Problematyka — Ferdydurke

Motywy, symbole i interpretacja — z odwołaniem do konkretnych scen utworu.

Forma

Forma to najważniejsze pojęcie Gombrowicza. Oznacza wszystko, co kształtuje człowieka: role społeczne, konwencje, język, sposób zachowania. Nie można się jej pozbyć, bo zawsze narzucają ją inni. Józio uwalnia się ze szkoły, z domu Młodziaków i ze dworu, ale za każdym razem przyjmuje nową formę. Na końcu sam zauważa, że ucieczka jest możliwa tylko w inną formę.

Gęba i pupa

Gęba to rola narzucona przez innych, twarz, którą ktoś nam przyprawia. Pupa to symbol dziecinności, którą dorośli wtłaczają młodym. Upupienie oznacza sprowadzenie człowieka do roli niedojrzałego smarkacza. Pimko upupia Józia, gdy traktuje go jak ucznia, a Zuta, gdy patrzy na niego z pogardą. Józio w odpowiedzi przyprawia gęby innym: kompromituje Młodziaków i Pimkę.

Niedojrzałość

Niedojrzałość to główny temat powieści. Józio wstydzi się jej, a jednocześnie nie potrafi i nie chce się jej pozbyć. W przedmowach autor pisze, że niedojrzałość jest w człowieku stałym żywiołem, źródłem upokorzeń, ale też siłą twórczą. Dorośli udają dojrzałość, a w rzeczywistości są tak samo śmieszni jak uczniowie.

Szkoła i kultura oficjalna

Rozdziały szkolne to satyra na szkołę, która zamiast uczyć myślenia, narzuca gotowe sądy. Bladaczka nie potrafi wyjaśnić, dlaczego Słowacki zachwyca, tylko powtarza formułki. Lekcja łaciny zamienia się w odpytywanie z reguł. Gombrowicz kpi z kultu arcydzieł i ze sposobu, w jaki szkoła każe podziwiać to, czego uczniowie nie rozumieją.

Nowoczesność i tradycja

Młodziakowie wyznają kult sportu, swobody obyczajowej i postępu, a ziemianie w Bolimowie strzegą tradycji, hierarchii i pańskiego dystansu wobec służby. Gombrowicz ośmiesza obie postawy. Nowoczesność Młodziaków jest równie sztuczna jak ziemiańska tradycja. Jedni i drudzy tworzą formy, w które próbują wtłoczyć innych.

Relacje społeczne

Miętus szuka w parobku kogoś autentycznego, spoza form. Jego próba zbratania się z Walkiem burzy porządek dworu, w którym pan bije sługę, a sługa przyjmuje to jako naturalne. Scena buntu pokazuje, jak kruchy jest porządek oparty na dystansie między panem a chłopem. Gombrowicz nie proponuje jednak rozwiązania: spoufalenie również okazuje się formą.

Pozostałe materiały — Ferdydurke