Jurand ze Spychowa — charakterystyka postaci

Ojciec Danusi, rycerz walczący z Krzyżakami w utworze Krzyżacy. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Jurand ze Spychowa to ogromny, jednooki rycerz, który mieszka w gródku wśród bagien przy granicy krzyżackiej. Jego ukochana żona zmarła ze strachu podczas napadu Krzyżaków pod Złotoryją. Od tej pory Jurand żyje tylko zemstą, a Niemcy boją się go jak nikogo.

Odmawia Zbyszkowi ręki Danusi, bo w duchu ofiarował ją Bogu. Gdy Krzyżacy porywają dziewczynę, oddaje się w ich ręce w Szczytnie, by ją ratować. Zostaje upokorzony i oszukany. W gniewie zabija Danvelda i wielu Niemców, a potem Zygfryd każe go oślepić, wyciąć mu język i odrąbać prawą rękę.

Jako ślepy i niemy starzec wraca do Spychowa. W najważniejszej scenie z jego udziałem przebacza Zygfrydowi, swemu oprawcy, i każe go wypuścić. Umiera niedługo po śmierci córki, a jego ciało przez tydzień nie ulega rozkładowi.

Cechy — Jurand ze Spychowa

Cechy postaci Jurand ze Spychowa wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
MściwyPo śmierci żony walczy z Krzyżakami i zabija wielu z nich.
Kochający ojciecOddaje się w ręce wrogów, by ratować Danusię.
PotężnyW sali w Szczytnie sam jeden wycina wielu zbrojnych Niemców.
MałomównyNie chce wyjawić tajemnicy odmowy, a potem traci język.
Zdolny do przebaczeniaWypuszcza Zygfryda, który kazał go okaleczyć.

Częste pytania — Jurand ze Spychowa

Kim jest Jurand ze Spychowa?

Ojcem Danusi, mazowieckim rycerzem z pogranicza, słynnym z walki z Krzyżakami.

Dlaczego Jurand odmówił Zbyszkowi ręki córki?

Bo w duchu ofiarował Danusię Bogu. Wyznał to dopiero wtedy, gdy dowiedział się o jej ślubie ze Zbyszkiem.

Dlaczego Jurand pojechał do Szczytna?

Krzyżacy obiecali oddać mu córkę, jeśli sam przyjedzie i upokorzy się przed nimi. Grozili, że inaczej Danusia zginie.

Co Zygfryd zrobił Jurandowi?

Kazał go oślepić, wyciąć mu język i odrąbać prawą rękę, a potem wypuścić, by nie mógł nikomu opowiedzieć, co się stało.

Jak Jurand postąpił z Zygfrydem?

Przebaczył mu i kazał go wypuścić. Zygfryd niedługo potem się powiesił.