Cytaty — Hymn do miłości ojczyzny
11 cytatów z kontekstem — gotowe do wykorzystania w wypracowaniu i na lekcji.
„Święta miłości kochanej ojczyzny,”
Wers 1. Apostrofa otwiera hymn i od razu nazywa uczucie do ojczyzny świętym. Cytaty pochodzą z wydania Wolnych Lektur, opartego na tomie „Dzieła wybrane” (PIW, 1989).
„Czują cię tylko umysły poczciwe!”
Wers 2. Teza utworu kończy się wykrzyknikiem. Miłość ojczyzny jest dostępna tylko ludziom zacnym i cnotliwym.
„Dla ciebie zjadłe smakują trucizny,”
Wers 3. Pierwszy paradoks polega na tym, że jadowite trucizny stają się smaczne, gdy cierpi się dla ojczyzny.
„Dla ciebie więzy, pęta niezelżywe.”
Wers 4. Niewola poniesiona za ojczyznę nie przynosi hańby. Wers powtarza początek poprzedniego (anafora).
„Kształcisz kalectwo przez chwalebne blizny,”
Wers 5. Uosobiona miłość ojczyzny zmienia kalectwo w powód do chwały. Blizny z walki stają się zaszczytem.
„Gnieździsz w umyśle rozkoszy prawdziwe,”
Wers 6. Miłość ojczyzny osadza w umyśle prawdziwe rozkosze, czyli głęboką, trwałą radość.
„Byle cię można wspomóc, byle wspierać,”
Wers 7. Tu zaczyna się puenta. Wers stawia warunek, od którego zależy gotowość do ofiary, a pomocy potrzebuje w nim ojczyzna.
„Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.”
Wers 8. Ostatni wers zawiera najmocniejszą myśl hymnu. Gradacja prowadzi od nędzy do śmierci za ojczyznę.
„Święta miłości kochanej ojczyzny, Czują cię tylko umysły poczciwe!”
Wersy 1–2. Tworzą pierwszą część kompozycji, złożoną z apostrofy i tezy. Rymy „ojczyzny” i „poczciwe” rozpoczynają naprzemienny układ ABAB.
„Dla ciebie zjadłe smakują trucizny, Dla ciebie więzy, pęta niezelżywe.”
Wersy 3–4. Dwa paradoksy połączone anaforą „Dla ciebie”. Cierpienie i niewola zmieniają sens, gdy ponosi się je z miłości do kraju.
„Byle cię można wspomóc, byle wspierać, Nie żal żyć w nędzy, nie żal i umierać.”
Wersy 7–8. Puenta zamknięta osobnym rymem „wspierać – umierać”. Podwójne powtórzenia („byle”, „nie żal”) podkreślają stanowczość deklaracji.
Cytaty pochodzą z utworu Hymn do miłości ojczyzny, którego autorem jest Ignacy Krasicki. Przytaczamy je w zakresie dozwolonego użytku, na potrzeby omówienia lektury.