Cytaty — Wybrane pieśni i treny
19 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.
„Chcemy sobie być radzi? Rozkaż, panie, czeladzi, Niechaj na stół dobrego wina przynaszają, A przy tym w złote gęśli albo w lutnią grają.”
Pieśń IX (Księgi pierwsze), w. 1–4. Początek pieśni z zaproszeniem do biesiady. Cytaty przytaczamy za Wolnymi Lekturami, w pisowni dawnych wydań („sie”, „wszytki”, „prózno”).
„Kto tak mądry, że zgadnie, Co nań jutro przypadnie? Sam Bóg wie przyszłe rzeczy, a śmieje sie z nieba, Kiedy sie człowiek troszcze więcej, niżli trzeba.”
Pieśń IX (Księgi pierwsze), w. 5–8. Poeta przypomina, że przyszłość zna tylko Bóg.
„U Fortuny to snadnie, Że kto stojąc upadnie; A który był dopiero u niej pod nogami, Patrzajże go po chwili, a on gardzi nami.”
Pieśń IX (Księgi pierwsze), w. 13–16. Obraz zmiennej Fortuny, która łatwo strąca i wynosi ludzi.
„A nigdy nie zabłądzi, Kto tak umysł narządzi, Jakoby umiał szczęście i nieszczęście znosić, Temu mężnie wytrzymać, w owym sie nie wznosić.”
Pieśń IX (Księgi pierwsze), w. 25–28. Najkrótsze ujęcie zasady złotego środka.
„Tam ja bezpiecznym sercem i pełen otuchy W równej fuście popłynę przez morskie rozruchy.”
Pieśń IX (Księgi pierwsze), w. 39–40. Zakończenie pieśni. Człowiek nieprzywiązany do bogactwa spokojnie płynie małym statkiem przez burzę. „Fusta” to według przypisu Wolnych Lektur niewielki okręt.
„Wieczna sromota i nienagrodzona Szkoda, Polaku: ziemia spustoszona Podolska leży, a pohaniec sprosny, Nad Niestrem siedząc, dzieli łup żałosny.”
Pieśń V (Księgi wtóre), „Pieśń o spustoszeniu Podola”, w. 1–4. Pierwsza strofa. Wolne Lektury zostawiają dawną nazwę Dniestru, „Niestr”.
„Zbójce, niestety, zbójce nas wojują, Którzy ani miast, ani wsi budują; Pod kotarzami tylko w polach siedzą, A nas nierządne, ach, nierządne, jedzą!”
Pieśń V (Księgi wtóre), w. 13–16. Poeta pokazuje, że koczownicy pokonali szlachtę, bo w kraju panuje nierząd.
„Skujmy talerze na talery, skujmy, A żołnierzowi pieniądze gotujmy.”
Pieśń V (Księgi wtóre), w. 37–38. Wezwanie, by srebrną zastawę przetopić na pieniądze dla wojska.
„Cieszy mię ten rym: «Polak mądr po szkodzie»; Lecz jesli prawda i z tego nas zbodzie, Nową przypowieść Polak sobie kupi, Że i przed szkodą, i po szkodzie głupi.”
Pieśń V (Księgi wtóre), w. 45–48. Ostatnia strofa z przeróbką znanego przysłowia.
„Kupić by cię, mądrości, za drogie pieniądze, Która (jesli prawdziwie mienią) wszytki żądze,”
Tren IX, w. 1–2. Początek apostrofy do Mądrości. Treny cytujemy według drugiego wydania z 1583 roku.
„Nieszcześliwy ja człowiek, którym lata swoje Na tym strawił, żebych był ujźrzał progi twoje.”
Tren IX, w. 17–18. Ojciec przyznaje, że całe lata dążył do Mądrości.
„Orszulo moja wdzięczna, gdzieś mi sie podziała? W którą stronę, w którąś sie krainę udała?”
Tren X, w. 1–2. Pierwsze pytanie do zmarłej córki. „Wdzięczna” znaczy tu „miła”.
„Gdzieśkolwiek jest, jesliś jest, lituj mej żałości, A nie możesz li w onej dawnej swej całości, Pociesz mię, jako możesz, a staw sie przede mną Lubo snem, lubo cieniem, lub marą nikczemną.”
Tren X, w. 15–18. Zakończenie trenu z wątpliwością, czy córka istnieje, i z prośbą o znak.
„«Fraszka cnota», powiedział Brutus porażony. Fraszka, kto sie przypatrzy, fraszka z każdej strony.”
Tren XI, w. 1–2. Na początku trenu padają słowa Brutusa po klęsce, a ojciec od razu się z nimi zgadza.
„Nieznajomy wróg jakiś miesza ludzkie rzeczy, Nie mając ani dobrych, ani złych na pieczy.”
Tren XI, w. 5–6. Ludzkim losem rządzi według poety nieznana, obojętna siła.
„Żałości, co mi czynisz? Owa już oboje Mam stracić — i pociechę, i baczenie swoje?”
Tren XI, w. 15–16. Ostatnie wersy. „Baczenie” to dawne słowo oznaczające rozsądek.
„Nie porzucaj nadzieje, Jakoć sie kolwiek dzieje: Bo nie już słońce ostatnie zachodzi, A po złej chwili piękny dzień przychodzi.”
Pieśń IX (Księgi wtóre), w. 1–4. Początek pieśni pocieszającej w nieszczęściu.
„Służmy poczciwej sławie, a jako kto może, Niech ku pożytku dobra spólnego pomoże.”
Pieśń XIX (Księgi wtóre), w. 11–12. Wezwanie do służby dobru wspólnemu.
„Gdy słońce Raka zagrzewa, A słowik więcej nie śpiewa, Sobótkę, jako czas niesie, Zapalono w Czarnym Lesie.”
Pieśń świętojańska o Sobótce, w. 1–4. Początek wstępu. Akcja dzieje się w Czarnolesie, majątku poety.
Cytaty pochodzą z utworu Wybrane pieśni i treny, którego autorem jest Jan Kochanowski. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.