Jan Onufry Zagłoba — charakterystyka postaci

Szlachcic, przyjaciel Wołodyjowskiego i Skrzetuskich w utworze Potop. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Jan Onufry Zagłoba to stary szlachcic z Korony, towarzysz Skrzetuskich i Wołodyjowskiego jeszcze z czasów Ogniem i mieczem. Jest gruby, łysy, jednooki, lubi wino i wielkie słowa. Przechwala się czynami, których nie dokonał, i porównuje się do starożytnych bohaterów. Jest jednak szczerym patriotą i przebiegłym żołnierzem.

W Kiejdanach, gdy Radziwiłł ogłasza ugodę ze Szwedami, Zagłoba pierwszy nazywa go głośno Judaszem i zdrajcą. W drodze do Birż wymyka się straży w hełmie i na koniu Rocha Kowalskiego i uwalnia towarzyszy. To on znajduje przy Kmicicu list, który ratuje mu życie. Później zostaje wybrany regimentarzem, pisze w imieniu wojska listy do elektora i żartuje z hetmanów.

Opiekuje się Rochem Kowalskim jak siostrzeńcem i rozpacza, gdy ten wpada w niewolę. Na weselu w Wodoktach wznosi toast, który zamyka powieść: nie ma takiej klęski, z której nie można by się podnieść wspólnymi siłami.

Cechy — Jan Onufry Zagłoba

Cechy postaci Jan Onufry Zagłoba wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
SamochwałaOpowiada o swoich rzekomych czynach i porównuje się z bohaterami antyku.
DowcipnyMa zawsze gotowe przysłowie, żart albo łacińską sentencję.
PrzebiegłyUcieka z niewoli w hełmie i na koniu swojego strażnika.
PatriotaPierwszy nazywa Radziwiłła zdrajcą, choć grozi mu za to śmierć.
Troskliwy wobec bliskichRozpacza nad losem Rocha Kowalskiego i sam jedzie go wymienić.

Częste pytania — Jan Onufry Zagłoba

Kim jest Zagłoba w „Potopie”?

Starym szlachcicem, przyjacielem Wołodyjowskiego i Skrzetuskich, samochwałą i dowcipnisiem, który okazuje się dzielnym patriotą.

Co zrobił Zagłoba w Kiejdanach?

Po ogłoszeniu ugody ze Szwedami pierwszy nazwał Janusza Radziwiłła Judaszem i zdrajcą.

Jak Zagłoba uciekł z niewoli?

W czasie transportu do Birż zabrał śpiącemu Rochowi Kowalskiemu hełm, opończę i konia i odjechał. Potem uwolnił pozostałych więźniów.

Kim jest dla Zagłoby Roch Kowalski?

Zagłoba uznał go za siostrzeńca. Roch, prostoduszny siłacz, słucha go we wszystkim i powtarza: „Wuj zawsze jedno”.

Jakie słowa Zagłoby zamykają powieść?

Toast na weselu, w którym mówi, że nie ma takich klęsk, z których nie można by się podnieść „viribus unitis”, czyli wspólnymi siłami, z pomocą Boga.