Cytaty — Przygody Tomka Sawyera
19 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.
„Tomek nie był chodzącym wzorem chłopców. Znał wprawdzie taki wzór, ale żywił do niego głęboki wstręt i pogardę.”
Rozdział I. Komentarz narratora po tym, jak Sid zdradził sprawę kołnierzyka. Cytaty pochodzą z przekładu Jana Bilińskiego (w Wikipedii Janosz Biliński, 1925), który Wolne Lektury udostępniają według wydania Beskidzkiej Oficyny Wydawniczej z 1999 roku. Przekład zostawia formy Tomek, ciotka Polly, Huck i Becky, mordercę nazywa pół-Indianinem Joe, a jaskinię pieczarami Mac Dougala.
„Ale, mój Boże, to przecież sierotka. Syn mojej świętej pamięci rodzonej siostry.”
Rozdział I. Ciotka tłumaczy sobie, dlaczego nie potrafi być surowa dla Tomka, który właśnie uciekł jej ze spiżarni.
„Czy lubię? Głupie pytanie. Nie codziennie trafia się człowiekowi taka gratka, żeby malować parkan.”
Rozdział II. Odpowiedź Tomka na drwiny Bena Rogersa. Po tych słowach Ben sam prosi, by pozwolić mu malować.
„pracą jest to, co musimy robić, a przyjemnością — to czego robić nie musimy”
Rozdział II. Wniosek narratora z historii parkanu, który Tomek pobielił rękami kolegów.
„Zatrzymałem się, żeby porozmawiać z Huckiem Finnem.”
Rozdział VI. Tomek mówi prawdę o spóźnieniu, bo jedyne wolne miejsce w klasie jest obok Becky. Za karę nauczyciel sadza go wśród dziewcząt.
„Tak się nazywam, gdy dostaję lanie. Kiedy jestem grzeczny, nazywam się Tomek.”
Rozdział VI. Becky mówi, że wie, jak on się nazywa – Tomasz Sawyer.
„Huck Finn i Tomek Sawyer pszysięgają, że o tej sprawie nie pisną ani słófka i niech zaras trópem padną jeżeli się wygadają”
Rozdział X. Przysięga milczenia, którą Tomek pisze na deszczułce w starej garbarni po morderstwie na cmentarzu. Błędy ortograficzne są w tekście celowo.
„Chłopaki! Wiem, kto utonął — my!!”
Rozdział XIV. Piraci na wyspie Jacksona słyszą huk armaty i rozumieją, że miasteczko szuka ich ciał w rzece.
„on wcale nie był zły, tylko straszny rozrabiaka i pędziwiatr. Rozbrykany jak młody źrebak.”
Rozdział XV. Ciotka opłakuje Tomka, nie wiedząc, że chłopiec leży pod łóżkiem i wszystko słyszy.
„Ktoś musi się ucieszyć na widok Hucka.”
Rozdział XVIII. Na własnym pogrzebie rodziny ściskają Tomka i Joego, a Huck stoi z boku, bo nikt go nie wita.
„przebaczyłabym mu, choćby miał na sumieniu milion grzechów.”
Rozdział XX. Ciotka znajduje w kieszeni pirackiej kurtki korę, na której Tomek napisał, że chłopcy nie zginęli.
„To ja podarłem książkę!!”
Rozdział XXI. Tomek bierze na siebie winę Becky, gdy nauczyciel pyta ją, czy to ona podarła jego książkę.
„Tomku, byłeś taki szlachetny!”
Rozdział XXI. Słowa, które Tomek wspomina wieczorem po karze przyjętej za Becky.
„Małe rączki, słabiutkie, a przecież to one tak pomogły Muffowi Potterowi i zrobiłyby jeszcze więcej, gdyby tylko mogły.”
Rozdział XXIV. Potter dziękuje chłopcom przez kraty więzienia, nie wiedząc, że znają prawdę i milczą.
„Wódka straszy!”
Rozdział XXIX. Tomek wyjaśnia Huckowi, co naprawdę kryje się w zamkniętym pokoju numer dwa w gospodzie dla abstynentów.
„To jest nazwisko, przed którym drzwi mojego domu otwierają się we dnie i w nocy.”
Rozdział XXXI. Walijczyk wita Hucka po nocy, w której chłopiec uratował wdowę Douglas. Wcześniej powiedział, że to nazwisko nie otwiera drzwi.
„Połowa jest Hucka, a połowa moja.”
Rozdział XXXV. Tomek wysypuje złoto na stół przed gośćmi wdowy Douglas, którzy nie wierzyli, że Huck jest bogaty.
„Kocham lasy, rzekę, beczki i tu pozostanę.”
Rozdział XXXVI. Huck tłumaczy Tomkowi, dlaczego uciekł od wdowy Douglas i nie chce być bogaty.
„Ponieważ są to przygody chłopca, trzeba skończyć w tym miejscu, inaczej byłyby to już przygody mężczyzny.”
Posłowie. Autor wyjaśnia, dlaczego kończy opowieść.
Cytaty pochodzą z utworu Przygody Tomka Sawyera, którego autorem jest Mark Twain. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.