Cytaty — Mały Książę
16 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.
„Wszyscy dorośli byli najpierw dziećmi. (Ale niewielu z nich o tym pamięta.)”
Zdanie z dedykacji dla Léona Wertha, przyjaciela autora ukrywającego się w okupowanej Francji. Saint-Exupéry przeprasza dzieci, że dedykuje ich książkę dorosłemu, po czym poprawia dedykację: Leonowi Werthowi, kiedy był małym chłopcem. Wszystkie cytaty na tej stronie pochodzą z przekładu Agaty Kozak, udostępnionego przez Wolne Lektury.
„Dorośli poradzili mi, żebym przestał się zajmować rysowaniem otwartych albo zamkniętych węży boa i zainteresował się raczej geografią, historią, rachunkami i gramatyką.”
Koniec kariery malarskiej sześciolatka. Rysunek węża boa, który połknął słonia, wszyscy dorośli brali za kapelusz — i to jest pierwszy w tej książce przykład patrzenia oczami zamiast sercem.
„Dorośli lubią liczby. Jeżeli im mówisz, że masz nowego przyjaciela, nigdy nie interesuje ich to, co istotne. Nigdy nie pytają: „Jak brzmi jego głos? Jakie są jego ulubione gry?”. Pytają za to: „Ile ma lat? Ilu ma braci? Ile waży? Ile zarabia jego ojciec?”.”
Komentarz przy okazji podawania numeru asteroidy B 612. Narrator tłumaczy, że podaje go wyłącznie z myślą o dorosłych, bo bez liczby nie uwierzą, że planeta istnieje.
„Proszę… narysuj mi baranka.”
Pierwsze słowa, jakie bohater wypowiada do pilota, o świcie, na pustyni, tysiąc mil od najbliższego człowieka. Prośba zostaje powtórzona kilka razy i nie podlega dyskusji.
„Będziesz zatem sądzić samego siebie. To jest najtrudniejsze. Znacznie trudniej jest sądzić samego siebie niż innych.”
Jedno z niewielu zdań wypowiedzianych przez mieszkańca asteroidy, które nie jest absurdalne. Król, mimo że rządzi pustką, formułuje tu myśl, do której cała książka wraca.
„Od każdego trzeba wymagać tego, co może dać. Autorytet opiera się przede wszystkim na rozsądku.”
Zasada, dzięki której monarcha absolutny bez jednego poddanego nigdy nie spotyka się z nieposłuszeństwem: rozkazuje wyłącznie to, co i tak się zdarzy.
„Tym człowiekiem wszyscy inni by pogardzali — i król, i pyszałek, i pijak, i biznesmen. A jednak tylko on nie wydaje mi się śmieszny. Być może dlatego, że nie zajmuje się wyłącznie sobą.”
Ocena jedynego dorosłego, którego bohater szanuje. Latarnik wykonuje pracę, która dawno straciła sens, i robi to bez chwili przerwy — a mimo to jest jedyny, z kim Mały Książę mógłby się zaprzyjaźnić.
„Na razie jesteś dla mnie chłopcem podobnym do stu tysięcy innych chłopców. I wcale cię nie potrzebuję. Ty też mnie nie potrzebujesz. Jeżeli jednak mnie oswoisz, będziemy sobie wzajemnie potrzebni. Będziesz dla mnie jedyny na świecie.”
Definicja oswojenia i zarazem definicja przyjaźni, jaką daje ta książka. Lis mówi to, zanim padnie prośba o oswojenie — najpierw tłumaczy, o co prosi.
„Można poznać tylko te rzeczy, które się oswoi. Ludzie nie mają czasu na poznawanie czegokolwiek. Kupują gotowe rzeczy w sklepach. Ponieważ jednak nie istnieją sklepy z przyjaciółmi, ludzie nie mają już przyjaciół.”
Najostrzejsze zdanie lisa i jedyny moment, w którym książka mówi wprost o tym, co jest nie tak ze światem dorosłych.
„A oto mój sekret. Jest bardzo prosty: dobrze widzi się tylko sercem. To, co najważniejsze, jest niewidoczne dla oczu.”
Najczęściej cytowane zdanie książki, wypowiedziane przy pożegnaniu. Mały Książę powtarza je zaraz potem, żeby zapamiętać — i tak samo postąpi z dwoma kolejnymi zdaniami lisa.
„Czas, który poświęciłeś swojej róży, czyni ją tak ważną.”
Odpowiedź na rozpacz bohatera, który w ogrodzie zobaczył pięć tysięcy róż identycznych jak jego własna. Lis odwraca rozumowanie: o wyjątkowości nie decyduje niepowtarzalność, tylko włożona praca.
„Ludzie zapomnieli o tej prawdzie, ale tobie nie wolno o niej zapomnieć. Na zawsze bierzesz odpowiedzialność za to, co oswoiłeś. Jesteś odpowiedzialny za swoją różę…”
Ostatnie słowa lisa i teza moralna całej książki. Jest twardsza, niż się wydaje: kto raz stworzył więź, nie może się z niej wycofać, tłumacząc, że druga strona jest trudna.
„Piękna dodaje pustyni fakt, że skrywa gdzieś studnię.”
Rozmowa w nocy przed odnalezieniem studni. Narrator przypomina sobie wtedy dom z dzieciństwa, w którym miał być zakopany skarb, i rozumie, że cały dom był przez to jak zaczarowany.
„Nieważne, czy chodzi o dom, o gwiazdy, czy o pustynię, to, co czyni je pięknymi, jest niewidoczne!”
Moment, w którym dorosły bohater sam dochodzi do myśli, którą wcześniej usłyszał od lisa Mały Książę. To jedyne miejsce, gdzie narrator formułuje tezę książki własnymi słowami.
„Gwiazdy są piękne z powodu róży, której nie widać…”
Wypowiedziane na pustyni, na kilka dni przed rozstaniem. Ta sama myśl wróci w pożegnaniu, gdy bohater obieca pilotowi, że odtąd wszystkie gwiazdy będą się dla niego śmiać.
„Wiem, że wrócił na swoją planetę, bo o wschodzie słońca nie znalazłem jego ciała. To nie było ciężkie ciało… A nocą lubię słuchać gwiazd. Są jak pięćset milionów dzwoneczków…”
Jedyny argument, jaki narrator ma na to, że jego przyjaciel żyje. Książka nie rozstrzyga, czy ma rację — i celowo zostawia czytelnikowi wybór.
Cytaty pochodzą z utworu Mały Książę, którego autorem jest Antoine de Saint-Exupéry. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.