Streszczenie — Sąd Ozyrysa
Henryk Sienkiewicz · streszczenie krótkie i szczegółowe, plan wydarzeń oraz odsyłacze do charakterystyk bohaterów.
Streszczenie krótkie
Po śmierci Psunabudesa, wielkiego ministra jednego z faraonów, Głupota i Niegodziwość kłócą się o jego duszę. Ozyrys wzywa je przed tron. Każda chce zabrać ministra do swojej krainy, a sędzia nie może przyjąć dowodów żadnej z nich. Wzywa więc Mądrość, którą Psunabudes za życia wygnał z Egiptu okólnikiem. Mądrość opowiada o jego karierze, od liberalnej młodości przez urzędowanie gubernatora w prowincji Ptah aż po rządy ministra. Ozyrys kładzie jego czyny na szale wagi, ale szale stają w równowadze. Bóg wskrzesza więc Psunabudesa i odsyła go na ziemię, by był ministrem do końca świata.
Streszczenie szczegółowe — Sąd Ozyrysa
Spór o duszę Psunabudesa
W Egipcie umiera Psunabudes, syn Psunabudesa, wielki minister któregoś z faraonów o imieniu Tutmes. O jego duszę kłócą się dwie nieśmiertelne Idee. Robią przy tym tyle hałasu, że Ozyrys każe im stanąć przed sobą. Pyta, kim są i dlaczego w krainie Ciszy kłócą się jak przekupki z Memfis. Pierwszy duch przedstawia się jako Głupota. Mówi, że opiekowała się Psunabudesem jak matka i dyktowała mu każde słowo i czyn. Minister był podobno głupi jak stołowe nogi, więc Głupota chce zabrać go do krainy durniów. Ozyrys bierze do rąk wagi, na których waży myśli, słowa i uczynki, i oddaje głos drugiemu duchowi. To Niegodziwość. Przyznaje, że minister popełniał błędy godne osła, ale twierdzi, że przede wszystkim był szubrawcem. Ozyrys przerywa jej uwagą, że Głupota nie umie budować, ale często umie obalać. Niegodziwość chce zabrać duszę do krainy łotrów. Chwyta Psunabudesa za rękę, a Głupota łapie go za drugą.
Wezwanie Mądrości
Ozyrys długo przygląda się zmarłemu. Uznaje, że obie strony mają do niego prawo. Dowody Głupoty byłyby jednak głupie, a dowody Niegodziwości niegodziwe, więc nie może udzielić głosu żadnej z nich. Postanawia wezwać Mądrość. Głupota szepcze, że to jej osobista nieprzyjaciółka. Ozyrys odpowiada, że prawdziwa Mądrość jest wrogiem zarówno Głupoty, jak i Niegodziwości. Mądrość zjawia się natychmiast. Nie dziwi się, bo niczemu się nie dziwi, ale uśmiecha się z zadowoleniem. Rozpoznaje ministra, który tajnym okólnikiem do gubernatorów zakazał jej pobytu w Egipcie. Psunabudes zaczyna się tłumaczyć dobrem państwa, ale Ozyrys każe mu milczeć. Pyta Mądrość, czy ten zakaz był bardziej głupi, czy niegodziwy. Mądrość odpowiada, że jednakowo. Ozyrys kładzie więc na obu szalach równe ciężarki.
Młodość i kariera urzędnika
Mądrość streszcza życie Psunabudesa od młodości. W akademii w stubramnych Tebach był zaciekłym liberałem. Po wstąpieniu do urzędu szybko zaczął drwić z zasad, które głosił jako student. Pod hasłem „Egipt dla Egipcjan!” jednoczył państwo pod władzą memfickiej biurokracji. Przez całą karierę kogoś podejrzewał, wysyłał raporty, coś zamykał i czegoś zakazywał. Ograniczał ludzkie życie, zamiast je rozwijać. Ozyrys pyta, czy to nie są szelmostwa, i dokłada ciężaru na szalę Niegodziwości. Mądrość zauważa jednak, że była w tym głupota wielka jak piramida Cheopsa. Minister udawał, że pracuje dla potęgi i sławy Egiptu, a naprawdę go osłabiał i robił mu wrogów. Nigdy nie przyszło mu do głowy, że jego praca przynosi same szkody. Ozyrys dokłada więc także na szalę Głupoty.
Gubernator prowincji Ptah
Psunabudes zostaje gubernatorem północnej prowincji Ptah, w której mieszkają głównie Fenicjanie i Grecy. Postanawia zrobić z nich Egipcjan. Zabrania im mówić i pisać we własnym języku, prześladuje ich wiarę i zamyka szkoły. Przede wszystkim każe im nosić czepki, czyli egipskie nakrycia głowy. Uważa, że czepek wystarczy, by ktoś stał się Egipcjaninem. Nie zastanawia się, co myślą ludzie, którym go narzucił. Kto nie chce nosić czepka, może się wykupić łapówką, a majątek gubernatora rośnie. Ozyrys po raz trzeci podnosi palec i zauważa, że łapówki nie dowodzą głupoty. Mądrość prosi, by nie kładł ich na szali Niegodziwości. Wyjaśnia, że egipscy dygnitarze biorą łapówki z czystym sumieniem jako dawny zwyczaj. Ozyrys przyznaje jej rację i czeka na dalszy ciąg.
Minister faraona
Mądrość mówi, że Egipt potrzebował wielkich i głębokich reform. Psunabudes jako minister zadbał o to, by były drobne i płytkie. Ich wykonanie powierzył dawnym, głupowatym urzędnikom, którzy byli im przeciwni. Był za tępy, by zrozumieć potrzebę przebudowy państwa, i za mało uczciwy, by rzetelnie wprowadzić nawet zmiany, które uznał sam faraon. Ozyrys dorzuca ciężarków na obie szale i przyznaje, że nie wie, która przeważy. Mądrość mówi dalej, że minister oszukiwał faraona i lud. Faraona straszył buntem, a ludowi wmawiał, że faraon chce go trzymać w niewoli. Osłabił władzę władcy, a nie dał ludziom wolności. Za jego czasów wzrósł głód, a w kraju namnożyło się rozbójników. Ozyrys uznaje to za łajdactwa czystej wody. Mądrość dodaje, że Psunabudes miał przy tym mniej rozumu niż pęcherz wielbłąda i uważał się za mądrego. Na koniec zauważa, że gdyby rządził mądrze i uczciwie, zyskałby na tym Egipt i on sam. Ozyrys pyta, czy osioł przeważał w nim nad łotrem. Mądrość prosi go, by podniósł wagi.
Ważenie i wyrok
Ozyrys podnosi szale i czeka, aż się uspokoją. Na jego twarzy pojawia się zdziwienie i zmieszanie. Przysięga na święty ogon Apisa, że głupota i szelmostwo ważą dokładnie tyle samo. Odrzuca wagi, obejmuje głowę dłońmi i przymyka oczy. Po chwili uśmiecha się promiennie i uroczyście zwraca się do Psunabudesa. Mówi, że żaden grecki, fenicki ani młodszy egipski bóg nie wiedziałby, co z nim zrobić, a nawet Mądrość drapie się w głowę. On jednak jest Wszechmocny i przecina wszystkie trudności. Ogłasza wyrok. Psunabudes ma wrócić do życia i być ministrem faraonów i rozmaitych ludów aż do końca świata. Gdy miną wieki, okaże się, czy jest większym łotrem, czy osłem. Wtedy Ozyrys będzie wiedział, który z duchów ma przygotować mu wieczną siedzibę.
Powrót na ziemię
Ozyrys obraca Psunabudesa twarzą do niebieskich schodów i boskim kopnięciem przyspiesza jego powrót na ziemię. W wieczności zapada głęboka cisza. Egipt najwyraźniej urządza wskrzeszonemu ministrowi owację, bo aż do bram nieba dochodzą chóry radośnie wołające jego imię. Mądrość zaczyna się cicho śmiać.
Plan wydarzeń — Sąd Ozyrysa
- Spór przed tronem Ozyrysa.
- Śmierć Psunabudesa, wielkiego ministra faraona.
- Kłótnia Głupoty i Niegodziwości o jego duszę.
- Wezwanie duchów przed tron Ozyrysa.
- Racje Głupoty i krainy durniów.
- Racje Niegodziwości i krainy łotrów.
- Pochwycenie ministra za obie ręce.
- Wezwanie Mądrości.
- Odmowa wysłuchania dowodów obu duchów.
- Przybycie Mądrości.
- Wspomnienie okólnika zakazującego jej pobytu w Egipcie.
- Uciszenie tłumaczącego się Psunabudesa.
- Pierwsze równe ciężarki na szalach.
- Opowieść Mądrości o życiu ministra.
- Liberalna młodość w akademii w Tebach.
- Kariera urzędnika, podejrzenia i raporty.
- Rządy gubernatora w prowincji Ptah i przymusowe czepki.
- Łapówki jako sprawa obojętna dla wag.
- Płytkie reformy i oszukiwanie faraona oraz ludu.
- Głód i rozbójnicy w Egipcie.
- Wyrok Ozyrysa.
- Ważenie i równowaga szal.
- Zakłopotanie boga.
- Wskrzeszenie ministra i nakaz rządzenia do końca świata.
- Kopnięcie Psunabudesa ku niebieskim schodom.
- Owacja Egiptu i śmiech Mądrości.