Streszczenie — Dziadek i niedźwiadek
Łukasz Wierzbicki · streszczenie krótkie i szczegółowe, plan wydarzeń oraz odsyłacze do charakterystyk bohaterów.
Streszczenie krótkie
Dziadek zabiera wnuczkę Natalkę do zoo w Edynburgu i przedstawia jej niedźwiedzia Wojtka, swojego przyjaciela z wojska. W 1942 roku w Persji Staszek dostał głodnego niedźwiadka od miejscowego chłopca. Żołnierze wykarmili go mlekiem z butelki, a major Chełkowski pozwolił mu zostać w obozie i nadał mu imię. Wojtek przyjaźni się z psem Chipsem, rozwesela dzieci w szpitalu i znosi psoty małpki Kaśki. Aby mógł płynąć do Włoch, zostaje zapisany do wojska jako szeregowy Wojciech Miś. Przed bitwą o Monte Cassino nosi skrzynie z amunicją i trafia na emblemat kompanii. Po wojnie żołnierze oddają go do edynburskiego zoo i dostają klucz do jego wybiegu.
Streszczenie szczegółowe — Dziadek i niedźwiadek
Dziadek…
Dziadek prowadzi wnuczkę Natalkę przez edynburskie zoo, bo chce ją z kimś zapoznać. Stają przed wybiegiem, na którym tabliczka mówi o niedźwiedziu brunatnym syryjskim. Natalce wielki zwierz kojarzy się z pluszakiem, który kiedyś dostała od dziadka w prezencie urodzinowym. Niedźwiedź podchodzi do fosy i przyjaźnie pomrukuje. Dziadek wyjaśnia, że to Wojtek, jego towarzysz z czasów wojny. Siadają na ławce i dziadek zaczyna opowieść od początku. Mówi o wrześniu 1939 roku, o wywózce w głąb Związku Radzieckiego i o armii generała Andersa, z którą dotarł do Persji. Natalka dopytuje, jak poznał niedźwiedzia, i trudno jej uwierzyć, że miś mógł być żołnierzem.
Pełny brzuszek
Jest kwiecień 1942 roku. Wojskowa ciężarówka, którą jadą dziadek i Staszek, przedziera się przez perskie góry. Na krótkim postoju żołnierze spotykają przy drodze bosego chłopca z workiem, który daje znać, że jest głodny. Staszek idzie z nim porozmawiać i wraca z małym niedźwiadkiem. W zamian oddał chłopcu suchary i scyzoryk, a malec szybko zbiega w dół zbocza. Niedźwiadek jest tak wychudzony, że ledwie trzyma się na łapach. Staszek zatyka szyjkę butelki z mlekiem chustką i tak powstaje smoczek. Miś opróżnia kilka butelek. Dziadek jest zły, bo boi się, co powiedzą dowódcy. Staszek nie chce jednak zostawić zwierzęcia na pustkowiu.
Legowisko
Do obozu Gedera w Palestynie docierają dopiero późną nocą. Dziadek nie chce słyszeć o kładzeniu misia do łóżka i szykuje mu osobne posłanie. Niedźwiadek ma jednak swoje zdanie. W nocy wdrapuje się na pryczę i tak długo się na niej rozpycha, aż żołnierz spada na ziemię. W końcu człowiek śpi w posłaniu przygotowanym dla misia, a miś w łóżku.
Niedźwiedź, postrach pasterzy
Dziadek i Staszek dostają rozkaz, by przywieźć z Tel Awiwu mundury. Postanawiają przy okazji znaleźć kogoś, kto przygarnie niedźwiadka. Malucha zostawiają w zapiętym namiocie, bo boją się surowego majora Chełkowskiego. W mijanych wioskach próbują gestami wytłumaczyć pasterzom, o co im chodzi. Kiedy któryś wreszcie pojmuje, że chodzi o niedźwiedzia, w popłochu zagania owce do zagrody. Tak samo kończy się każda kolejna próba. Po powrocie żołnierze zastają pusty namiot. Z kantyny dochodzi śpiew, a w środku major Chełkowski boksuje się z niedźwiadkiem, który stoi na stole.
Nazwijcie go Wojciech
Wychodzi na jaw, co działo się w obozie pod nieobecność żołnierzy. Zostawiony miś popłakiwał w namiocie. Gdy zajrzała tam praczka, pani Zosia, wymknął się na zewnątrz. Zaplątał się w suszące się pranie i wpadł do kurnika. Ścigany przez kucharza Józefa i panią Zosię, wbiegł razem z kurą do namiotu, w którym major Chełkowski naradzał się z kapitanem Sosnowskim. Major wyplątał go z bielizny i polecił kucharzowi i praczce, żeby się nim zajęli. Wieść o niedźwiadku szybko obiegła obóz, a wieczorem major sam stanął z nim do walki na niby. Kiedy dziadek i Staszek wracają, major proponuje dla misia imię Wojciech. Według niego to imię kogoś, kto umie się cieszyć nawet wtedy, gdy trwa wojna. Pozwala też, by niedźwiadek został w obozie, bo żołnierze mają przy nim lepszy humor.
Kucharz i praczka
Wojtek szybko ustala sobie obozowy rozkład dnia. Rano zagląda do kuchni, gdzie kucharz Józef trzyma dla niego mleko, daktyle albo marmoladę. Później zjawia się w pralni, bo pani Zosia szykuje mu kąpiel. Kucharz i praczka spierają się, co miś woli, jedzenie czy wodę. Żeby rozstrzygnąć spór, na placu stawia się obok siebie smakołyki i wodę do kąpieli. Wojtek bierze słój brzoskwiń, wchodzi z nim do wody i zajada owoce w trakcie kąpieli. Spór kończy się remisem, a cały obóz pęka ze śmiechu.
Przyjaciel Chips
Do obozu przyjeżdżają angielscy oficerowie, którzy mają szkolić Polaków. Mają ze sobą dalmatyńczyka Chipsa. Pies i niedźwiedź od pierwszej chwili się dogadują i bawią się całymi dniami. Pewnego ranka Wojtek, zmęczony zabawą, przesypia wyjazd dziadka i Staszka. Po przebudzeniu rusza ich śladem na pustynię. To Chips alarmuje żołnierzy i naprowadza ich na trop misia. Ciężarówką wyruszają na poszukiwania i w końcu zabierają Wojtka z powrotem.
Szpital dziecięcy
Major wysyła dziadka i Staszka z żywnością i lekarstwami do szpitala dla dzieci. Opiekuje się nimi Hanka Ordonówna, przed wojną sławna piosenkarka i aktorka. Teraz chodzi w roboczym fartuchu i martwi się o chorych podopiecznych, a dzieci są chude i smutne. Dziadek wpada na pomysł, jak je rozweselić. Przy następnej wizycie do szpitala jedzie z nimi Wojtek. Miś obchodzi salę od łóżka do łóżka niczym lekarz, liże pacjentów po nosach, a potem wspina się po słupie aż pod sufit. Dzieci nie mogą przestać się śmiać. Pani Hanka mówi, że z misia wyszedł znakomity doktor.
Targ
Żołnierze mają dość ciągle tej samej kaszy z mięsem z konserwy i wspominają domowe potrawy. Kucharz Józef obiecuje ugotować, co zechcą, jeśli dostanie produkty. Dziadek i Staszek jadą więc z Wojtkiem na targ w Rehowot. Tam miś wywołuje takie zamieszanie, że żołnierze muszą szybko odjechać, prawie nic nie kupiwszy. Do obozu wracają za to z mnóstwem bananów. Kucharz radzi sobie i z tym, bo podaje na kolację same bananowe dania.
Miś Michał
Do obozu zagląda Zbyszek, żołnierz 16 Lwowskiego Pułku Piechoty. Ma własnego niedźwiedzia, Michała, kupionego na targu w Teheranie, i chce, żeby oba misie się zaprzyjaźniły. Michał na widok Wojtka natychmiast rzuca się na niego. Żołnierze z trudem rozdzielają zwierzęta.
Małpka Kaśka
Michała Zbyszek oddaje w końcu do zoo w Tel Awiwie. Dyrektor ogrodu w podziękowaniu daje mu małpkę Kaśkę. Okazuje się, że to straszna psotnica, która dokucza całemu obozowi, a najbardziej Wojtkowi. Któregoś dnia nad obozem przetacza się chamsin, czyli gwałtowna burza piaskowa. Gdy wichura cichnie, okazuje się, że Kaśka przeczekała ją w objęciach Wojtka. Niedźwiedź ochronił małpkę, która wcześniej nie dawała mu spokoju.
Do Egiptu
W 1943 roku kompania dostaje rozkaz wyjazdu. Ma się przenieść do Egiptu, do obozu El Quassasin, a stamtąd ruszyć przez Morze Śródziemne do Europy. Zbyszek zabiera Kaśkę w drogę, ale małpka odłącza się od żołnierzy i zostaje na wolności. Zbyszek pozwala jej odejść.
Boże Narodzenie
W egipskim obozie zbliżają się święta. Na pustyni nie rośnie nic, co przypominałoby choinkę, więc żołnierze stroją kolczasty krzak świeczkami i błyszczącymi łuskami. Do kantyny wchodzą przebrani kolędnicy, a prowadzi ich major Chełkowski. Wszyscy razem śpiewają kolędy. Wojtek też dostaje prezenty, wśród nich sok malinowy.
Generał Wilson
Przychodzi rozkaz wyjazdu na front. Kompania ma popłynąć do Włoch statkiem „Batory”. Dziadek martwi się, czy na pokładzie znajdzie się miejsce dla niedźwiedzia. Zgodę musi wydać brytyjski generał Wilson, który kieruje przewozem wojsk z Afryki do Europy. Generał odmawia, bo na okręt wojenny wpuszcza się wyłącznie żołnierzy. Major zapewnia jednak, że Wojtek nie zostanie w Egipcie.
Rekrut Wojciech
Po drodze major zatrzymuje się przy komisji poborowej, w której zgłaszają się ochotnicy. Tam zapisuje do wojska niedźwiedzia. Do 22 Kompanii Transportowej trafia nowy szeregowy, Wojciech Miś. Dostaje wojskowe wyposażenie, od munduru i hełmu po kalosze i płaszcz od deszczu. Jako żołnierz może już wejść na statek razem z resztą kompanii.
Kot
Przy trapie stoi generał Wilson i pilnuje, kto wchodzi na pokład. Kiedy nadchodzi kolej Wojtka, z górnego pokładu rozlega się nagle miauczenie. Generał każe od razu złapać kota, a w zamieszaniu dziadek i Staszek przemycają niedźwiedzia na statek i ukrywają go w kajucie. Później okazuje się, że miauczał major Chełkowski.
Wielka Niedźwiedzica
Podczas rejsu dziadek spędza z Wojtkiem długie godziny na najwyższym pokładzie, gdzie przyjemnie wieje. Przy burcie płyną delfiny. Wieczorem dziadek pokazuje misiowi na niebie Wielką Niedźwiedzicę i Gwiazdę Polarną i opowiada mu o powrocie do Polski.
Szczęśliwego Nowego Roku
Statek zawija do Tarentu. Na nabrzeżu niedźwiedź budzi wielkie poruszenie, a najbardziej interesują się nim dzieci. Jedna z dziewczynek daje Wojtkowi kwiaty, które miś natychmiast zjada. W nocy dziadka budzą huk i błyski. Przerażony Wojtek chowa się pod łóżkiem, bo wygląda to na nalot. Okazuje się jednak, że żołnierze strzelają na wiwat i puszczają rakiety, witając rok 1944.
Błahostka
2 Korpus Polski wyrusza na front. Okazuje się, że Wojtek tak urósł, że nie zmieści się już w szoferce. Dowódcy nie chcą przez taki drobiazg wstrzymywać kolumny, więc miś jedzie z tyłu ciężarówki. Długi sznur wojskowych pojazdów rusza na północ.
Wiosenne roztopy
Śnieg topnieje w górach i drogi zamieniają się w błotniste potoki. Kolumna grzęźnie. Dziadek wymyśla, jak wykorzystać siłę Wojtka. Wspólnie łamią przydrożny świerk i kładą go na rozmytej drodze, a ciężarówki przejeżdżają po gałęziach.
Pracowity dzień
Dowódcy alianckich armii naradzają się w marcu 1944 roku, jak zdobyć Monte Cassino. Generał Anders zapewnia, że zrobią to Polacy. Kompania Wojtka ma urządzić Polowy Ośrodek Zaopatrzenia, czyli skład amunicji i żywności. Gdy przyjeżdża kolejna ciężarówka z pociskami, na czele kolejki do rozładunku staje Wojtek. Żołnierze ostrożnie podają mu skrzynię, a on przenosi ją do samochodu i wraca po następną. Robi około dwudziestu kursów i niczego nie upuszcza. Wieczorem kompania nagradza go oklaskami. Rano na pojazdach widnieje nowy znak namalowany przez majora Chełkowskiego, niedźwiedź niosący pocisk artyleryjski.
Nad rzeką Rapido
Staszek ma pojechać nad rzekę Rapido. Dziadek chce zabrać ze sobą Wojtka, ale miś wdrapuje się na drzewo i za nic nie chce zejść. Dziadek zostaje więc przy nim, a Staszek rusza w drogę sam. Wkrótce przychodzi wiadomość, że Staszek został ranny. Wojtek liże jego zranioną nogę. Przyjaciele zastanawiają się, czy niedźwiedź nie wyczuł zagrożenia i czy jego upór nie ocalił dziadkowi życia.
Monte Cassino
Majową nocą rusza natarcie na Monte Cassino. Działa grzmią bez przerwy, a walki ciągną się przez wiele dni. Siódmego dnia z ruin klasztoru dobiega hejnał mariacki i powiewa tam biało-czerwona flaga. Major Chełkowski mówi, że poległym kolegom trzeba będzie postawić cmentarz.
Order
W liście do żołnierzy generał Anders zapowiada ordery dla najdzielniejszych, a kompania dostaje tydzień odpoczynku. Dziadek wie już, że zwierzętom orderów się nie przyznaje. Zabiera więc Wojtka nad Adriatyk, gdzie miś pluska się w morzu niedaleko latarni morskiej. W nagrodę dostaje od dziadka wiadro pomarańczy i wiadro winogron.
Potwór morski
Wieczorem dziadek spotyka żołnierzy z innej armii, którzy są w ponurym nastroju. Opowiadają, że w czasie kąpieli w morzu wynurzył się przy nich wielki, kudłaty stwór. Dziadek dopytuje, czy było to blisko latarni. Gdy słyszy, że tak, zaczyna im opowiadać o swoim niedźwiedziu. Czytelnik od razu wie, kim był morski potwór.
Pałac
Po krótkim odpoczynku kompania znów jedzie na północ przez okolice zniszczone przez wojnę. Na nocleg żołnierze wybierają opuszczony, zrujnowany pałac. Wieczór w tym miejscu przynosi jednak niespodziankę.
Koniec wojny
Zimą wojska zatrzymują się we Włoszech. Dziadek uczy majora grać w szachy. Pewnego dnia do kompanii wraca wyleczony Staszek, choć ranna noga wciąż daje mu się we znaki. Wiadomości z frontu są coraz lepsze, aż wreszcie radio ogłasza koniec wojny.
Rejs do Szkocji
Major ogłasza, że kompania przenosi się z Włoch do Szkocji, gdzie żołnierze oddadzą broń. Statek wypływa z Neapolu, a po drodze wszyscy wypatrują skał Gibraltaru. Na pokładzie kapitan Sosnowski gra na trąbce „Czerwone maki na Monte Cassino”.
Generał
W Szkocji żołnierze mieszkają w obozie Winfield Park. Pewnego dnia odwiedza ich generał Władysław Anders. Na prześcieradle rozpiętym między drzewami wyświetla się film o drodze kompanii, a na ekranie pojawia się też niedźwiedź dźwigający skrzynie z amunicją. Potem generał zagląda do namiotu dziadka i Staszka. Mówi, że świetnie wie, kim jest Wojtek, dziękuje za trudną służbę i prosi, by znaleźć niedźwiedziowi spokojny dom. Na koniec pyta, czy wolno mu uścisnąć łapę misia.
Klucz
Żołnierze muszą zacząć nowe życie i odszukać bliskich. Nie mogą dłużej zajmować się Wojtkiem, a na wolności sobie by nie poradził. Dziadek i Staszek przyprowadzają go więc do zoo w Edynburgu. Dziadek stawia dyrektorowi warunki. Wojtek ma mieć przestronny wybieg z drzewami, schronienie przed deszczem i ciepłą jaskinię na zimę, a w pobliżu nie mogą mieszkać małpy. Potem dziadek długo wylicza ulubione przysmaki misia i prosi o codzienne kąpiele w basenie. Na samym końcu prosi o zapasowy klucz, żeby żołnierze zawsze mogli odwiedzić przyjaciela.
…i niedźwiadek
Natalka chce wiedzieć, czy dziadek nadal ma tamten klucz. Dziadek wyjmuje z kieszeni duży mosiężny klucz i Natalka rozumie, że opowieść była prawdziwa. Trzymając dziadka za rękę, wchodzi z nim na wybieg. Wojtek obwąchuje dziewczynkę i liże jej dłoń. Potem dziadek i niedźwiedź mocują się jak dawniej. Po krótkiej szamotaninie Wojtek kładzie się na plecach, a dziadek drapie go pod pachami. Natalka domyśla się, że miś pozwolił przyjacielowi wygrać.
Plan wydarzeń — Dziadek i niedźwiadek
- Rama opowieści.
- Dziadek i Natalka przy wybiegu w edynburskim zoo.
- Powitanie z niedźwiedziem i początek wspomnień o wojnie.
- Persja i Palestyna.
- Niedźwiadek od głodnego chłopca za suchary i scyzoryk.
- Karmienie misia mlekiem przez smoczek z chustki.
- Pierwsza noc w obozie Gedera i zajęta prycza.
- Nieudane szukanie opiekuna w wioskach pasterzy.
- Ucieczka misia, pranie, kurnik i narada majora Chełkowskiego.
- Imię Wojciech i zgoda na pozostanie w obozie.
- Spór kucharza z praczką i brzoskwinie w kąpieli.
- Przyjaźń z Chipsem i odnalezienie Wojtka na pustyni.
- Odwiedziny w szpitalu dziecięcym Hanki Ordonówny.
- Wyprawa na targ w Rehowot i kolacja z bananów.
- Bójka z niedźwiedziem Michałem.
- Małpka Kaśka i burza piaskowa.
- Egipt.
- Przeprowadzka do obozu El Quassasin i rozstanie z Kaśką.
- Boże Narodzenie przy pustynnym krzaku.
- Odmowa generała Wilsona.
- Szeregowy Wojciech Miś w komisji poborowej.
- Miauczenie przy trapie i ukrycie Wojtka na statku.
- Delfiny i Wielka Niedźwiedzica w czasie rejsu.
- Włochy.
- Powitanie w Tarencie i Nowy Rok 1944.
- Wojtek za duży na szoferkę.
- Świerk zamiast mostu w czasie roztopów.
- Noszenie skrzyń z amunicją i nowy emblemat kompanii.
- Rana Staszka nad rzeką Rapido.
- Bitwa o Monte Cassino i hejnał na ruinach klasztoru.
- Owoce nad Adriatykiem zamiast orderu.
- Potwór morski przy latarni.
- Nocleg w zrujnowanym pałacu.
- Powrót Staszka i wiadomość o końcu wojny.
- Szkocja.
- Rejs z Neapolu do Szkocji.
- Pokaz filmu i wizyta generała Andersa w obozie Winfield Park.
- Oddanie Wojtka do zoo w Edynburgu i zapasowy klucz.
- Zakończenie ramy.
- Mosiężny klucz w kieszeni dziadka.
- Zapasy dziadka z Wojtkiem na wybiegu.