Świtezianka (dziewczyna znad jeziora) — charakterystyka postaci
Tytułowa bohaterka ballady, wodna rusałka w postaci dziewczyny w utworze Reduta Ordona, Świtezianka, Pan Tadeusz (księgi I, II, IV, X, XI, XII). Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.
Nikt nie wie, kim jest dziewczyna ani skąd przychodzi. Pojawia się jak jaskier na bagnie i znika jak nocny ognik. Daje strzelcowi maliny, a od niego dostaje kwiatki do wianka. Narrator kilka razy przyznaje, że nie zna odpowiedzi na pytanie, kim ona jest. Słowo „świtezianka” pada tylko w tytule.
Dziewczyna jest ostrożna. Pamięta słowa ojca, że mężczyźni mówią pięknie jak słowiki, a myślą podstępnie jak lisy. Dlatego żąda od strzelca przysięgi i od razu ostrzega go przed skutkami jej złamania. Potem odchodzi tak szybko, że strzelec nie może jej dogonić.
Wkrótce wynurza się z jeziora jako piękna, lekka istota. Śpiewa strzelcowi, by zapomniał o dzikiej wietrznicy, czyli o niej samej, i zaprasza go do wodnego świata. Gdy strzelec biegnie za nią, odsłania twarz i ogłasza wyrok. Potem znika w otchłani razem z nim. Do dziś tańczy po jeziorze, a on jęczy pod modrzewiem.
Cechy — Świtezianka (dziewczyna znad jeziora)
| Cecha | Uzasadnienie w tekście |
|---|---|
| Tajemnicza | Narrator mówi „Kto jest dziewczyna? ja nie wiem” (strofa 3). |
| Nieufna | Pamięta, że mężczyźni mają „w sercu lisie zamiary” (strofa 9). |
| Przebiegła | Wystawia strzelca na próbę w innej postaci i o sobie samej mówi jak o „dzikiej wietrznicy” (strofa 20). |
| Kusząca | Woła „do mnie, woła, pójdź do mnie!” (strofa 24). |
| Surowa | Ogłasza, że dusza strzelca ma cierpieć „lat […] tysiąca” (strofa 34). |
| Lekka i nieuchwytna | Znika „jak lekki powiew wietrzyka” (strofa 14). |
Częste pytania — Świtezianka (dziewczyna znad jeziora)
Kim jest świtezianka?
To wodna rusałka z jeziora Świteź. W balladzie najpierw udaje zwykłą dziewczynę, a potem pojawia się jako piękna istota z wody.
Czy w balladzie pada słowo „świtezianka”?
Nie. Pada tylko w tytule. W tekście narrator mówi „dziewczyna”, „dziewka” albo „dziewica”.
Dlaczego dziewczyna nie ufa strzelcowi?
Bo pamięta słowa ojca, że mężczyźni mówią pięknie, ale mają podstępne zamiary.
Czy piękna istota z jeziora i dziewczyna to ta sama osoba?
Tak. Strzelec rozpoznaje ją z bliska na środku jeziora, gdy wiatr rozwiewa obłoczek, który ją zasłaniał.
Jaki wyrok ogłasza świtezianka?
Ciało strzelca pochłonie ziemia, a jego dusza ma przez tysiąc lat cierpieć przy drzewie, które było świadkiem przysięgi.
Co dzieje się z dziewczyną na końcu?
Znika w otchłani razem ze strzelcem. Według narratora do dziś tańczy po srebrnym jeziorze.