Podmiot liryczny (ojciec) — charakterystyka postaci
Podmiot liryczny, ojciec Urszulki, sam poeta w utworze Treny (jako cykl poetycki). Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.
Podmiotem lirycznym Trenów jest ojciec Urszulki. To liryka bezpośrednia, więc mówiący jest tożsamy z autorem. W dedykacji podpisuje się jako Jan Kochanowski, „niefortunny ociec”, a w Trenie XIX matka zwraca się do niego po imieniu. O sobie mówi, że jest poetą, który posługuje się lutnią i rymem, że lata spędził nad księgami i że żył tak skromnie, że mało kto o nim wiedział.
Na początku cyklu ojciec jest pogrążony w rozpaczy. Wzywa wszystkie łzy świata, oskarża śmierć i Persefonę, wspomina córkę i nie może znieść pustki w domu. Bardzo kocha córkę i nie wstydzi się okazywać uczuć, choć wie, że według ówczesnych zasad tak wielki żal po małym dziecku mógł się wydawać przesadny.
Śmierć dziecka burzy jego dotychczasowe przekonania. W Trenie IX przyznaje, że filozofia stoicka go zawiodła. W Trenach X i XI wątpi w życie pozagrobowe i w sprawiedliwość świata. Szuka ratunku w mitach o Orfeuszu i Niobe, w przykładzie Cycerona, a w końcu zwraca się do Boga. Spokój przynosi mu dopiero sen o matce, która przypomina mu o rozsądku i stałości.
Cechy — Podmiot liryczny (ojciec)
| Cecha | Uzasadnienie w tekście |
|---|---|
| Kochający ojciec | Nazywa córkę pociechą, słowiczkiem i „Safo słowieńską”, a po jej śmierci nie może przestać płakać. |
| Wrażliwy | Na widok ubranek córki odczuwa jeszcze większy żal (Tren VII). |
| Wykształcony | Przywołuje Heraklita, Symonidesa, Safonę, Brutusa, Cycerona i mity o Orfeuszu i Niobe. |
| Szczery wobec siebie | Przyznaje, że filozofia, której poświęcił życie, zawiodła go w nieszczęściu (Tren IX). |
| Zbuntowany | Oskarża śmierć i Persefonę, a w Trenie XI mówi, że cnota to „fraszka”. |
| Wątpiący | Pyta, gdzie jest córka, i dodaje „jesliś jest” (Tren X). |
| Pokorny wobec Boga | W Trenie XVIII przyznaje się do win i prosi o miłosierdzie. |
Częste pytania — Podmiot liryczny (ojciec)
Kim jest podmiot liryczny „Trenów”?
Ojcem zmarłej Urszulki, czyli samym Janem Kochanowskim. To liryka bezpośrednia, w której autor mówi we własnym imieniu.
Skąd wiadomo, że podmiot liryczny to Kochanowski?
Podpisuje dedykację jako Jan Kochanowski, „niefortunny ociec”, a w Trenie XIX matka zwraca się do niego słowami „Spisz, Janie”.
Jakie uczucia przeżywa ojciec w pierwszych trenach?
Rozpacz, żal i bunt. Wzywa wszystkie łzy świata, oskarża śmierć i Persefonę, opisuje pustkę w domu i ubranka córki.
Jak ojciec tłumaczy w Trenie II, że pisze o dziecku?
Mówi, że wolałby układać dla dzieci kołysanki, niż płakać nad grobem, ale nieszczęście zmusiło go do opłakiwania córki. W jego czasach treny pisano zwykle o osobach dostojnych i zasłużonych.
Jaki zawód przeżywa poeta w Trenie IX?
Rozczarowuje się filozofią stoicką, czyli Mądrością, która obiecywała spokój wobec cierpienia. Przyznaje, że przez lata starał się do niej zbliżyć, a w nieszczęściu został z jej stopni zrzucony.
W co zaczyna wątpić podmiot liryczny w Trenach X i XI?
W to, czy córka istnieje po śmierci, oraz w to, czy dobro i pobożność mają jakąkolwiek wartość. Mówi, że światem rządzi „nieznajomy wróg”.
Dlaczego ojciec porównuje się do Orfeusza?
Orfeusz zszedł do podziemi, by odzyskać żonę. Poeta w Trenie XIV chciałby pójść tą samą drogą i lutnią zmiękczyć Plutona, by oddał mu córkę.
Czego ojciec uczy się z historii Cycerona?
Że nawet wielki filozof nie umiał żyć według swoich rad. Cyceron rozpaczał po wygnaniu i po stracie córki. Poeta stwierdza, że „człowiek nie kamień”.
Jak zmienia się postawa podmiotu w Trenach XVII i XVIII?
Ojciec uznaje, że cios zesłał Bóg, przestaje liczyć na własny rozum i pokornie prosi o miłosierdzie.
Czy podmiot liryczny odzyskuje spokój?
Częściowo. Sen o matce przynosi mu pocieszenie i wskazówki, jak żyć dalej, ale po przebudzeniu nie wie, czy słyszał ją we śnie, czy na jawie.
Jak podmiot liryczny mówi o sobie jako poecie?
Wspomina lutnię i rymy, które w Trenie XVI porzuca z powodu nieszczęścia. W Trenie VI mówi, że córka miała odziedziczyć po nim ziemię, a także lutnię.