Hajmon — charakterystyka postaci
Syn Kreona, narzeczony Antygony w utworze Antygona. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.
Hajmon wchodzi na scenę jako syn posłuszny. Zaczyna od zdania, że najwyższym darem bogów jest u człowieka rozum, i zapewnia, że nie zamierza podważać ojcowskich racji. Dopiero potem przechodzi do rzeczy: mówi, że słyszy to, czego królowi nikt nie powie w twarz — całe miasto żałuje dziewczyny i uważa, że za najzacniejszy czyn spotyka ją najgorsza kara.
To najlepiej zbudowany argument w całej tragedii. Hajmon nie powołuje się na własne uczucia ani na prawo boskie, tylko na to, co powinno obchodzić władcę: opinię rządzonych. Prosi ojca, by nie trwał przy jednym zdaniu, i podpiera to dwoma obrazami: przy rwącym strumieniu drzewo, „które się nagnie, zachowa konary, a zbyt oporne z korzeniami runie”, a żeglarz, który nadmiernie naciągnie żagle i nie popuści, przewróci łódź.
Kreon słyszy w tym tylko podważenie autorytetu. Pyta, czy ma się uczyć rozumu od młokosa i czy to lud ma mu dyktować rządy. Rozmowa rozpada się w serię jednowersowych ciosów, aż pada zdanie, które streszcza cały spór: „marne to państwo, co li panu służy”. Gdy ojciec każe stracić Antygonę na oczach syna, Hajmon wybiega, zapowiadając, że Kreon nie zobaczy go więcej.
Dotrzymuje słowa dosłownie. Ludzie króla znajdują go w grobowcu, obejmującego ciało powieszonej narzeczonej. Na widok ojca Hajmon dobywa miecza i rzuca się na niego; Kreon zdąża uskoczyć. Wtedy chłopak nachyla się nad własnym ostrzem i przebija sobie bok, a konając, przytula się do zmarłej. Jego śmierć zabija także matkę.
Cechy — Hajmon
| Cecha | Uzasadnienie w tekście |
|---|---|
| Rozwaga | Zaczyna od uległości i argumentów politycznych, nie od buntu. |
| Odwaga cywilna | Jako jedyny mówi królowi, co naprawdę myśli miasto. |
| Wierność | Nie odstępuje Antygony ani wtedy, gdy ojciec grozi, ani po jej śmierci. |
| Gwałtowność | W ostatniej scenie rzuca się z mieczem na własnego ojca. |
| Rola w konstrukcji | To jego śmierć realizuje przepowiednię Tyrezjasza i łamie Kreona. |
Częste pytania — Hajmon
Kim jest Hajmon?
Synem Kreona i narzeczonym Antygony. Próbuje przekonać ojca do zmiany wyroku, a gdy to się nie udaje, odbiera sobie życie przy ciele narzeczonej w skalnym grobowcu.
Jak Hajmon argumentuje przed ojcem?
Nie odwołuje się do własnych uczuć ani do prawa boskiego, tylko do racji stanu: mówi Kreonowi, że miasto żałuje Antygony i uważa wyrok za niesprawiedliwy, a władca, który nie słyszy poddanych, traci grunt pod nogami.
Co znaczy zdanie „marne to państwo, co li panu służy”?
To najostrzejsza definicja granicy władzy w tej tragedii. Hajmon odpowiada nią ojcu, który uważa państwo za własność władcy, i dodaje, że w takim razie Kreon rządziłby pięknie — „na pustyni”.
Dlaczego Hajmon rzuca się na ojca z mieczem?
Znajduje Antygonę powieszoną w grobowcu, a chwilę później widzi w wejściu Kreona. Posłaniec relacjonuje, że spojrzał dziko, wykrzywił twarz i bez słowa sięgnął po broń. Kreon uskakuje, a Hajmon zwraca miecz przeciw sobie.
Czy Hajmon spełnia przepowiednię Tyrezjasza?
Tak. Wieszcz zapowiedział, że za trupa zatrzymanego nad ziemią Kreon zapłaci własnym dzieckiem. Śmierć Hajmona jest tej groźby dosłownym wypełnieniem i punktem, w którym tragedia staje się nieodwracalna.
Czy Hajmon i Antygona rozmawiają ze sobą w sztuce?
Nie. Mimo że są narzeczonymi, Sofokles nie daje im ani jednej wspólnej sceny. Ich związek istnieje wyłącznie w relacjach innych postaci — co wzmacnia wrażenie, że tragedia toczy się nie o miłość, lecz o prawo.