Sposób na Alcybiadesa
Czterech najgorszych uczniów ósmej klasy kupuje od starszych kolegów tajną metodę na łagodnego nauczyciela historii. Humorystyczna powieść o szkole, sprycie, przyjaźni i o tym, jak udawane zainteresowanie zamienia się w prawdziwą wiedzę.
Materiały do lektury
O książce
Sposób na Alcybiadesa jest powieścią Edmunda Niziurskiego dla młodzieży. Pierwsze wydanie ukazało się w 1964 roku w warszawskim wydawnictwie Nasza Księgarnia, w serii Klub Siedmiu Przygód, z ilustracjami Zbigniewa Łoskota. W 1978 roku książkę wpisano na Listę Honorową IBBY, międzynarodowe wyróżnienie dla wartościowych książek dziecięcych i młodzieżowych.
Narratorem jest Marcin Ciamciara, który już po maturze wspomina rok spędzony w ósmej klasie. Razem z trzema kolegami, Zasępą, Słabym i Pędzlem, należał wtedy do klasy uznanej przez nauczycieli za najsłabszą w szkole. Chłopcy postanawiają zdobyć sposób na przetrwanie lekcji. Stać ich tylko na najtańszą metodę, wymierzoną w profesora Misiaka, łagodnego historyka nazywanego Alcybiadesem. Podstęp przynosi skutek, którego nikt się nie spodziewał.
W rozporządzeniu z 2017 roku powieść znalazła się wśród lektur uzupełniających dla klas IV–VI szkoły podstawowej. Po zmianach z 2024 roku trafiła na listę przykładowych lektur uzupełniających dla klas IV–VIII. Nowa podstawa programowa z 2026 roku wymienia ją wśród przykładowych tekstów do omówienia w tych klasach. Opracowanie obejmuje całą powieść. Utwór jest chroniony prawem autorskim, dlatego opracowanie nie zawiera cytatów.
Czas i miejsce akcji
Właściwa akcja rozgrywa się w roku szkolnym 1960/1961, czyli w czasach PRL. Zaczyna się jesienią, kiedy nauczyciele odkrywają, jak mało umie ósma A. Sposób na Alcybiadesa działa przez całą zimę. Piątego kwietnia historyk zapowiada, że jego uczniowie oprowadzą po Warszawie wycieczkę z Ełku, i to wydarzenie zamyka opowieść. Całość poznajemy z perspektywy kilku lat. Ciamciara wspomina te miesiące, gdy ma już za sobą maturę.
Szkoła, do której chodzą bohaterowie, jest męska i jedenastoletnia. Uczą się w niej zarówno młodsze dzieci, jak i starsi uczniowie przygotowujący się do matury. Nosi imię Samuela Lindego i stoi na warszawskim Żoliborzu. Dyrektor jest dumny z jej długiej tradycji i sławnych absolwentów.
Miejsca akcji:
- szkoła im. Lindego, a w niej gabinet dyrektora, klasa ósmej A, pracownia chemiczna i sala gimnastyczna;
- Wędzarnia, mały budynek w szkolnym ogrodzie, który przyjaciele traktują jak kryjówkę, obok mieszkania woźnej Więckowskiej;
- Obserwatorium, rupieciarnia na poddaszu, gdzie paczka się naradza i gdzie Szekspir objaśnia sposób;
- Dom Młodzieży, w którym uczniowie Lindego wystawiają sztukę Przebudzenie Afryki;
- gabinet historyczny profesora Misiaka, w którym chłopcy przed wycieczką wyznają mu prawdę;
- dom Ciamciary, gdzie bohater po latach przegląda zeszyty i gdzie dręczy go nocny koszmar;
- Czersk, ruiny zamku książąt mazowieckich, w których kółko historyczne próbuje prowadzić wykopaliska, oraz dom miejscowego handlarza starociami;
- trasa wycieczki po Warszawie, między innymi Krakowskie Przedmieście, Stare Miasto i plac Zamkowy z Kolumną Zygmunta;
- Ełk, miasto, z którego przyjeżdżają goście, znane tylko ze wzmianek.
Kluczowe wątki
Ósma A w opałach. Nauczyciele odkrywają, że klasa prawie nic nie umie. Dyrektor wzywa czterech chłopców do gabinetu, a potem szkoła wprowadza wobec klasy surowe porządki. Starszy uczeń Alibaba ostrzega, że ósma A zaburzyła szkolną równowagę między uczniami a nauczycielami, i daje jej miesiąc na naprawę sytuacji.
Polowanie na sposób. Zasępa twierdzi, że każdy nauczyciel ma słaby punkt. Przyjaciele szukają starszych kolegów, którzy znają gotowe metody na nauczycieli. Porywają w czasie próby teatralnej Juliusza Lepkiego, zwanego Szekspirem, przekupują i oszukują Kickiego, a w końcu trafiają do Wątłusza Pierwszego. Za 47 złotych i 10 groszy kupują jedyny sposób, na jaki ich stać.
Wielki Asocjacyjny Bluff. Szekspir objaśnia, na czym polega metoda. Uczniowie mają udawać, że coś umieją, choć się nie uczą, zapewniać nauczycielowi ciszę na lekcji i zarzucać przynętę w postaci ciekawego pytania. Profesor ma wtedy odpłynąć w długą opowieść i zapomnieć o odpytywaniu. Pierwsza próba kończy się porażką, ale po poprawkach sposób zaczyna działać.
Przymierze z Alcybiadesem. Zaskoczony zmianą klasy historyk proponuje uczniom triumwirat, czyli przymierze, do którego zalicza też popiersie Katona. Lekcje zamieniają się w rozmowy i historyczne wyprawy. Chłopcy zakładają kółko historyczne, jeżdżą do Czerska i coraz chętniej słuchają profesora.
Strach przed kompromitacją. Gdy Alcybiades zapowiada oprowadzanie wycieczki z Ełku, chłopcy są przekonani, że niczego się nie nauczyli. Ciamciara ma koszmar o śmierci nauczyciela i razem z kolegami postanawia wyznać mu prawdę. Profesor spokojnie odpowiada, że cały czas pilnował kierunku ich dryfu i że wiedzą więcej, niż im się wydaje.
Zmiana w szkole. Za przykładem Alcybiadesa także inni nauczyciele zaczynają rozmawiać z ósmą A i dostrzegać zdolności uczniów. Wycieczka po Warszawie kończy się sukcesem, a Ciamciara zastanawia się, kto tu właściwie kogo przechytrzył.
Geneza utworu
Edmund Niziurski był w latach sześćdziesiątych znanym autorem książek o szkole i o życiu nastolatków. Wcześniej wydał między innymi Księgę urwisów (1954) i Niewiarygodne przygody Marka Piegusa (1959). W jego powieściach szkoła często bywa miejscem opresyjnym, ale autor pokazuje ją z dużym poczuciem humoru. Sposób na Alcybiadesa wyróżnia się na tle innych jego książek tym, że prawie nie ma w nim wątku sensacyjnego. Cała akcja toczy się wokół lekcji, nauczycieli i uczniowskich podstępów.
W wywiadzie przytaczanym przez portal Culture.pl Niziurski mówił, że chłopcy, szukając sposobu i potem go używając, dorastają szybciej, niż sami się spodziewają. Dodawał, że zawarł w powieści także naukę dla nauczycieli. Jego zdaniem sposobu szuka też nauczyciel, bo każdy doświadczony pedagog ma własny. Jeśli jednak poza nim niczego nie widzi, łatwo daje się przechytrzyć.
Powieść stała się jedną z najbardziej lubianych książek autora. Jerzy Pilch nazywał ją wzorem powieści, który wykracza poza konwencję literatury młodzieżowej. W 1998 roku na jej podstawie powstał film Spona, a równolegle serial Sposób na Alcybiadesa, którego telewizyjna premiera odbyła się w 2001 roku. Oba tytuły wyreżyserował Waldemar Szarek.
Znaczenie tytułu
Tytuł jest rozwinięciem skrótu SPONAA, pod którym Ciamciara zapisał w zeszycie wydatek paczki. To nazwa metody kupionej od starszych kolegów i wymierzonej w profesora Misiaka. Przezwisko Alcybiades nawiązuje do ateńskiego polityka i wodza, ucznia Sokratesa. Według historii znanej uczniom profesor przestrzegał kiedyś klasę, że samo chodzenie na jego lekcje nikogo nie uczyni mądrym, bo nawet uczeń Sokratesa pozostał lekkomyślny. Chłopcy przekornie nazwali tym imieniem nauczyciela, a nie siebie.
Z czasem tytuł nabiera drugiego znaczenia. Sposób miał pomóc w uniknięciu nauki, a sprawił, że uczniowie naprawdę pokochali historię. Można więc pytać, czy to chłopcy znaleźli sposób na Alcybiadesa, czy raczej on znalazł sposób na nich. Zakończenie zostawia tę sprawę otwartą. Ciamciara rozważa kilka możliwości, od cudu po podstęp profesora i zdolności samej klasy.
Kompozycja, narracja, język
Powieść ma kompozycję ramową. Na początku dorosły już Ciamciara robi porządki i znajduje stary zeszyt z rachunkami paczki. Wpis o SPONAA przywołuje wspomnienia z ósmej klasy, które opowiadane są po kolei, od wezwania do dyrektora do wycieczki z Ełku. Kulminacją jest koszmarny sen narratora i rozmowa z Alcybiadesem tuż przed wycieczką. Powieść dzieli się na siedemnaście numerowanych rozdziałów. Podział streszczenia na szesnaście części według wydarzeń przyjęto w tym opracowaniu i nie pokrywa się on z rozdziałami książki.
Narracja jest pierwszoosobowa. Ciamciara opowiada jako uczestnik wydarzeń, ale z dystansem kogoś starszego, kto widzi już śmieszność dawnych planów. Dzięki temu poznajemy jego wątpliwości i wyrzuty sumienia wobec profesora.
Największą siłą książki jest język. Uczniowie mówią o nauczycielach gogi, a o złych ocenach lufy. Szkolne podstępy mają uczone nazwy i skróty, takie jak SPONAA, NUPUM czy WAB. Notatki Szekspira o nauczycielach brzmią jak pseudonaukowy raport. Niziurski miesza młodzieżowy slang z językiem naukowym i urzędowym, a z tego zderzenia wynika humor. Nazwiska postaci, na przykład Ciamciara, Zasępa, Wątłusz czy Żwaczek, same budzą skojarzenia i rozśmieszają.
Bohaterowie — Sposób na Alcybiadesa
O autorze
Edmund Niziurski (1925–2013)
Polski pisarz i publicysta, autor scenariuszy i sztuk, z wykształcenia prawnik, który studiował też socjologię. Klasyk powieści dla młodzieży, autor „Księgi urwisów”, „Niewiarygodnych przygód Marka Piegusa” i „Sposobu na Alcybiadesa”.
Twórczość — Edmund NiziurskiCzęste pytania — Sposób na Alcybiadesa
O czym jest „Sposób na Alcybiadesa”?
O czterech uczniach ósmej klasy z warszawskiej szkoły im. Lindego, którzy kupują od starszych kolegów tajną metodę na nauczyciela historii, profesora Misiaka. Sposób miał im pozwolić nie uczyć się, a sprawia, że naprawdę polubili historię.
Kto napisał „Sposób na Alcybiadesa”?
Edmund Niziurski (1925–2013), autor powieści dla młodzieży, między innymi „Księgi urwisów” i „Niewiarygodnych przygód Marka Piegusa”.
Kiedy ukazał się „Sposób na Alcybiadesa”?
W 1964 roku w wydawnictwie Nasza Księgarnia, w serii Klub Siedmiu Przygód. W 1978 roku książkę wpisano na Listę Honorową IBBY.
W której klasie czyta się „Sposób na Alcybiadesa”?
W klasach IV–VIII szkoły podstawowej. W rozporządzeniu z 2017 roku powieść była lekturą uzupełniającą dla klas IV–VI. Od 2024 roku jest przykładową lekturą uzupełniającą dla klas IV–VIII, a podstawa programowa z 2026 roku wymienia ją wśród przykładowych tekstów dla tych klas. Opracowanie obejmuje całą powieść.
Kto jest narratorem powieści?
Marcin Ciamciara, jeden z czterech przyjaciół. Opowiada w pierwszej osobie, wspominając po maturze swoją ósmą klasę.
Kim jest Alcybiades?
To przezwisko profesora Tymoteusza Misiaka, łagodnego i trochę roztargnionego nauczyciela historii w szkole im. Lindego.
Skąd wzięło się przezwisko Alcybiades?
Profesor przestrzegał kiedyś uczniów, że samo uczęszczanie na jego lekcje nie daje mądrości, i przywołał Alcybiadesa, lekkomyślnego ucznia Sokratesa. Uczniowie przekornie nadali to imię jemu samemu.
Co oznacza skrót SPONAA?
Sposób na Alcybiadesa, czyli metodę na profesora Misiaka, którą chłopcy kupili za 47 złotych i 10 groszy.
Na czym polega Wielki Asocjacyjny Bluff?
Na udawaniu, że się umie, choć się nie uczy. Uczniowie zapewniają profesorowi ciszę, zadają ciekawe pytania z historii i wciągają go w długie opowieści, żeby zapomniał o odpytywaniu.
Od kogo chłopcy kupili sposób?
Od Wątłusza Pierwszego, dawnego boksera, który zaczął pisać wiersze. Ponieważ nie pamiętał szczegółów, metodę objaśnił im Juliusz Lepki, zwany Szekspirem.
Dlaczego chłopcy kupili sposób akurat na Alcybiadesa?
Bo był najtańszy. Za uzbierane 47 złotych i 10 groszy mogli kupić tylko sposób na najmniej groźnego nauczyciela.
Gdzie i kiedy toczy się akcja?
W Warszawie, w męskiej szkole im. Samuela Lindego na Żoliborzu, w roku szkolnym 1960/1961. Część wydarzeń rozgrywa się w Domu Młodzieży, w Czersku i na ulicach Warszawy.
Czym jest triumwirat?
Przymierzem, które Alcybiades proponuje klasie. Należą do niego profesor, uczniowie i popiersie Katona. Lekcje mają odtąd być rozmową, a nie wkuwaniem.
Jak kończy się „Sposób na Alcybiadesa”?
Chłopcy wyznają profesorowi prawdę o sposobie, ale on odpowiada, że pilnował kierunku ich dryfu i że wiedzą wystarczająco dużo. Podczas wycieczki z Ełku świetnie oprowadzają gości po Warszawie, a dyrektor gratuluje historykowi.
Czy istnieje ekranizacja „Sposobu na Alcybiadesa”?
Tak. W 1998 roku powstał film „Spona” w reżyserii Waldemara Szarka, a równolegle serial „Sposób na Alcybiadesa”, pokazany w telewizji w 2001 roku. Film i serial różnią się od książki w wielu szczegółach.
Dlaczego w opracowaniu nie ma cytatów?
Powieść Edmunda Niziurskiego jest chroniona prawem autorskim i nie ma jej w serwisach z lekturami na wolnej licencji. Dlatego opisujemy treść własnymi słowami, a szczegóły fabuły sprawdziliśmy w co najmniej dwóch niezależnych źródłach.