Problematyka — Tango
Motywy, symbole i interpretacja — z odwołaniem do konkretnych scen utworu.
Konflikt pokoleń na opak
Zwykle młodzi buntują się przeciw rodzicom, którzy bronią tradycji. U Mrożka jest odwrotnie. Stomil i Eleonora w młodości obalili wszystkie zakazy, a ich syn chce je przywrócić. Artur nie ma się przeciw czemu buntować, bo rodzice zniszczyli wszystko przed nim. Jego bunt musi więc przybrać formę powrotu do dawnych reguł.
Wolność bez granic i jej skutki
Dom Stomila i Eleonory pokazuje świat, w którym wszystko jest dozwolone. Nie ma w nim ładu, hierarchii ani odpowiedzialności. Zdrada małżeńska nikogo nie obchodzi, babcia gra w karty z przypadkowym gościem, a ojciec, zamiast działać, woli kompromis. Wolność bez żadnych zasad zamienia się tu w bezwład, w którym zanikają także uczucia.
Forma i idea
Artur najpierw wierzy, że wystarczy przywrócić formę: ślub, stroje, błogosławieństwo. W dniu ślubu rozumie, że forma bez treści jest pusta i nikogo nie przekona. Szuka więc idei, ale wszystkie propozycje, od Boga po postęp, wydają mu się zużyte. Mrożek pyta, na czym oprzeć życie wspólnoty po upadku dawnych wartości.
Władza i przemoc
Kiedy Artur nie znajduje idei, ogłasza, że ideą jest władza, czyli możliwość decydowania o życiu i śmierci. Sam jednak nie potrafi zabijać, więc potrzebuje Edka. Edek przejmuje narzędzie, które Artur mu dał, i używa go przeciw Arturowi. Tak w sztuce wygląda droga do dyktatury: intelektualista tworzy teorię władzy, a korzysta z niej ktoś, kto nie ma żadnych idei, tylko siłę.
Inteligencja wobec prostactwa
Rodzina Artura traktuje Edka z sympatią i ciekawością. Stomil widzi w nim „dziecko natury”, a Eleonora zachwyca się jego prostotą. Nikt nie bierze go na serio, dopóki nie jest za późno. Ta postawa przypomina fascynację chłopami w Weselu Wyspiańskiego. Inteligencja nie rozumie ludzi spoza własnego środowiska i przegrywa z nimi.
Konformizm
Wuj Eugeniusz jest najpierw uległy wobec chaosu, potem spiskuje z Arturem, a na końcu natychmiast przechodzi na służbę Edka i tańczy z nim tango. Stomil woli kompromis od konfrontacji.