Streszczenie — Karolcia
Maria Krüger · streszczenie krótkie i szczegółowe, plan wydarzeń oraz odsyłacze do charakterystyk bohaterów.
Streszczenie krótkie
Ośmioletnia Karolcia razem z rodzicami i ciotką Agatą zmienia mieszkanie i trafia na ulicę Kwiatową. W starym mieszkaniu wyłuskuje ze szczeliny w podłodze niebieski koralik spełniający życzenia. Pierwsze próby kończą się kłopotami, bo dorosłej Karolci nie poznaje nawet mama. Dziewczynka zdradza tajemnicę Piotrowi. Niewidzialne dzieci latają nad miastem i robią zamieszanie w domu towarowym. Koralik próbuje zdobyć czarownica Filomena. Kiedy dzieci słyszą, że ogród z placem zabaw zostanie zamknięty, idą do ratusza. Pomagają im kamienne lwy, które ożyły przy bramie. Prezydent Miasta staje po stronie dzieci, a Filomena ląduje za kratami w zoo. Ostatnie życzenie Karolcia oddaje sąsiadom, a wyblakły koralik znika.
Streszczenie szczegółowe — Karolcia
Rozdział 1. Dzień dobry!
Narrator zwraca się do czytelników jak do znajomych. Obiecuje historię o Karolci i Piotrze, pełną niezwykłych zdarzeń, i proponuje, żeby zacząć od przedstawienia bohaterki.
Rozdział 2. Nowina
Bohaterka liczy sobie dokładnie osiem lat i osiem miesięcy. To jedynaczka o zielonych oczach i jasnych włosach spiętych w kitkę. Pod jednym dachem z nią i jej rodzicami żyje ciotka Agata. W czerwcu tata wraca do domu z dobrą wiadomością. Rodzina dostała większe mieszkanie przy ulicy Kwiatowej. Dorośli zaczynają się pakować, a Karolcia szykuje do przeprowadzki własne skarby.
Rozdział 3. Zaczęło się zwyczajnie
Tragarze wynoszą meble ze starego mieszkania. Kiedy odsuwają kredens, Karolcia zauważa w szczelinie podłogi niebieski koralik i zabiera go ze sobą. Z ciotką Agatą jedzie taksówką, ale ulica stoi w korku. Taksówkarz wzdycha, że skrzydła by się przydały. Dziewczynka myśli dokładnie to samo i samochód wzbija się ponad inne auta, a drzemiąca ciotka niczego nie widzi. Po drodze obie zaglądają do domu towarowego. Ciotka szuka kapelusza, Karolcia ogląda zabawki. Sprzedawczyni oferuje jej domek dla lalek w zamian za koralik i dziewczynka prawie się zgadza. Ratuje ją taksówkarz, który odciąga ją od lady i ostrzega, że to czarownica Filomena. Na Kwiatowej rodzice z podziwem oglądają nowy kapelusz ciotki, ozdobiony żywymi fiołkami. Ciotka nie potrafi sobie przypomnieć, skąd go wzięła.
Rozdział 4. Trochę o sąsiadach i o deszczowym dniu
W przestronnym mieszkaniu jest balkon, a za oknami rosną kwiaty na klombach. W nowym domu pojawia się też mała kotka Gracja. Na podwórku Karolcia poznaje dzieci z sąsiedztwa. Jest wśród nich Piotr, trochę od niej starszy, Leszek z młodszą siostrą, Dorota i Agasia, a także dwaj nieznośni bracia, Waldek i Robert. Pewnego deszczowego ranka Karolcia biegnie po bułki w starym płaszczyku. Gdy sięga do kieszeni po resztę dla ciotki, natrafia na zapomniany koralik. W łazience opłukuje go pod kranem. Mokry paciorek odzywa się cieniutkim głosem, dziękuje za kąpiel i obiecuje spełniać jej życzenia. Dziewczynka od razu go wypróbowuje. Znienawidzona owsianka znika z talerza.
Rozdział 5. Co było dalej
Ciotka chwali Karolcię przed rodzicami za pusty talerz i dziewczynce robi się głupio. Potem ciotka narzeka, że musiałaby iść w deszczu po kurę na rosół. Karolcia chce jej oszczędzić drogi. Na kuchennym stole zjawia się kura, tyle że żywa. Mama i ciotka nie mają pojęcia, skąd się wzięła i co z nią zrobić, więc dziewczynka sprawia, że ptak znika. Wkrótce mama, zabiegana jak zwykle, wzdycha, że córka mogłaby być starsza i ją wyręczyć. W tej samej chwili Karolcia zamienia się w dorosłą kobietę. Mama nie poznaje jej i wyprasza obcą panią z mieszkania. Koralik zostaje w środku.
Rozdział 6. Gdzie jest koralik?
Dorosła Karolcia jest głodna, bo rano nie zjadła owsianki. Chodzi po podwórku, ale nawet koleżanki jej nie rozpoznają. Boi się, że już zawsze będzie obcą kobietą. Kiedy ciotka Agata wraca z zakupów, Karolcia wciska się za nią do mieszkania, choć ciotka próbuje ją zatrzymać. Odnajduje koralik na podłodze i znów jest ośmiolatką.
Rozdział 7. O ciociu Agato!
Przy obiedzie wszyscy rozmawiają o dziwnej nieznajomej, która twierdziła, że jest Karolcią. Wieczorem rodzice wychodzą do kina, a dziewczynka wcześniej idzie do łóżka. Postanawia, że od tej pory będzie się zastanawiać nad każdym życzeniem, i nawleka koralik na mocną nitkę. Do pokoju wchodzi ciotka bez okularów. Bierze paciorek do ręki, bo myśli, że to guzik. Wystarczy, że pomyśli o okularach, a już ma je na nosie. Potem marzą jej się ciastka z kremem i pokój zapełnia się tacami pełnymi łakoci. Ciotka chciałaby jeszcze kogoś nimi poczęstować. Zaraz dzwonią goście, wśród nich listonosz i sąsiedzi. Ostatnia przychodzi obca kobieta, która dopytuje o niebieski koralik. To Filomena. Karolcia wyrywa ciotce paciorek i każe zniknąć gościom oraz ciastkom, a ciotce zapomnieć o całym wieczorze. Wszystko dzieje się tak, jak chciała.
Rozdział 8. Autobus i inne rzeczy
Leje deszcz i mama martwi się, że zmoknie, a potem nie wciśnie się do pełnego autobusu. Karolcia sprawia, że autobus przyjeżdża zupełnie pusty. Później odwiedza ją Piotr. Przez okno dzieci widzą chłopaka, który odpycha starszą panią od wejścia do autobusu. Karolcia mówi, że chętnie by go ukarała, i już po chwili wyfruwa przez okno, daje łobuzowi nauczkę i wraca do pokoju. Piotr uznaje, że to był sen. Żeby go przekonać, przyjaciółka znika mu z oczu, a potem robi niewidzialnym również jego.
Rozdział 9. Hura! Niewidzialni! Hura! Latamy!
Niewidzialne dzieci schodzą na podwórko. Waldek wpycha maluchy do kałuży, więc tym razem sam do niej wpada i nie wie, kto go popchnął. Pani Kozłowska nie może się nadziwić, że jej koszyk z zakupami nagle nic nie waży, bo niosą go Karolcia i Piotr. Potem przyjaciele splatają mocno dłonie, bo boją się, że podmuchy ich rozdzielą, i fruną nad dachami do domu towarowego. W locie ratują chłopczyka, który niebezpiecznie wychyla się z okna, a gawrony opowiadają im o Filomenie.
Rozdział 10. Lepsze i gorsze pomysły
Sprzedawczyni obuwia jest opryskliwa dla kupujących. Dzieci wsuwają ręce do męskich butów i do dziecięcych sandałków, a buty zaczynają tańczyć na ladzie. Klienci myślą, że to pokaz reklamowy. Wtedy obuwie przemawia głosami dzieci i każe ekspedientce być grzeczną. Przy stoisku z szalikami Piotr zauważa wysokiego chłopaka, który wsuwa towar do kieszeni. Ciągnie za wystający koniec, złodziej ucieka, a szalik sam wraca na ladę. W dziale zabawek Piotr zdejmuje z półki dużą lalkę, żeby Karolcia mogła się jej przyjrzeć. Kupującym wydaje się, że lalka sama spaceruje między półkami, i natychmiast chcą taką kupić. Dzieci odstawiają ją, żeby nie robić zamieszania, i chowają się w tekturowym domku Baby Jagi.
Rozdział 11. Co się działo dalej w piernikowym domku
Na życzenie Karolci tekturowa dekoracja staje się prawdziwa. Ożywa nawet kot Baby Jagi. Sama Baba Jaga okazuje się sympatyczną staruszką i częstuje dzieci piernikami. Kto ich skosztuje, zaczyna być miły dla innych. Karolcia i Piotr, już widzialni, rozdają pierniki kupującym. W tłumie jest także mama Karolci, która macha córce na powitanie. Nagle po koralik sięga jakaś kobieta. To znowu Filomena. Dzieci stają się niewidzialne i rzucają się do ucieczki. Czarownica goni je między stoiskami, aż zaplątuje się w firanki i upada. Wystraszeni ludzie wzywają do niej pogotowie. Karolcia w tym czasie wrzuca koralik do kieszeni płaszcza mamy.
Rozdział 12. W domu dzieją się dziwne rzeczy
Bez paciorka dzieci nie mogą przestać być niewidzialne. Wracają do domu, ale mamy jeszcze nie ma. Są głodne, więc podsuwają ciotce Agacie kilka pierników. Zrzędliwa zazwyczaj ciotka od razu łagodnieje. Mama wraca i zdejmuje płaszcz. Karolcia sprawdza obie kieszenie i niczego w nich nie znajduje, a dzieci wpadają w panikę. Tata przegląda gazetę, a tam artykuł o niezwykłych zdarzeniach w domu towarowym. Mama opowiada, że pierniki rozdawała tam dziewczynka łudząco podobna do Karolci, ale to przecież niemożliwe, bo córka była w domu. Potem przypomina sobie o ślicznym koraliku, który znalazła w kieszeni i schowała do torebki. Wyjmuje go, żeby pokazać tacie. Karolcia błyskawicznie go zabiera i oboje z Piotrem znów stają się widzialni.
Rozdział 13. Uwaga, bo co będzie dalej?...
Rano Karolcia idzie z Piotrem do ogrodu, bo musi mu powiedzieć o swoim zmartwieniu. Koralik wyraźnie stracił kolor. Dziewczynka boi się, że paciorek jest chory, i wybucha płaczem. Łzy go zwilżają, a wtedy koralik znów może mówić, bo głos ma tylko wtedy, gdy jest mokry. Wyjaśnia, że każde życzenie zabiera mu trochę mocy i kiedyś nie zostanie z niej nic. W ogrodzie jest plac zabaw, na którym wakacje spędzają dzieci z całej okolicy. Tego dnia panuje tam smutek. Wszyscy powtarzają, że następnego dnia ogród zostanie zamknięty.
Rozdział 14. Czerwony samochód po raz pierwszy
Miasto chce postawić w miejscu ogrodu restaurację. Sąsiedzi uważają, że decyzję może zmienić tylko Prezydent Miasta, więc Karolcia i Piotr wybierają się do ratusza. Strażnik nie chce ich wpuścić. Dzieci robią się niewidzialne i spokojnie mijają bramę. Na dziedzińcu parkuje cały rząd lśniących samochodów, a Piotrowi najbardziej podoba się czerwona limuzyna. Wsiadają do środka. Chłopiec uruchamia silnik i nie umie go zgasić. Z kłopotu wybawia ich kierowca. Jest zły i zdziwiony, bo słyszy głos dochodzący z pustego auta, ale wyłącza motor.
Rozdział 15. Kamienne lwy!
Oglądanie samochodów zajmuje tyle czasu, że główna brama zostaje zamknięta. Dzieci nie mieszczą się między prętami. Przy wejściu stoją dwa kamienne lwy. Karolcia przysiada przy nich i zaczyna płakać, a wtedy rzeźby budzą się do życia. Okazuje się, że są zaczarowane i słuchają właściciela niebieskiego koralika. Brama ustępuje, a dzieci wjeżdżają do ratusza na lwich grzbietach. Gabinetu Prezydenta szukają według strzałek na ścianach, ale strzałki prowadzą je do sali muzealnej, gdzie akurat zjawia się szkolna wycieczka.
Rozdział 16. Panie Prezydencie Miasta!
Urzędnicy zauważają lwy i ruszają za nimi w pogoń. Dzieci kryją się za czerwoną kotarą w jakimś gabinecie. Ktoś siedzi tam za biurkiem, zasłonięty gazetą. To Filomena. Widząc lwy, czarownica od razu wie, że dzieci z koralikiem są blisko. Karolcia jest niewidzialna, ale blady paciorek błyszczy i zdradza jej miejsce. Filomena już wyciąga po niego rękę, gdy wchodzi starszy, życzliwy pan. To Prezydent Miasta, a Filomena pracuje u niego jako sekretarka. Prezydent odsyła ją z pokoju, a lwy na jego widok nieruchomieją jak posągi. Niewidzialne dzieci tłumaczą mu, że lwy są zaczarowane, a po chwili się ujawniają. Prezydent przyznaje, że w dzieciństwie marzył o niewidzialności. Dostaje od nich czarodziejskie piernikowe serduszko i wysłuchuje prośby o ratunek dla ogrodu.
Rozdział 17. Rzeczy chyba jeszcze dziwniejsze
Prezydent chętnie pojechałby do ogrodu, ale wie, że sekretarka nie wypuści go z ratusza bez ważnego powodu. Prosi więc, żeby dzieci uczyniły go niewidzialnym. Koralik jest za słaby, by przenieść całą gromadę prosto do ogrodu, ale na niewidzialność mu starcza. Prezydent bawi się jak uczniak. Zjeżdża po poręczy, a w sali muzealnej przywdziewa rycerską zbroję i przechadza się w niej przed osłupiałymi zwiedzającymi. Na koniec wszyscy razem z lwami wsiadają do czerwonej limuzyny.
Rozdział 18. Stop! Zatrzymać wóz!
Auto prowadzi niewidzialny Prezydent, więc ludziom na ulicach wydaje się, że samochodem pędzą same lwy. Przechodnie krzyczą, żeby ktoś go zatrzymał, i wkrótce za limuzyną jedzie policja. Na autostradzie okalającej miasto lwy proszą o przerwę, bo chcą się wybiegać. Hasają po trawie, gdy nadjeżdża samochód z Filomeną i strażnikami miejskimi. Strażnicy łapią lwy w siatkę i odwożą je do zoo. Prezydent i dzieci jadą za nimi, żeby je uwolnić.
Rozdział 19. Dziwne zwieżę
Przed klatką z lwami w zoo zbiera się tłum, a Filomena przekonuje gapiów, że to niebezpieczne bestie. Karolcia prosi słonie, żeby trąbiły ile sił. Pracownicy zoo pędzą zobaczyć, co się stało, a ludzie biegną za nimi. Przy lwach zostaje tylko czarownica. Wtedy do akcji wkraczają kapucynki. Małpki dobierają się do jej kapelusza, otwierają klatkę i wypuszczają lwy, a za kratami ląduje Filomena. Piotr zamyka drzwi i zostawia na tabliczce podpis „dziwne zwieżę”. Słowo ma błąd ortograficzny, ale nie ma już czasu go poprawić.
Rozdział 20. Nareszcie w ogrodzie!
Limuzyna dojeżdża do ogrodu w ostatniej chwili, bo urzędnicy właśnie zamykają bramę. Prezydent, już widzialny, zakazuje zamykania ogrodu i obiecuje wydać w tej sprawie pismo. Urzędnicy odchodzą, a dzieci z radością witają gościa. Prezydent bawi się razem z nimi i jak wszyscy czeka w kolejce do karuzeli. Lwom tak się tu podoba, że postanawiają zostać na zawsze jako figury na karuzeli. Prezydent zostawia dzieciom czerwony samochód do zabawy, a do ratusza wraca autobusem.
Rozdział 21. Nie blednij, koraliczku!
W porze obiadu mama Piotra przychodzi po syna, a Karolcia też biegnie do domu. Mama i ciotka niepokoiły się, gdzie się podziała. Dziewczynka nic nie wyjaśnia, bo dorośli wzięliby jej opowieść za bajkę. Z gazety tata dowiaduje się, że Prezydent Miasta odwiedził ogród, że ogród zostaje otwarty na stałe, a restauracja powstanie gdzie indziej. Karolcia przygląda się koralikowi i ze smutkiem stwierdza, że jest prawie przezroczysty. Starczy mu sił najwyżej na jedno życzenie, więc trzeba je dobrze wybrać.
Rozdział 22. Żegnaj, koraliku!
Nazajutrz przyjaciele naradzają się, na co przeznaczyć resztkę mocy. Karolcia myśli o pięknej lalce, ale Piotr przypomina jej, o czym marzą sąsiedzi. Leszek chciałby mieć rower, Agasia skakankę, a schorowana pani Leśniewska wreszcie pozbyć się reumatyzmu. Karolcia zaciska koralik w dłoni i życzy sobie, żeby marzenia wszystkich ludzi z sąsiedztwa się spełniły. Po chwili Leszek śmiga obok na nowym rowerze, a Agasia skacze na skakance. Pani Leśniewska zbiega ze schodów lekko jak dziewczynka. Ciotka Agata paraduje w nowym kapeluszu z kwiatami, tata podjeżdża na skuterze, a mama Piotra dźwiga paczkę wymarzonych książek. Mama Karolci przybiega z nowiną, że w jej szpitalu wyzdrowiały wszystkie dzieci. Z otwartego okna płynie muzyka, bo pan Grzybek, urzędnik z poczty, nagle zostaje słynnym skrzypkiem, a przed blok zjeżdżają dziennikarze. Na podwórku pojawiają się prawdziwi Indianie, o których marzył Piotr. Mieszkańcy z radości przemianowują nawet swoją ulicę na Szczęśliwy Zaułek. Karolcia płacze z radości. Gdy otwiera dłoń, zamiast koralika widzi tylko przezroczystą kropelkę, która spada w trawę. Dzieci szukają paciorka, ale go nie znajdują. Narrator kończy nadzieją, że niebieski koralik kiedyś jeszcze ktoś odnajdzie.
Plan wydarzeń — Karolcia
- Przeprowadzka i znalezisko.
- Wiadomość o przeprowadzce na ulicę Kwiatową.
- Koralik wypatrzony w szczelinie podłogi po odsunięciu kredensu.
- Lot taksówki nad zakorkowaną ulicą.
- Spotkanie z Filomeną w dziale zabawek i pomoc taksówkarza.
- Kapelusz ciotki Agaty z żywymi fiołkami.
- Pierwsze życzenia.
- Nowi sąsiedzi i kotka Gracja.
- Koralik odzywa się w łazience i obiecuje spełniać życzenia.
- Zniknięcie owsianki.
- Żywa kura na kuchennym stole.
- Karolcia jako dorosła kobieta wyproszona z domu przez mamę.
- Odnalezienie koralika i powrót do dawnej postaci.
- Okulary i ciastka z kremem ciotki Agaty.
- Wizyta Filomeny wśród gości i życzenie, by wszystko zniknęło.
- Niewidzialni.
- Pusty autobus dla mamy.
- Nauczka dla łobuza na przystanku.
- Piotr poznaje tajemnicę i staje się niewidzialny.
- Waldek w kałuży i lekki koszyk pani Kozłowskiej.
- Lot nad miastem i rozmowa z gawronami.
- Tańczące buty, złodziej szalika i chodząca lalka.
- Ożywiony domek Baby Jagi i pierniki, po których ludzie robią się mili.
- Ucieczka przed Filomeną i koralik w kieszeni mamy.
- Strach przed niewidzialnością na zawsze i odzyskanie koralika.
- Walka o ogród.
- Zbladły koralik wyjaśnia, że każde życzenie odbiera mu moc.
- Wiadomość o zamknięciu ogrodu i budowie restauracji.
- Wyprawa do ratusza i przygoda z czerwoną limuzyną.
- Ożywienie kamiennych lwów.
- Spotkanie z Filomeną w gabinecie i rozmowa z Prezydentem Miasta.
- Niewidzialny Prezydent w zbroi.
- Pościg za czerwonym autem i schwytanie lwów.
- Uwolnienie lwów w zoo i Filomena w klatce.
- Prezydent zakazuje zamykać ogród.
- Lwy zostają na karuzeli.
- Pożegnanie z koralikiem.
- Koralik prawie przezroczysty.
- Narada nad ostatnim życzeniem.
- Spełnione marzenia sąsiadów.
- Szczęśliwy Zaułek.
- Zniknięcie koralika.