Cytaty — Janko Muzykant
16 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.
„Przyszło to na świat wątłe, słabe.”
Narodziny i chrzest. Wszystkie cytaty pochodzą z tekstu udostępnionego przez Wolne Lektury. Tak brzmi pierwsze zdanie noweli, które od razu zapowiada kruchość bohatera.
„Matka, biedna komornica, żyjąca z dnia na dzień niby jaskółka pod cudzą strzechą, może go tam i kochała po swojemu, ale biła dość często i zwykle nazywała „odmieńcem”.”
Dzieciństwo w biedzie. Narrator opisuje matkę Janka i jej stosunek do syna.
„Nie wiadomo, skąd się to takie ulęgło, ale na jedną rzecz był tylko łapczywy, to jest na granie.”
Wieś, która gra. Narrator po raz pierwszy mówi o niezwykłym talencie chłopca.
„Matulu! Tak ci coś w boru „grlało”. Oj! Oj!”
Wieś, która gra. Chłopiec wraca z boru bez jagód i opowiada matce, co słyszał. W odpowiedzi dostaje warząchwią.
„Jak posłali go do roboty, żeby gnój rozrzucał, to mu nawet wiatr grał w widłach.”
Wieś, która gra. Za to słuchanie wiatru karbowy bije Janka rzemieniem.
„Ale przecież chłopak nie do karczmy chodził, tylko pod karczmę.”
Pod karczmą. Stójka widuje nocą Janka idącego w stronę karczmy, a chłopiec tylko słucha pod murem muzyki.
„Wcale nie był jak inne dzieci, był raczej jak jego skrzypki z gonta, które zaledwie brzęczały.”
Skrzypki z gonta. Narrator porównuje wychudzonego chłopca do instrumentu, który ten sam sobie zrobił.
„bo mu się zdawało, że to niedostępna jakaś dla niego świętość, której niegodzien tknąć, że to jakieś jego najdroższe ukochanie.”
Skrzypce we dworze. Janko ogląda z łopuchów skrzypce lokaja wiszące w kredensie.
„W łopuchach czuł się jakby u siebie, jak dzikie zwierzątko w zaroślach, a teraz był jak dzikie zwierzątko w pułapce.”
Noc w kredensie. Strach ogarnia Janka zaraz po wejściu do środka.
„Jakże tu sądzić taką biedę, co ma lat dziesięć i ledwo na nogach stoi?”
Sąd i kara. Narrator oddaje wątpliwości wójta i ławników, którzy patrzą na pobitego chłopca.
„Weź go ta i daj mu na pamiątkę.”
Sąd i kara. Tymi słowami wójt i ławnicy polecają stójce Stachowi wychłostać Janka.
„Ej, głupi, zły Stachu! Któż tak dzieci bije? Toż to małe i słabe i zawsze było ledwie żywe.”
Sąd i kara. Narrator zwraca się wprost do Stacha po scenie chłosty.
„Janek wsłuchiwał się ostatni raz, jak wieś gra…”
Śmierć Janka. Umierający chłopiec słyszy przez okno śpiew dziewcząt i fujarki nad strugą.
„Matulu, Pan Bóg mi da w niebie prawdziwe skrzypki?”
Śmierć Janka. To ostatnie słowa chłopca. Matka odpowiada, że da, i wybucha płaczem.
„I co to za lud artystów.”
Powrót państwa z Włoch. Panna wracająca z państwem z Włoch zachwyca się tamtejszymi talentami. Jej słowa brzmią gorzko po śmierci Janka.
„Nad Jankiem szumiały brzozy…”
Powrót państwa z Włoch. Tym zdaniem kończy się nowela.
Cytaty pochodzą z utworu Janko Muzykant, którego autorem jest Henryk Sienkiewicz. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.