Babcia Tosia — charakterystyka postaci

Babcia Asiuni, opiekunka wnuków w Aninie w utworze Asiunia. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Babcia Tosia latem zbiera wnuki w drewnianym domku w Aninie. Dzięki niej Asiunia znów jest z rodzeństwem. Babcia ma chorą nogę, a mimo to opiekuje się całą gromadą dzieci pod nieobecność rodziców.

Jest odważna i praktyczna. Próbuje zatrzymać wnuków harcerzy, którzy chcą iść do powstania. W czasie ostrzału nie zostawia garnka z kluskami, tylko kończy gotowanie i przynosi jedzenie do piwnicy. Podczas wypędzenia idzie z trudem, bo ma chorą nogę. Rodzina zostaje na końcu pochodu, a wtedy babcia pokazuje żołnierzom swoją nogę i małe dzieci. W końcu żołnierz zostawia ich przy drodze.

Zimą w zrujnowanym domku robi, co może, żeby wnuki nie umarły z głodu. Praży żołędzie na zastępczą kawę i gotuje czarną zupę z fasoli. Kiedy zjawiają się rosyjscy żołnierze, przygotowuje im posiłek, a oni zostawiają za to suchary. Kiedy dzieci zaczynają chorować, cała rodzina wyrusza do cioci Oli, do Stoczka.

Cechy — Babcia Tosia

Cechy postaci Babcia Tosia wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
ZaradnaZ żołędzi robi napój podobny do kawy, a z fasoli gotuje zupę.
OdważnaKończy gotowanie klusek mimo ostrzału.
OpiekuńczaPod nieobecność rodziców troszczy się o całą gromadę wnuków.
StanowczaPróbuje zatrzymać chłopców, którzy chcą iść do powstania.
WytrwałaMimo chorej nogi przechodzi z wnukami wypędzenie i zimę w ruinach.
GospodarnaNie pozwala zmarnować żadnego jedzenia.

Częste pytania — Babcia Tosia

Kim jest babcia w „Asiuni”?

Babcią Asiuni i jej rodzeństwa, nazywaną babcią Tosią. Opiekuje się wnukami w Aninie, gdy mamy i taty nie ma.

Gdzie mieszka babcia?

Latem w małym drewnianym domku w Aninie. Po przejściu frontu domek jest zniszczony, ale rodzina zostaje w nim na zimę.

Co babcia zrobiła w czasie ostrzału?

Dokończyła gotowanie klusek i razem z Markiem przyniosła garnek do piwnicy, bo nie chciała, żeby jedzenie się zmarnowało.

Jak babcia radziła sobie z głodem?

Prażyła żołędzie na namiastkę kawy i gotowała zupę z fasoli. Rosyjskim żołnierzom ugotowała zupę, a oni zostawili w zamian suchary i konserwę.

Dlaczego rodzina pojechała z babcią do Stoczka?

Bo w zimnym, zrujnowanym domku dzieci głodowały i chorowały. W Stoczku była ciocia Ola, która mogła im pomóc.