Cytaty — Klub Pickwicka
16 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.
„Nazwał go blagierem tylko z punktu widzenia czysto pickwickowskiego.”
Rozdział pierwszy. Pan Blotton tłumaczy się z obelgi wobec pana Pickwicka. Wszystkie cytaty pochodzą z anonimowego przekładu wydanego w 1936 roku przez Wydawnictwo J. Przeworskiego, udostępnionego przez Wikiźródła jako tekst z domeny publicznej, w oryginalnej pisowni. Ten przekład pisze Nataniel Winkle, August Snodgrass, Hiob Trotter, Emilja i Rachela Wardle, a ojca Sama nazywa Wellerem starszym.
„trach! dzieci oglądają się, matka bez głowy!”
Rozdział drugi. Jingle ostrzega pickwickistów na dachu dyliżansu przed niskim sklepieniem bramy i opowiada swoim urywanym stylem makabryczną anegdotę.
„Chcę, żeby pani zadrżała”
Rozdział ósmy. Gruby chłopiec zaczyna w ten sposób opowieść o pocałunku Tupmana i panny Racheli w altanie, którą słyszy przerażona stara pani Wardle.
„Czy sądzi pani, że wydatki dla dwóch osób byłyby znacznie większe, aniżeli dla jednej?”
Rozdział dwunasty. Pan Pickwick myśli o przyjęciu służącego, ale pani Bardell bierze jego pytanie za oświadczyny.
„Dlatego hasłem mojem: niech żyją pickwickiści!”
Rozdział dwunasty. Następnego ranka Sam w nowej liberii siada na dachu dyliżansu jadącego do Eatanswill i cieszy się z nowej posady.
„Ach, czy mogę bez żałości Patrzeć, jak — ofiara złości — Giniesz w pierwszej swej młodości, Mała, biedna, drżąca — Żabko konająca!”
Rozdział piętnasty. Mąż pani Leo Hunter recytuje panu Pickwickowi początek ody swojej żony, z której jest bardzo dumny.
„wdowy są wyjątkiem ze wszystkich reguł”
Rozdział dwudziesty trzeci. Stary woźnica przestrzega syna przed wdowami, które jego zdaniem najłatwiej wyprowadzają mężczyzn w pole.
„Wiersze to rzecz nienaturalna. Niema ani jednego człowieka, któryby mówił wierszami”
Rozdział trzydziesty trzeci. Ojciec słucha walentynki, którą Sam pisze do Mary, i cieszy się, że nie jest pisana wierszem.
„Mam oczy, i właśnie dla tego nie widziałem. Gdyby to były jakie mikroskopy, zwiększające przedmioty sto tysięcy miljonów razy, to możebym co dojrzał przez drzwi i schody”
Rozdział trzydziesty czwarty. Sam odpowiada adwokatowi Buzfuzowi, który pyta, czy świadek ma oczy, skoro nie widział omdlenia pani Bardell.
„O Sammy! Sammy! Dlaczego nie użyliście alibi?...”
Rozdział trzydziesty czwarty. Ojciec Sama po przegranym procesie uważa, że obrońcy pana Pickwicka popełnili błąd.
„Nie zapłacę ani pół pensa”
Rozdział trzydziesty piąty. Pan Pickwick odpowiada Perkerowi, który pyta, czy naprawdę nie zamierza płacić kosztów procesu.
„Zasłużyłem na to; dobrze się stało”
Rozdział czterdziesty drugi. Obdarty i głodny Jingle spotyka w więzieniu Fleet pana Pickwicka, którego kiedyś oszukał.
„Będę więźniem, choćby czterdzieści lat!... I bardzo się z tego cieszę.”
Rozdział czterdziesty trzeci. Sam oznajmia panu Pickwickowi, że dał się aresztować za dług, żeby zostać z nim w więzieniu.
„Wolny już, na Boga!”
Rozdział czterdziesty czwarty. Słowa strażnika przy łóżku więźnia sądu kanclerskiego, który umiera po dwudziestu latach w więzieniu.
„Głowa mię boli od tych scen, a serce niemniej. Odtąd będę więźniem we własnym pokoju”
Rozdział czterdziesty piąty. Pan Pickwick wraca do siebie po obejściu więzienia Fleet i postanawia nie oglądać więcej nędzy współwięźniów. Przez trzy miesiące wychodzi z pokoju tylko nocą.
„miedzy panem i sługą istnieje wzajemne i głębokie przywiązanie, które tylko śmierć rozerwie”
Rozdział pięćdziesiąty siódmy. Ostatnie słowa powieści, o przyjaźni pana Pickwicka i Sama Wellera.
Cytaty pochodzą z utworu Klub Pickwicka, którego autorem jest Charles Dickens. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.