Witold Urbanowicz — charakterystyka postaci

Porucznik, dowódca eskadry, a od września 1940 roku dowódca Dywizjonu 303, najwybitniejszy pilot w ocenie autora w utworze Dywizjon 303. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Witold Urbanowicz pojawia się w książce wiele razy, ale dopiero rozdział „Lotnik bez lęku i skazy” przedstawia go w pełni. Fiedler uważa go za najlepszego pilota dywizjonu. Opisuje jego wojenną drogę. We wrześniu 1939 roku Urbanowicz poprowadził podchorążych do Rumunii, wrócił do kraju, dostał się do niewoli i uciekł. Przez Francję dotarł do Anglii, gdzie najpierw latał w dywizjonie brytyjskim.

W Dywizjonie 303 dowodzi eskadrą, a po zestrzeleniu majora Krasnodębskiego obejmuje dowództwo całej jednostki. W książce strąca wrogów, rozbija koło Messerschmittów 110 i 15 września prowadzi atak na wielką wyprawę bombowców. Ma też chwilę gniewu. Gdy podczas nalotu na Londyn widzi w schronie spokojnie pijących herbatę żołnierzy, nie może tego znieść. Po namyśle dostrzega jednak w tym spokoju siłę Anglików. Jako dowódca stara się też utrzymać dyscyplinę, czego najlepszym przykładem jest jego rozmowa z Frantiszkiem.

Prawdziwy Witold Urbanowicz urodził się w 1908 roku. Przed wojną był instruktorem w szkole lotniczej w Dęblinie, gdzie zyskał przydomek „Kobra”. W bitwie o Anglię latał najpierw w brytyjskich dywizjonach 601 i 145, a od sierpnia w Dywizjonie 303. Dowodził nim od września do października 1940 roku. 27 i 30 września zaliczono mu po cztery zestrzelenia jednego dnia. Według oficjalnych danych był drugim najskuteczniejszym polskim asem wojny, z siedemnastoma zestrzeleniami.

Później walczył także w Chinach w amerykańskiej jednostce zwanej Latającymi Tygrysami. Po wojnie zamieszkał w Stanach Zjednoczonych i wydał kilka książek wspomnień. Zmarł w 1996 roku w Nowym Jorku. Według Marka Fiedlera był przyjacielem autora i czytał rozdziały Dywizjonu 303 jeszcze przed wydaniem.

Cechy — Witold Urbanowicz

Cechy postaci Witold Urbanowicz wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
Odważny i zaciekłyProwadzi ataki na wielkie wyprawy bombowców, choć przeciwnik ma ogromną przewagę liczebną.
Szybko podejmuje decyzje15 września po przebiciu się przez chmury od razu kieruje swoich pilotów na bombowce.
WytrwałyWe wrześniu 1939 roku ucieka z niewoli i przez kilka krajów dociera do Anglii.
OdpowiedzialnyDoprowadza powierzonych mu podchorążych do Rumunii, a potem wraca, by walczyć dalej.
Wymagający dowódcaTłumaczy Frantiszkowi, że żołnierza obowiązuje dyscyplina, nawet gdy jest asem.
PorywczyWpada w gniew, gdy w czasie nalotu na Londyn widzi żołnierzy spokojnie pijących herbatę.
RefleksyjnyPo chwili gniewu rozumie, że spokój Anglików może być ich siłą w tej wojnie.

Częste pytania — Witold Urbanowicz

Kim jest Witold Urbanowicz w „Dywizjonie 303”?

Polskim pilotem myśliwskim, dowódcą eskadry, a później całego dywizjonu. Fiedler uważa go za najwybitniejszego lotnika jednostki i poświęca mu rozdział „Lotnik bez lęku i skazy”.

Kiedy Urbanowicz obejmuje dowództwo dywizjonu?

Po walce 6 września, w której zestrzelony i ciężko poparzony zostaje major Zdzisław Krasnodębski. Generał Sikorski przesyła wtedy lotnikom gratulacje, a polskim dowódcą dywizjonu zostaje porucznik Urbanowicz.

Co robił Urbanowicz we wrześniu 1939 roku?

Poprowadził grupę podchorążych do Rumunii, gdzie mieli odebrać samoloty. Gdy samolotów nie było, wrócił do kraju, dostał się do sowieckiej niewoli, uciekł i ponownie przedostał się do Rumunii.

Jak Urbanowicz dotarł do Anglii?

Z Rumunii trafił do Francji, a na początku 1940 roku przeniósł się do Wielkiej Brytanii. Tam najpierw latał w brytyjskich dywizjonach, a w sierpniu przeszedł do Dywizjonu 303.

Co Urbanowicz zobaczył na lotnisku pod Londynem 7 września?

Wylądował po paliwo i amunicję, a w schronie zastał żołnierzy spokojnie pijących herbatę, choć Londyn płonął. Najpierw się rozgniewał, ale potem uznał, że ten spokój może pomóc Anglikom wygrać wojnę.

Jaką rolę odgrywa Urbanowicz w rozdziale „Mit Messerschmitta 110”?

To on dostrzega około czterdziestu Messerschmittów 110, które tworzą obronne koło. Razem z innymi pilotami atakuje ten krąg i pomaga rozbić niemiecką formację.

Co robi Urbanowicz 15 września?

Po południu prowadzi kilka maszyn dywizjonu do walki. Po przebiciu się przez chmury atakuje wielką wyprawę bombowców, która rozpada się w popłochu.

Jak Urbanowicz traktuje Frantiszka?

Ceni jego umiejętności, ale tłumaczy mu, że opuszczanie szyku w czasie walki jest łamaniem dyscypliny. Frantiszek obiecuje poprawę, lecz szybko wraca do samotnych polowań.

Ile zestrzeleń miał prawdziwy Urbanowicz?

Według oficjalnych danych siedemnaście w całej wojnie, co czyni go drugim najskuteczniejszym polskim asem. 27 i 30 września 1940 roku zaliczono mu po cztery zestrzelenia w ciągu jednego dnia.

Jaki przydomek miał Urbanowicz?

„Kobra”. Otrzymał go jeszcze przed wojną, gdy był instruktorem w szkole lotniczej w Dęblinie.

Co działo się z Urbanowiczem po bitwie o Anglię?

Pracował w dowództwie lotnictwa i w szkolnictwie, a potem trafił do Stanów Zjednoczonych. W 1943 roku walczył w Chinach w amerykańskiej jednostce zwanej Latającymi Tygrysami. Po wojnie został w USA i zmarł w 1996 roku w Nowym Jorku.

Czy Urbanowicz znał Arkadego Fiedlera?

Tak. Według syna pisarza, Marka Fiedlera, byli przyjaciółmi, a autor dawał Urbanowiczowi do przeczytania kolejne rozdziały książki, żeby uniknąć błędów w sprawach lotniczych.