Policjant — charakterystyka postaci

Przedstawiciel władzy, komentator wydarzeń w utworze Antygona w Nowym Jorku. Cechy z uzasadnieniem, cytaty i miejsce postaci w świecie przedstawionym.

Policjant nie bierze udziału w wydarzeniach z bezdomnymi, tylko komentuje je w monologach skierowanych do widzów. Pojawia się na początku i na końcu sztuki oraz kilka razy pomiędzy scenami z bezdomnymi. Tworzy w ten sposób ramę kompozycyjną dramatu i pełni funkcję podobną do chóru w tragedii antycznej.

W pierwszym monologu zapewnia, że nie ma nic przeciw bezdomnym, i dziwi się, że nie chcą chodzić do schronisk. Mówi o równości wobec prawa i o Ameryce jako kraju dla wszystkich. Jego słowa brzmią jak wyuczone formułki, a leżący obok w łachmanach Sasza nie budzi jego zainteresowania. W ostatnim monologu relacjonuje oczyszczenie parku i samobójstwo Portorykanki tak, jakby mówił o drobnym incydencie. Kończy uwagą, że ktoś z widzów wkrótce może znaleźć się na ulicy, i życzy miłego wieczoru.

W zestawieniu z Antygoną Sofoklesa Policjant zajmuje miejsce Kreona, czyli władzy, która decyduje o losie żywych i zmarłych. Nie jest jednak tyranem. To urzędnik, który wykonuje polecenia i nie widzi w bezdomnych ludzi.

Cechy — Policjant

Cechy postaci Policjant wraz z uzasadnieniem
CechaUzasadnienie w tekście
ObłudnyMówi o trosce o bezdomnych, a potem opisuje ich usunięcie z parku.
ObojętnyO samobójstwie Anity mówi jak o drobnym incydencie.
Pewny siebiePrzemawia do widowni jak ktoś, kto ma zawsze rację.
IronicznyNa koniec sugeruje, że któryś z widzów wkrótce trafi na ulicę.
Posłuszny systemowiPowtarza urzędowe formułki o równości wobec prawa.

Częste pytania — Policjant

Kim jest Policjant w „Antygonie w Nowym Jorku”?

Nowojorskim policjantem, który przemawia bezpośrednio do widowni i komentuje wydarzenia z punktu widzenia władzy.

Kiedy pojawia się Policjant?

Otwiera i zamyka sztukę, a pomiędzy scenami z bezdomnymi wygłasza jeszcze kilka monologów.

Jaką funkcję pełni Policjant w kompozycji dramatu?

Tworzy ramę utworu i pełni rolę podobną do chóru w tragedii antycznej, tyle że jego komentarz jest ironiczny.

Komu z „Antygony” Sofoklesa odpowiada Policjant?

Kreonowi, czyli władzy, która decyduje o pochówku. Nie jest jednak tyranem, tylko urzędnikiem obojętnym wobec ludzi.

Co Policjant mówi na końcu sztuki?

Relacjonuje oczyszczenie parku, mówi o samobójstwie Portorykanki i podaje dane o rosnącej liczbie bezdomnych. Sugeruje, że ktoś z widzów wkrótce może znaleźć się na ulicy.