Ronald Kellett — charakterystyka postaci
Brytyjski major, dowódca Dywizjonu 303 ze strony RAF w utworze Dywizjon 303. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.
W książce major Kellet, bo tak zapisano jego nazwisko, jest brytyjskim dowódcą dywizjonu. W pierwszym rozdziale z walkami nie jest pewny, czy obcym pilotom można powierzyć obronę Londynu. Ceni ich odwagę, ale nie wie, jak sprawdzą się w walce. 31 sierpnia lot ćwiczebny zamienia się w prawdziwą walkę i Polacy odnoszą zwycięstwo. Kellet wita ich po lądowaniu z radością i od tej pory im ufa.
Kellet walczy razem z dywizjonem w najcięższych dniach września. 15 września po południu prowadzi do walki kilka maszyn obok klucza Urbanowicza. Jego postać pokazuje, jak zmieniało się nastawienie Brytyjczyków do Polaków.
Prawdziwy Ronald Gustave Kellett urodził się w 1909 roku w Anglii. Na mocy porozumienia brytyjsko-polskiego każde wyższe stanowisko w dywizjonie miało podwójną obsadę. Polskim odpowiednikiem Kelletta był major Zdzisław Krasnodębski. 6 września Kellett został ranny, a jego samolot był poważnie uszkodzony. Za walki w bitwie o Anglię otrzymał wysokie odznaczenia brytyjskie i Krzyż Srebrny Virtuti Militari. Zmarł w 1998 roku.
Cechy — Ronald Kellett
| Cecha | Uzasadnienie w tekście |
|---|---|
| Ostrożny | Na początku wątpi, czy Polacy poradzą sobie w obronie Londynu. |
| Uczciwy | Po pierwszej walce przyznaje, że się mylił, i docenia pilotów. |
| Odważny | Sam prowadzi samoloty do walki, także w najcięższe dni bitwy. |
| Solidarny | Dzieli z Polakami niebezpieczeństwo i zostaje ranny w walce. |
| Otwarty | Zmienia zdanie pod wpływem faktów. |
Częste pytania — Ronald Kellett
Kim jest major Kellet?
Brytyjskim dowódcą Dywizjonu 303 ze strony RAF. W książce jego nazwisko zapisano jako Kellet, a naprawdę brzmiało Kellett.
Co Kellet myśli o Polakach na początku?
Uważa ich za odważnych, ale wątpi, czy można im powierzyć obronę Londynu.
Co zmienia jego zdanie?
Walka z 31 sierpnia 1940 roku, gdy lot ćwiczebny zamienia się w prawdziwe starcie z Niemcami, a Polacy zestrzeliwują kilka samolotów.
Dlaczego dywizjon miał dwóch dowódców?
Zgodnie z porozumieniem brytyjsko-polskim wyższe stanowiska w dywizjonie miały podwójną obsadę. Obok Kelletta dowodził major Krasnodębski, a po jego zestrzeleniu porucznik Urbanowicz.
Co spotkało Kelletta 6 września?
Został ranny w walce, a jego samolot był poważnie uszkodzony. Tego samego dnia zestrzelony i ciężko poparzony został major Krasnodębski.