopionych stryjów wylęgły się tysiące myszy i wyruszyły wszystkie do Kruszwicy, prosto na dwór zbrodniarza.”
Narrator
Cecylia Niewiadomska, „Legendy polskie”, rozdział „Podanie o Popielu”, wydanie z 1918 roku, Wolne Lektury. Kara za otrucie stryjów, których ciała Popiel kazał wrzucić do Gopła.
„gdzie zamknięty w wieży drewnianej, dopóty się bronił od wściekłego tychże wpław doganiających napadu, dopóki opuszczony od wszystkich, dla nieznośnej woni z ciał pobitego mnóstwa wynikającej, śmiercią najhaniebniejszą, pod zębami kąsających potworów ducha wyzionął.”
Narrator
Gall Anonim, „Kronika”, księga I, rozdział 3 „O książęciu Ziemowicie, synu Piasta”, przekład Zygmunta Komarnickiego („Kronika Marcina Galla”, Warszawa 1873), Wikiźródła. Najstarszy zapis śmierci Popiela. Gall zaznacza, że powtarza to, co opowiadają starcy.
„Oby przybycie nasze — rzekli — na radość wam wyszło, a z témże pospołu i obfitość wszelkiego dobra, a z potomstwa zaszczyt i sława spłynęła.”
Dwaj wędrowcy
Gall Anonim, „Kronika”, księga I, rozdział 1 „O książęciu Popielu, zwanym Koszysko”, przekład Zygmunta Komarnickiego (1873), Wikiźródła. Goście odpędzeni od bram grodu Popiela błogosławią dom ubogiego oracza, który zaprosił ich do siebie.
„Mamci ja wprawdzie naczyńko warzonego piwa, com go przysposobił na dobę postrzyżyn mego jedynaka; lecz cóżto znaczy ta odrobina? jeśliby wam smakowało, to się go napijcie.”
Piast
Gall Anonim, „Kronika”, księga I, rozdział 2 „O Piaście, synu kołodzieja”, przekład Zygmunta Komarnickiego (1873), Wikiźródła. Ubogi Piast oddaje gościom piwo przygotowane na postrzyżyny syna, a ono zaczyna się cudownie pomnażać.
„A jakiegoż nam szukać księcia, jeśli nie takiego, któremu bogowie sami błogosławią! Nad Piastem boska ręka i opieka, Piast szczęśliwie nami rządzić będzie.”
Kmiecie
Cecylia Niewiadomska, „Legendy polskie”, rozdział „Piast”, wydanie z 1918 roku, Wolne Lektury. Goście zebrani w zagrodzie Piasta widzą, że zapasy nie ubywają, i postanawiają wybrać go na księcia.
„Pośród Kruszwicy spokojnych wieśniaków Był Piast, co bogów i ludzi miłował.”
Narrator
Julian Ursyn Niemcewicz, fragment „Śpiewów historycznych” przytoczony przez Cecylię Niewiadomską w rozdziale „Piast”, „Legendy polskie”, wydanie z 1918 roku, Wolne Lektury. Początek opisu skromnego domu Piasta.
„Oto masz kieskę, w niej sto dukatów; przez dzień jutrzejszy musisz je wydać, ale tylko na potrzeby własne, dla siebie samego; nic ci z tego złota dać nikomu nie wolno, ni grosza, ni grosza! Pamiętaj.”
Złota kaczka (zaklęta królewna)
Artur Oppman, „Legendy warszawskie”, „Złota kaczka”, część II, według wydania Księgarni św. Wojciecha z 1925 roku, Wolne Lektury. Królewna stawia szewczykowi Lutkowi warunek w podziemiach zamku przy Tamce.
„Nie dukat, paniczu, daje szczęście, ino praca i zdrowie. Ten pieniądz wart coś, co zarobiony, a darmocha na złe idzie.”
Stary żołnierz
Artur Oppman, „Legendy warszawskie”, „Złota kaczka”, część III, wydanie z 1925 roku (Wolne Lektury). Weteran wojen napoleońskich, któremu Lutek oddał dukaty, pociesza go po zniknięciu królewny.
„Oto trzeba, aby do lochu zeszedł człowiek, całkowicie obwieszony zwierciadłami; gdy bazyliszek spojrzy w nie i siebie zobaczy, sam się własnym wzrokiem zabije, a tak uwolnilibyśmy od potwora i tę Warszawę umiłowaną i całą przesławną Rzeczpospolitą.”
Doktor Hermenegildus Fabuła
Artur Oppman, „Legendy warszawskie”, „Bazyliszek”, rozdział „U czarownika”, wydanie z 1925 roku (Wolne Lektury). Uczony doktor z ulicy Piwnej podaje rodzicom Maćka i Halszki sposób na zabicie potwora.
„Śpiewałam wam, ludzie prości, ludzie serca cichego i dobrego, ale na rozkaz śpiewać nie chcę i nie będę.”
Syrena
Artur Oppman, „Legendy warszawskie”, „Syrena”, część V, wydanie z 1925 roku (Wolne Lektury). Uwolniona przez pastucha Staszka syrena żegna się z mieszkańcami osady na brzegu Wisły.
„Ci rycérze śpiom, a co dziesieńć lat to nostarsy pomiendzy niémi podźwiguje głowe i pyto sie janioła, co ig pilnuje: — Cy juz cas?”
Góral (narrator)
Kazimierz Przerwa-Tetmajer, „Śpiący rycerze”, „Na Skalnem Podhalu”, t. 5, Gebethner i Sp., Kraków 1910, Wikiźródła. Opowieść zapisana gwarą podhalańską o rycerzach śpiących w grocie pod Giewontem.

Cytaty pochodzą z utworu Wybrane podania i legendy polskie, którego autorem jest tekst anonimowy. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.

Pozostałe materiały — Wybrane podania i legendy polskie