Stanisław Wyspiański
Malarz, który dramat układał jak witraż — z kawałków światła i ołowiu. Zmarł w wieku trzydziestu ośmiu lat, zostawiając teatr, jakiego w Polsce jeszcze nie było, i pytanie, którego nikt dotąd nie odwołał.
Wczesne życie i edukacja
Stanisław Mateusz Ignacy Wyspiański urodził się 15 stycznia 1869 roku w Krakowie, w rodzinie rzeźbiarza Franciszka Wyspiańskiego i Marii z Rogowskich. Dzieciństwo miał krótkie i ciemne. Młodszy brat Tadeusz zmarł, mając cztery lata, w 1876 roku matka zmarła na gruźlicę, a ojciec popadł w alkoholizm i przestał być w stanie zajmować się synem.
Umierająca matka poprosiła siostrę, Joannę Rogowską, żeby przejęła opiekę nad chłopcem. W 1880 roku Joanna wyszła za Kazimierza Stankiewicza i razem wychowali Stanisława w zamożnym mieszczańskim domu. To Stankiewicz zaraził go czytaniem: w latach 1881–1882 dwunastolatek sięgnął po dramaty Szekspira, które wrócą potem echem w jego własnym teatrze.
Uczył się w krakowskim gimnazjum świętej Anny — jednej z niewielu szkół w zaborze austriackim, gdzie wykładano po polsku i poważnie traktowano literaturę ojczystą. W ławkach obok siedzieli Lucjan Rydel, Stanisław Estreicher i Henryk Opieński. Po maturze w 1887 roku zapisał się jednocześnie na wydział filozoficzny Uniwersytetu Jagiellońskiego i do Szkoły Sztuk Pięknych, gdzie uczył go Jan Matejko.
Debiut i pierwsze dzieła
Matejko szybko wyłowił go spośród uczniów i wciągnął do prac nad polichromią kościoła Mariackiego: młody Wyspiański malował tam herby i godła według wskazówek mistrza. W 1890 roku wyruszył w wielką podróż po Europie — Włochy, Szwajcaria, Niemcy, Francja, Praga — i wrócił do Krakowa 20 września. Rok później wyjechał do Paryża i został tam do 1894 roku.
Paryskie lata były biedne i decydujące. Uczył się w prywatnej Académie Colarossi, bo do École des Beaux-Arts dostać się nie zdołał. Zetknął się z Władysławem Ślewińskim, z kręgiem Gauguina i nabistów, oglądał freski Puvisa de Chavannes w Panteonie i drzeworyty japońskie. Wrócił z gotowym językiem plastycznym: płaska plama koloru, mocny kontur, dekoracyjna, falująca linia.
Debiutami dramatycznymi były „Legenda” i „Warszawianka”, obie z 1898 roku. Tę drugą — jednoaktówkę o sztabie powstania listopadowego czekającym na wieści spod Olszynki Grochowskiej — wydrukowało krakowskie „Życie”, a wkrótce potem wystawił ją w Teatrze Miejskim Ludwik Solski. W tym samym roku Wyspiański objął kierownictwo artystyczne „Życia” i zaprojektował całą jego szatę graficzną. Równolegle powstawały witraże i polichromia dla krakowskiego kościoła Franciszkanów, z monumentalnym „Bogiem Ojcem — Stań się” nad chórem.
Kontekst historyczny
Wyspiański przez całe życie był poddanym cesarza Austrii. Galicja po 1867 roku miała jednak autonomię: polski w szkole, polski w urzędzie, polski ze sceny. Kraków był miastem prowincjonalnym i ubogim, ale jedynym, w którym wolno było mówić głośno o narodzie — i dlatego stał się duchową stolicą kraju, którego na mapie nie było.
W tym mieście dojrzewała Młoda Polska: modernizm, secesja, symbolizm, kult sztuki i pogarda dla mieszczańskiej miary rzeczy. Modna była też ludomania — fascynacja wsią, strojem krakowskim, chłopską „siłą pierwotną”. Włodzimierz Tetmajer, malarz, ożenił się z Anną Mikołajczykówną z podkrakowskich Bronowic i zamieszkał na wsi. Kilka lat później jego śladem poszedł Lucjan Rydel, poślubiając jej młodszą siostrę Jadwigę.
Pod spodem leżała jednak pamięć, o której w salonach nie mówiono: rzeź galicyjska 1846 roku, kiedy chłopi pod wodzą Jakuba Szeli wymordowali kilkuset właścicieli dworów, wierząc, że działają w imieniu cesarza. Od tamtej masakry minęło pięćdziesiąt kilka lat — mniej, niż dziś dzieli nas od stanu wojennego. To wspomnienie wróci w „Weselu” pod postacią Upiora.
Dojrzałość twórcza
18 września 1900 roku Wyspiański poślubił Teodorę Teofilę Pytko, chłopkę z Konar pod Tarnowem. Ich starsze dzieci — Helena, Mieczysław i Stanisław — przyszły na świat jeszcze przed ślubem; jej syna Teodora artysta przysposobił. W listopadzie tego samego roku pojechał do Bronowic na wesele Rydla, stanął pod ścianą i patrzył. Niecałe cztery miesiące później, 16 marca 1901 roku, w krakowskim Teatrze Miejskim odbyła się prapremiera „Wesela”.
Potem przyszło siedem lat pracy, w które zmieścił się dorobek na kilka życiorysów: „Wyzwolenie” i „Bolesław Śmiały” (1903), „Akropolis” i „Noc listopadowa” (1904), pośmiertnie wystawieni „Sędziowie” i „Powrót Odysa” (1907). Do tego przekład „Cyda” Corneille’a, rapsody historyczne, projekty scenograficzne i własnoręcznie zaprojektowane wydania własnych książek — łącznie z krojem inicjałów.
Malował przy tym pastelami, coraz szybciej i coraz lepiej: „Autoportret z żoną” (1904), „Śpiący Staś” i „Śpiący Mietek” (1904), „Macierzyństwo” (1905), całą serię widoków na kopiec Kościuszki z okna pracowni, oglądany o różnych porach dnia jak Fudżi u Hokusaia. Projektował witraże — dla katedry na Wawelu, nigdy za jego życia niezrealizowane — oraz meble i wnętrza, w tym Dom Towarzystwa Lekarskiego w Krakowie z witrażem „Apollo. System Kopernika”. Z Władysławem Ekielskim opracował „Akropolis”: projekt przebudowy Wawelu na polskie wzgórze świątynne.
Spuścizna i znaczenie
Od 1903 roku ciężko chorował. Leczył się w Rymanowie, rok później w austriackim Bad Hall, w 1906 kupił dom we wsi Węgrzce pod Krakowem. Zmarł 28 listopada 1907 roku w krakowskiej klinice przy ulicy Siemiradzkiego, mając trzydzieści osiem lat. Pogrzeb 2 grudnia zamienił się w manifestację narodową — pochowano go w Krypcie Zasłużonych na Skałce.
Nazwano go czwartym wieszczem, ale to określenie mówi więcej o potrzebach epoki niż o nim. Mickiewicz, Słowacki i Krasiński pisali o Polsce z emigracji, do potomnych. Wyspiański pisał z Krakowa, o ludziach, których wszyscy w mieście znali z nazwiska, i pytał nie o to, czy Polska wróci, tylko o to, czy ktokolwiek jest na jej powrót gotowy. Odpowiedź, jaką dał w „Weselu”, była druzgocąca — i właśnie dlatego dramat gra się do dziś.
Jego teatr wyprzedził epokę o dobre pół wieku: didaskalia są u niego osobnym utworem literackim, scena zmienia się w przestrzeń symboliczną, a widma nie są ozdobą, tylko wewnętrznym głosem bohaterów. Bez „Wesela” nie byłoby ani inscenizacji Konrada Swinarskiego, ani filmu Andrzeja Wajdy z 1972 roku. W Krakowie nazwisko Wyspiańskiego nosi teatr, muzeum i plac, a chochoł z ostatniej sceny stał się najtrwalszą metaforą polskiej niemocy.
Twórczość — Stanisław Wyspiański
11 pozycji w układzie chronologicznym.
| Tytuł | Gatunek | Rok |
|---|---|---|
| Legenda | dramat | 1898 |
| Warszawianka | dramat | 1898 |
| Klątwa | tragedia | 1899 |
| Lelewel | dramat | 1899 |
| Wesele | dramat | 1901 |
| Wyzwolenie | dramat | 1903 |
| Bolesław Śmiały | dramat | 1903 |
| Akropolis | dramat | 1904 |
| Noc listopadowa | dramat | 1904 |
| Sędziowie | tragedia | 1907 |
| Powrót Odysa | dramat | 1907 |
Częste pytania — Stanisław Wyspiański
Kim był Stanisław Wyspiański?
Polskim dramatopisarzem, poetą, malarzem, grafikiem i projektantem wnętrz, jednym z najważniejszych twórców Młodej Polski. Żył w latach 1869–1907 i całe życie związany był z Krakowem. Najbardziej znany jest z „Wesela”, ale w tym samym stopniu był artystą plastykiem: tworzył witraże, polichromie, pastelowe portrety i meble.
Dlaczego nazywa się go czwartym wieszczem?
Bo po Mickiewiczu, Słowackim i Krasińskim to on zabrał głos w sprawie narodu — i zrobił to z równą siłą. Różnica jest jednak zasadnicza: trzej wieszczowie pisali z emigracji i wierzyli w mesjańską misję Polski, Wyspiański pisał z Krakowa i pytał trzeźwo, czy Polacy są w ogóle zdolni do czynu. „Wesele” jest odpowiedzią przeczącą.
Czy Wyspiański był bardziej malarzem, czy pisarzem?
Jednym i drugim, i to nierozdzielnie. Uczył się malarstwa u Jana Matejki i w Paryżu, zaprojektował witraże do kościoła Franciszkanów i pastele takie jak „Macierzyństwo”. Ale jego dramaty też są malowane: didaskalia w „Weselu” opisują barwy, światło i układ postaci tak dokładnie, jakby artysta komponował obraz, a nie scenę.
Gdzie Wyspiański jest pochowany?
W Krypcie Zasłużonych na Skałce w Krakowie — w tym samym miejscu co Jan Długosz, Józef Ignacy Kraszewski i Jacek Malczewski. Pogrzeb 2 grudnia 1907 roku stał się wielką manifestacją narodową.
Ile lat miał Wyspiański, kiedy pisał „Wesele”?
Trzydzieści jeden. Był na weselu Lucjana Rydla w listopadzie 1900 roku, a prapremiera dramatu odbyła się 16 marca 1901 roku — cały utwór powstał więc w ciągu kilku zimowych miesięcy. Zmarł niecałe siedem lat później, w wieku trzydziestu ośmiu lat.
Jakie inne dramaty Wyspiańskiego warto znać?
„Warszawianka” (1898) — jednoaktówka o sztabie powstania listopadowego. „Wyzwolenie” (1903) — rozrachunek z romantyczną tradycją, rozgrywający się na scenie krakowskiego teatru. „Noc listopadowa” (1904) — powstanie listopadowe widziane przez pryzmat mitologii greckiej. „Sędziowie” (1907) — tragedia oparta na autentycznej zbrodni w podtarnowskiej wsi.