Filomena — charakterystyka postaci

Zła czarownica, która poluje na koralik w utworze Karolcia. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Filomena to czarny charakter powieści. Chce mieć niebieski koralik wyłącznie dla siebie i śledzi Karolcię od pierwszego dnia. Nie walczy otwarcie, tylko udaje zwykłą kobietę. Rozpoznaje ją taksówkarz, a potem coraz szybciej sama Karolcia.

Najpierw jest sprzedawczynią w dziale zabawek i proponuje domek dla lalek w zamian za koralik. Potem zjawia się wśród gości ciotki Agaty i wypytuje o paciorek. W domu towarowym ściga niewidzialne dzieci, aż zaplątuje się w firanki, a ludzie wzywają do niej pogotowie. W ratuszu okazuje się sekretarką Prezydenta Miasta. Prowadzi też strażników miejskich, którzy łapią lwy w siatkę.

Jej plany zawsze się sypią. W zoo kapucynki skaczą na jej kapelusz, wypuszczają lwy, a ją samą wpychają do klatki. Filomena jest groźna, ale opisana z humorem, więc czytelnik się jej nie boi, tylko kibicuje dzieciom.

Cechy — Filomena

Cechy postaci Filomena wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
ChciwaChce mieć koralik tylko dla siebie.
PrzebiegłaUdaje sprzedawczynię, gościa i sekretarkę.
UpartaWraca w kolejnych rozdziałach mimo porażek.
KłamliwaPróbuje przekupić Karolcię domkiem dla lalek.
PechowaZaplątuje się w firanki, a w zoo sama ląduje w klatce.

Częste pytania — Filomena

Kim jest Filomena?

Złą czarownicą, która chce zdobyć niebieski koralik i przez całą książkę ściga Karolcię.

W jakich przebraniach pojawia się Filomena?

Jako sprzedawczyni w dziale zabawek, jako nieznajomy gość ciotki Agaty, jako klientka przy piernikowym domku i jako sekretarka Prezydenta Miasta.

Kto pierwszy rozpoznał Filomenę?

Taksówkarz, który odciągnął Karolcię od lady w dziale zabawek i wyjaśnił jej, kim jest sprzedawczyni.

Dlaczego do Filomeny wezwano pogotowie?

Bo w domu towarowym goniła niewidzialne dzieci, zaplątała się w firanki i upadła. Ludzie uznali, że jest chora.

Jak kończy się historia Filomeny?

W zoo kapucynki wpychają ją do klatki, z której uciekły lwy. Piotr zamyka drzwi i podpisuje klatkę „dziwne zwieżę”.