Bocian Mikołaj — charakterystyka postaci

Tytułowy bohater czwartego opowiadania w utworze Kapelusz Pani Wrony. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Mikołaj długo nie mógł znaleźć sobie żony, bo był bardzo wybredny. Kiedy wreszcie się zakochuje, rodzina się cieszy. Radość trwa do niedzielnego obiadu, na który przychodzi jego wybranka. Izabella okazuje się żabką, a bociany przecież zjadają żaby.

Mikołaj broni ukochanej przed krytyką. Zapowiada pojedynek z każdym, kto zechce ją zjeść, i postanawia jeść tylko roślinne potrawy. Rodzina liczy, że zapomni o żabce, gdy pójdzie na dyskotekę z kuzynem z Australii. Bocian i tak wraca do domu przed czasem. Nie przejmuje się plotkami na łące.

Bliscy w końcu ustępują i dochodzi do wesela. Podczas ślubu, po pocałunku, Izabella staje się bocianicą, a młoda para żyje potem szczęśliwie.

Cechy — Bocian Mikołaj

Cechy postaci Bocian Mikołaj wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
WybrednyDługo nie może znaleźć bocianicy, która by mu się spodobała.
ZakochanyDla Izabelli jest gotów zmienić swoje zwyczaje.
UpartyNie ustępuje rodzinie i doprowadza do ślubu.
OdważnyZapowiada pojedynek z każdym, kto zagrozi Izabelli.
WiernyNawet wyjście na dyskotekę nie odciąga go od Izabelli.
NiezależnyNie przejmuje się plotkami na łące.

Częste pytania — Bocian Mikołaj

Kim jest Mikołaj?

To młody bocian, bohater opowiadania „Mikołaj, czyli historia pewnego bociana”.

Dlaczego rodzina martwiła się o Mikołaja?

Bo żadna bocianica mu się nie podobała, więc wciąż był kawalerem.

Kim jest Izabella?

To żabka, w której zakochał się Mikołaj. Na ślubie zmieniła się w bocianicę.

Co Mikołaj postanowił z miłości do Izabelli?

Że będzie jadł tylko roślinne potrawy i stanie do pojedynku z każdym, kto zechce zjeść ukochaną.

Jak rodzina próbowała zmienić zdanie Mikołaja?

Zwołała naradę. Potem Mikołaj poszedł z kuzynem z Australii na dyskotekę, ale wrócił wcześnie i nadal myślał o Izabelli.

Kto był rozczarowany zakończeniem?

Kuzyn z Australii. Liczył, że po pocałunku zobaczy królewnę jak w baśni, a nie bocianicę.