Cytaty — Antygona

16 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.

„Współkochać przyszłam, nie współnienawidzić.”
Antygona
Odpowiedź na zarzut Kreona, że wróg nie stanie się miłym nawet po śmierci. Jedno z najczęściej cytowanych zdań literatury europejskiej. Wszystkie cytaty podajemy w przekładzie Kazimierza Morawskiego (zm. 1925), który jest w domenie publicznej; tłumacz używa form „Eteokl” i „Polinik” zamiast szkolnych „Eteokles” i „Polinejkes”.
„Przecież nie Jowisz obwieścił to prawo, Ni wola Diki podziemnych bóstw siostry, Taka ród ludzki związała ustawą. A nie mniemałam, by ukaz twój ostry Tyle miał wagi i siły w człowieku, Aby mógł łamać święte prawa boże, Które są wieczne i trwają od wieku, Że ich początku nikt zbadać nie może.”
Antygona
Obrona przed Kreonem po schwytaniu na gorącym uczynku. Najważniejszy argument sztuki: prawo stanowione przez człowieka nie może unieważnić prawa odwiecznego.
„Siła jest dziwów, lecz nad wszystkie sięga Dziwy człowieka potęga. Bo on prze śmiało poza sine morze, Gdy toń się wzdyma i kłębi.”
Chór
Początek najsłynniejszej pieśni chóru, tak zwanej pochwały człowieka. Śpiewana tuż po tym, jak Kreon dowiaduje się o złamaniu ukazu — pochwała ludzkiej potęgi poprzedza scenę, w której ta potęga zderzy się z własną granicą.
„Wynalazł mowę i myśli dał skrzydła I życie ujął w porządku prawidła, Od mroźnych wichrów na deszcze i gromy Zbudował sobie schroniska i domy, Na wszystko z radą on gotów. Lecz choćby śmiało patrzał w wiek daleki, Choć ma na bóle i cierpienia leki, Śmierci nie ujdzie on grotów.”
Chór
Druga część pochwały człowieka. Po wyliczeniu wynalazków przychodzi zastrzeżenie: wszystkie umiejętności kończą się tam, gdzie zaczyna się śmierć.
„A sił potęgę, które w duszy tleją, Popchnie on zbrodni lub cnoty koleją; Jeżeli prawa i bogów cześć wyzna, To hołd mu odda ojczyzna.”
Chór
Zakończenie pieśni o człowieku. Ta sama zdolność może posłużyć zbrodni albo cnocie — wszystko zależy od tego, czy człowiek uzna prawo i bogów.
„Pogrzebię sama, potem zginę z chlubą. Niechaj się zbratam z mym kochanym w śmierci Po świętej zbrodni; a dłużej mi zmarłym Miłą być trzeba, niż ziemi mieszkańcom, Bo tam zostanę na wieki.”
Antygona
Odpowiedź na odmowę Ismeny w prologu. Określenie „święta zbrodnia” streszcza cały paradoks utworu: ten sam czyn jest przestępstwem wobec państwa i obowiązkiem wobec bogów.
„Słowami świadczyć miłość — to nie miłość.”
Antygona
Odrzucenie Ismeny, która chce wziąć na siebie połowę winy. Antygona nie pozwala siostrze umrzeć za czyn, którego ta nie miała odwagi popełnić.
„Bo nie ma gorszej dla ludzi potęgi, Jak pieniądz: on to i miasta rozburza, On to wypiera ze zagród i domu, On prawe dusze krzywi i popycha Do szpetnych kroków i nieprawych czynów.”
Kreon
Reakcja na wiadomość o pogrzebaniu zwłok. Kreon z góry zakłada przekupstwo i tym samym pokazuje, że nie dopuszcza myśli o bezinteresownym nieposłuszeństwie.
„Marne to państwo, co li panu służy.”
Hajmon
Punkt kulminacyjny sporu z ojcem. Zdanie pada w błyskawicznej wymianie jednowersowych replik i jest w tej tragedii najostrzejszą definicją granicy władzy.
„Pięknie byś wtedy rządził… na pustyni.”
Hajmon
Odpowiedź na pytanie Kreona, czy państwo nie należy do władcy. Po tej wymianie rozmowa ojca z synem jest już nie do uratowania.
„Są inne łany dla jego posiewu.”
Kreon
Odpowiedź na uwagę Ismeny, że skazuje narzeczoną własnego syna. Zdanie pokazuje, jak daleko król odsunął od siebie rodzinne konsekwencje wyroku.
„W skalistym lochu zostawię żyjącą, Strawy przydając jej tyle, by kaźnię Pozbawić grozy i klątwy nie ściągnąć.”
Kreon
Wyrok na Antygonę. Kreon wybiera karę pośrednią, żeby formalnie nie splamić miasta krwią — ta ostrożność jest jedną z najbardziej gorzkich ironii utworu.
„Schodzę tak sama i bez przyjaciela, Nieszczęsna, żywa do grobowej groty. Jakież to bogów złamałam ustawy‽”
Antygona
Skarga wypowiedziana, gdy prowadzą ją na śmierć. Bohaterka po raz pierwszy nie argumentuje, tylko żali się, że umiera „ani zaznawszy słodyczy wesela, ni uczuć matki”.
„Bo wszystkich jest ludzi Błądzić udziałem i z prostej zejść drogi; Lecz mąż, co zbłądził, nie jest pozbawiony Czci i rozwagi, jeżeli wśród nieszczęść Szuka lekarstwa i nie trwa w uporze. Upór jest zawsze nierozumu znakiem.”
Tyrezjasz
Ostatnia szansa dana Kreonowi. Wieszcz nie wypomina mu wydania ukazu, tylko trwanie przy nim — to rozróżnienie jest sednem moralnej nauki tragedii.
„Klnę moich myśli śmierciodajne winy, Co zatwardziły mi serce! Widzicie teraz wśród jednej rodziny Ofiary, ofiar mordercę.”
Kreon
Powrót króla z ciałem syna. Kreon nie szuka już usprawiedliwień — nazywa siebie mordercą własnej rodziny.
„Nad szczęścia błysk, co złudą mar, Najwyższy skarb rozumu dar. A wyzwie ten niechybny sąd, Kto bogów lży i wali rząd.”
Chór
Ostatnie słowa tragedii. Chór nie przyznaje racji żadnej ze stron sporu — stwierdza tylko, że rozum jest cenniejszy niż szczęście, a pycha wobec bogów zawsze zostaje ukarana.

Cytaty pochodzą z utworu Antygona, którego autorem jest Sofokles. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.

Pozostałe materiały — Antygona