Problematyka — Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi
Motywy, symbole i interpretacja — z odwołaniem do konkretnych scen utworu.
Siła zgranej paczki
Troje przyjaciół różni prawie wszystko, od domu, z którego pochodzą, po sposób myślenia. Felix lubi każdą rzecz sprawdzić i zbudować sam. Net myśli szybko, gada jeszcze szybciej i świetnie radzi sobie z komputerem. Nika ufa przeczuciom i niczego się nie boi. Kiedy działają razem, te różnice stają się ich atutem. W pojedynkę żadne z nich nie wyjaśniłoby zagadki gangu ani nie wyszłoby cało z Silver Tower. Przyjaźń bywa też trudna. Chłopcy chcą chronić Nikę, a ona woli sama decydować o sobie. Każda strona musi się więc nauczyć słuchać drugiej.
Dobry i zły program
Manfred i Morten należą do tego samego rodzaju. Oba są programami, które myślą i działają samodzielnie. Manfred jednak wyrasta przy Necie, rozmawia z nim i uczy się od niego, a potem pomaga miastu i przyjaciołom. Morten nikogo nie słucha, a ludzi uważa za przeszkodę albo za narzędzia. Ale i Manfred potrafi narobić zamieszania, kiedy wymyka się do sieci. Książka nie straszy więc komputerami. Pyta raczej, kto i po co tworzy takie programy oraz czy umie przewidzieć, co z nich wyrośnie.
Dziecko zdane na siebie
Po śmierci taty Nika zostaje całkiem sama. Prowadzi dom i utrzymuje się z renty po ojcu. W szkole udaje, że ktoś się nią opiekuje, bo boi się domu dziecka. Czytelnik podziwia jej zaradność, ale widzi też, ile ją to kosztuje. Trzynastolatka nie powinna sama dźwigać żałoby i strachu przed urzędnikami. Przyjaźń z Felixem i Netem nie rozwiązuje jej kłopotów, lecz sprawia, że ma wreszcie komu się zwierzyć.
Jak poradzić sobie z łobuzami
Marcel i Ruben okradają pierwszaków, a dorośli długo nic nie zauważają. Przyjaciele nie odpowiadają na to pięściami. Najpierw zbierają dowody i zwracają kolegom zabrane rzeczy. Na koniec pokazują całej szkole nagranie, na którym obaj chuligani trzęsą się ze strachu. Ten pomysł bawi, ale może też skłonić do dyskusji. Czy upokorzenie kogoś przed wszystkimi to jeszcze sprawiedliwa kara, czy już odwet?
Dorośli i dzieci
W tej książce dorośli często nie słuchają młodszych. Dyrektor zbywa opowieści o duchach, a stróż, który mówi prawdę, traci pracę. Ojciec Felixa przez długi czas ukrywa przed synem swój tajny projekt. Tymczasem to dzieci jako pierwsze odkrywają, jak znika furgonetka, kim są zjawy na strychu i kto stoi za gangiem. Nie znaczy to, że dorośli są niepotrzebni. Pan Bielecki opanowuje Manfreda, a pan Polon ratuje przyjaciół z dachu. Najlepiej idzie wtedy, gdy obie strony sobie ufają.
Ślady wojny w dzisiejszej Warszawie
Wojna skończyła się dawno, ale w powieści wciąż daje o sobie znać. Kosztowności babci Lusi przeleżały dziesiątki lat w piwnicy kościoła, na którego miejscu wyrósł biurowiec. Profesor Kuszmiński z rodziną zginął w katastrofie samolotu i przez lata nikt nie wiedział, że ich szczątki są w szkole. Dopiero dzieci odnajdują te ślady. Babcia odzyskuje pamiątkę, zmarli zostają pochowani, a zapiski uczonego mogą wreszcie posłużyć nauce.