Problematyka — Bankructwo małego Dżeka
Motywy, symbole i interpretacja — z odwołaniem do konkretnych scen utworu.
Pieniądze i uczciwość
Dżek od początku wie, że pieniądze łatwo stracić, a trudno zarobić. Ojciec żyje tylko z pracy własnych rąk, a matka powtarza, żeby nie robić długów. Chłopiec oddaje staruszkowi zgubioną monetę, uczciwie dzieli wiśnie między kolegów i przy każdym zakupie bierze rachunek. Dlatego tak bardzo boli go, gdy dawna pani, a potem mister Taft podejrzewają go o nieuczciwość. Powieść pokazuje też ludzi, dla których pieniądze są celem samym w sobie. Czarli oszukuje kolegów na markach, a Kaczor uczy dzieci, że bankructwo może być sposobem na zabranie cudzej rzeczy. Matka Dżeka mówi, że pieniądze nie zawsze przynoszą szczęście.
Spółdzielnia jako szkoła życia
Kooperatywa trzeciego oddziału działa jak mały samorząd. Ma posiedzenia, na których koledzy decydują o zakupach, komisję rewizyjną, która sprawdza rachunki, a także kwity i książkę magazynową. Dżek musi przekonywać, słuchać skarg, odmawiać i ustępować. Uczy się, że nie da się dogodzić wszystkim, a każdy myśli przede wszystkim o sobie. Kooperatywa zbliża jednak klasę. Dzieci razem przepisują laurki, robią klatki z drutu, idą do cyrku i kupują bułkę dla głodnego dziadka. Korczak, który w swoich domach dziecka wprowadzał sejm, sąd, notariat i kasę pożyczkową, traktuje ten szkolny samorząd poważnie.
Przyjaźń i koleżeństwo
Na początku Dżek nie ma przyjaciół, bo jest ostrożny i nie lubi psot. Dzięki bibliotece i kooperatywie zbliża się do kolegów. Wesoły Fil robi mu reklamę i broni go, sprawiedliwy Iim bije się za niego z Adamsem, a Nelly pomaga mu pisać rachunki. Dżek odkrywa też, że ludzie w szkole i w sklepie bywają zupełnie inni niż w domu. Mister Taft w pokoju z chorą matką to ktoś zupełnie inny niż zrzędliwy sprzedawca, a gderliwy woźny u siebie w mieszkaniu okazuje się serdecznym gospodarzem. Obok przyjaźni są zazdrość i plotki. Czarli, Adams i Sanders próbują zniszczyć kooperatywę i oskarżają Dżeka o nieuczciwość.
Odpowiedzialność za cudze pieniądze
Nauczycielka ostrzega Dżeka, że z własnymi pieniędzmi można robić, co się chce, ale z cudzymi trzeba być bardzo ostrożnym. Chłopiec bierze to sobie do serca. Pyta matkę Pennella o zgodę, zanim przyjmie dwa dolary, prowadzi podwójne zapiski, sprawdza zapasy w szafie i żąda kwitu nawet od bogatego hurtownika. Po kradzieży rowerów najbardziej martwi się o tych, którzy mu pożyczyli, a zwłaszcza o matkę Nelly, wdowę. Ojciec uczy go, że kto ma obowiązki, na wiele rzeczy nie może sobie pozwolić. Dżek powtarza te słowa, gdy zamiast grać w piłkę z kolegami, siedzi nad rachunkami.
Porażka i nauka na błędach
Dżek popełnia wiele błędów. Kupuje glansowany papier we wszystkich kolorach po równo, choć dzieci chcą tylko czerwonego. Nabywa też wieczne pióra, które nie piszą, i trzy pary łyżew, z których po kilku tygodniach korzysta niewiele osób. Mister Taft pociesza go, że kto nic nie robi, ten się nie myli, ale też niczego się nie uczy. Bankructwo jest dla Dżeka ciężkim przeżyciem. Nie może się uczyć, w nocy dręczą go koszmary, a on chciałby osiwieć, żeby wszyscy widzieli, jak bardzo się martwi. Mister Fay mówi jednak, że kto bankrutuje nie z własnej winy, zasługuje na pomoc. Dżek nie poddaje się i wyciąga z porażki wniosek, że dzieciom potrzebny jest bank, który pożyczyłby im pieniądze, gdy spotka je nieszczęście.
Dorośli i dzieci
Narrator często zwraca uwagę na to, jak dorośli traktują dzieci. Odpowiadają im byle co, zbywają pytania, gniewają się zamiast pytać i przesadzają dzieci w ławkach, nie wiedząc, z kim kto chce siedzieć. Dawna pani krzywdzi Dżeka podejrzeniem, matka Hamiltona żąda jego wyrzucenia ze szkoły, a ministerstwo odrzuca jego memoriał z powodu trzech błędów. Są jednak dorośli, którzy traktują Dżeka jak partnera. Mister Taft przeprasza go i radzi mu jak przyjacielowi, mister Fay i mister Dale robią z nim interesy, a matka Nelly powierza mu teczkę zmarłego męża. Korczak pokazuje, że dziecko potrzebuje szacunku i zaufania, a także pieniędzy na swoje sprawy, bo, jak pisze Dżek w memoriale, nie można tylko pracować, jeść i spać.